22
sierpnia
piątek
Wspomnienie Najśw. Maryi Panny, Królowej
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rt 1,1.3-6.14-16.22
Psalm responsoryjny:
Ps 146(145), 5-6ab. 6c-7. 8-9a. 9bc-10 (R.: por. 1)
Werset przed Ewangelią:
Ps 25 (24), 4b. 5a
Ewangelia:
Mt 22,34-40

Patroni:

  • św. Maria Virgo ,
  • św. Symforian,
  • św. Tymoteusz,
  • św. Filip Benizi,
  • bł. Jakub Bianconi,
  • bł. Tymoteusz z Monticulo,
  • bł. Tomasz Percy,
  • bł. Wilhelm Lacey i Ryszard Kirkman,
  • św. Jan Wall,
  • św. Jan Kemble,
  • bł. Bernard {Dominik} Peroni,
  • bł. Eliasz Leymarie de Laroche,
  • bł. Szymon Lukač

Liturgia na dzień 2025-08-22:

Pierwsze czytanie

Rt 1,1.3-6.14-16.22
Czytanie z Księgi Rut

W czasach, gdy rządzili sędziowie, nastał głód w kraju. Z Betlejem judzkiego wyszedł pewien człowiek ze swoją żoną i swymi dwoma synami, aby osiedlić się w ziemi Moabu.

Człowiek ten, imieniem Elimelek, mąż Noemi, zmarł, a Noemi pozostała ze swymi dwoma synami. Oni wzięli sobie za żony Moabitki: jedna nazywała się Orpa, druga nazywała się Rut. Mieszkali tam około dziesięciu lat. Obaj synowie również zmarli, a kobieta pozostała, przeżywszy obu swych synów i swego męża.

Wyruszyła więc Noemi i z nią jej synowe, aby wrócić z ziemi Moabu, ponieważ usłyszała w ziemi Moabu, że Pan nawiedził swój lud, dając mu chleb. Orpa ucałowała swoją teściową i wróciła do swego narodu, a Rut pozostała przy niej.

«Oto twoja szwagierka wróciła do swego narodu i do swego boga – powiedziała Noemi do Rut – wracaj i ty za twą szwagierką».

Odpowiedziała Rut: «Nie nalegaj na mnie, abym opuściła ciebie i abym odeszła od ciebie, gdyż: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem».

Wróciła więc Noemi, a z nią była Rut Moabitka, jej synowa, która przyszła z ziemi Moabu. Przyszły zaś do Betlejem na początku żniw jęczmiennych.

Psalm responsoryjny

Ps 146(145), 5-6ab. 6c-7. 8-9a. 9bc-10 (R.: por. 1)
Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego.
lub Alleluja.

Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba, *
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię, i morze *
ze wszystkim, co w nich istnieje;

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego.
lub Alleluja.

On wiary dochowuje na wieki, *
uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
chlebem karmi głodnych, *
wypuszcza na wolność uwięzionych.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego.
lub Alleluja.

Pan przywraca wzrok ociemniałym, *
Pan dźwiga poniżonych,
Pan kocha sprawiedliwych, *
Pan strzeże przybyszów.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego.
lub Alleluja.

Ochrania sierotę i wdowę, *
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki, *
Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego.
lub Alleluja.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 25 (24), 4b. 5a

Alleluja, alleluja, alleluja

Naucz mnie, Boże, chodzić Twoimi ścieżkami,
prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 22,34-40
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»

On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Będziesz kochał

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Będziesz kochał   Huibre Venter / pexels.com

Żydzi doliczyli się w Torze aż 613 przykazań. Nie dziwi więc to, że pojawia się pytanie, które z nich jest najważniejsze. Jezus w odpowiedzi zestawia przykazanie miłości Boga i miłości bliźniego. Nigdzie w Starym Testamencie nie ma ich zapisanych tak blisko siebie, chyba, że mamy na myśli Dekalog. W gruncie rzeczy to sam Jezus jest odpowiedzią na pytanie o najważniejsze przykazanie. Chodzi o to, aby kochać tak jak ON Boga i bliźniego. To jest sedno całego Prawa Starego Przymierza, które w Nim się wypełnia i w Nim staje się nowe.

„Będziesz miłował Pana Boga swego…” To brzmi po polsku nie tylko jako nakaz, ale i jak obietnica. „Będziesz miłował”, czyli nadejdzie ten czas, kiedy wreszcie pokochasz Boga tak, jak tylko On na to zasługuje. „Całym sercem, całą duszą, całym umysłem”. Miłość do Boga ma przenikać wszystkie wymiary człowieczeństwa. „Całym…” – miłość Boga domaga się wszystkiego. Jak to możliwe? Czy mam oddać Bogu wszystkie obszary mojego życia? Mam być cały tylko dla Niego? A gdzie pomieści się miłość do żony, dzieci, rodziców, przyjaciół itd.? Przecież mam także miłować bliźniego jak siebie samego. Może wydawać się to niekonsekwentne. Benedykt XVI wyjaśnia, że miłość bliźniego polega na tym, że „kocham w Bogu i z Bogiem również innego człowieka”. Istnieje głębokie powiązanie miłości do Boga i do człowieka. Jedna karmi drugą, jedna jest niemożliwa bez drugiej. „Jedynie moja gotowość do wyjścia naprzeciw bliźniemu, do okazania mu miłości, czyni mnie wrażliwym również na Boga. Jedynie służba bliźniemu otwiera mi oczy na to, co Bóg czyni dla mnie, i na to, jak mnie kocha”. To powiązanie obu miłości wydaje się bardzo ważne. Tajemnica Wcielenia też zwraca na to uwagę. Kochając Jezusa kocham Boga i zarazem kocham Człowieka. Wszystko jest możliwe w Chrystusie. Każda moja ludzka miłość musi być jakoś podczepiona pod miłość ku Niemu. To gwarantuje jej zdrowie.

Przykazanie miłości mówi o jeszcze jednej ważnej osobie. O mnie. Będziesz miłował siebie samego! Tak, to także jest przykazane. Nie chodzi o egoizm, który jest deformacją zdrowej miłości do siebie. Miłość polega na poznaniu, szacunku, trosce, odpowiedzialności. Dokładnie to samo trzeba odnieść do siebie: poznać siebie, szanować, troszczyć się, czuć się odpowiedzialnym za siebie. „Człowiek, który nie kocha swojego życia, nie potrafi być bezinteresowny” (o. Józef Augustyn). Warto przemyśleć i ten zapomniany aspekt przykazania miłości. Wydaje się, że i w tym przypadku kluczem jest Chrystus. Skoro On mnie kocha i oddał życie za mnie, nie wolno mi myśleć o sobie, że jestem nikim. Dzięki Niemu i w Nim moje życie jest bezcenne.