17
września
środa
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Roberta Bellarmina, biskupa i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, biskupa albo wspomnienie św. Hildegardy z Bingen
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
1 Tm 3, 14-16
Psalm responsoryjny:
Ps 111
Werset przed Ewangelią:
J 6, 63c. 68c
Ewangelia:
Łk 7, 31-35

Patroni:

Liturgia na dzień 2025-09-17:

Pierwsze czytanie

1 Tm 3, 14-16
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza

Najdroższy:

Piszę ci to wszystko, spodziewając się przybyć do ciebie możliwie szybko. Gdybym zaś się opóźniał, piszę, byś wiedział, jak należy postępować w domu Bożym, który jest Kościołem Boga żywego, filarem i podporą prawdy.

A bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności. Ten, który objawił się w ciele, usprawiedliwiony został w Duchu, ukazał się aniołom, ogłoszony został poganom, znalazł wiarę w świecie, wzięty został w chwale.

Psalm responsoryjny

Ps 111
Ps 111 (110), 1-2. 3-4. 5-6 (R.: por. 2a)

Wielkie są dzieła, które Pan uczynił
Albo: Alleluja

Z całego serca będę chwalił Pana *
w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
Wielkie są dzieła Pana, *
zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują.

Wielkie są dzieła, które Pan uczynił
Albo: Alleluja

Jego dzieło jest wspaniałe i pełne majestatu, *
a Jego sprawiedliwość trwa na wieki.
Sprawił, że trwa pamięć Jego cudów, *
Pan jest miłosierny i łaskawy.

Wielkie są dzieła, które Pan uczynił
Albo: Alleluja

Dał pokarm bogobojnym, *
pamiętać będzie wiecznie o swoim przymierzu.
Ludowi swemu okazał potęgę dzieł swoich, *
oddając im posiadłości pogan.

Wielkie są dzieła, które Pan uczynił
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 63c. 68c
Alleluja, alleluja, alleluja

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 7, 31-35
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do tłumów:

«Z kim mam porównać ludzi tego pokolenia? Do kogo są podobni? Podobni są do dzieci przesiadujących na rynku, które głośno przymawiają jedne drugim: „Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wy nie płakaliście”.

Przyszedł bowiem Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: „Zły duch go opętał”. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: „Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”. A jednak wszystkie dzieci mądrości przyznały jej słuszność».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Gdzie jest prawda?

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

Gdzie jest prawda?   Pexełs

„Gdybym zaś się opóźniał…” Czasami się spóźniam, bo nie chcę komuś przerwać w dzieleniu się czymś bardzo ważnym dla tej osoby. Trudno mi przyjąć upomnienie mnie przez kogoś, do kogo się spóźniłem. Cierpi moja pycha. To upokorzenie, jeśli je zaakceptuję, może stać się najważniejszym elementem pomocy osobie, której nie chciałem przerywać.

„W domu Bożym, który jest Kościołem Boga żywego”. Może myślisz, że to powinno brzmieć: „W Kościele Boga żywego, który jest domem Boga”. W czasach św. Pawła nie było kościołów jako budynków. Nie było też wykształconej, jak dziś, struktury Kościoła. Nauczanie i liturgie odbywały się w domach prywatnych: „Pozdrówcie także Kościół, który się zbiera w ich domu”. Tym Kościołem nie była struktura. To byli konkretni ludzie mający swoją historię. W pierwszych latach ewangelizacji, byli to Żydzi. Ci z Jerozolimy i ci rozproszeni. Wszyscy oni gorliwie zachowywali Prawo Mojżeszowe. I to stawało się także pewną trudnością w zbliżaniu się do Prawdy. Niektórzy uważali bowiem, że jeśli ktoś z pogan chciał przyjąć chrzest – czyli zbliżyć się do Prawdy – musiał najpierw przyjąć obrzezanie stawiając Prawo Mojżeszowe na pierwszym miejscu. Paweł doświadczył tego jako gorliwy faryzeusz i zobaczył jak bardzo rozminął się z Prawdą – żył nienawiścią.

Kościół jest „podporą prawdy”. Ale w tym kościele jest wiele, często wykluczających się opinii, także ludzi utytułowanych i mających pozycję w Kościele. Może masz w sobie chaos: „Kto ma rację? Gdzie jest prawda? Co jest prawdą?” I powoli nie wierzysz już w nic. Zamykasz się w swoim domu i jak te dzieci z Ewangelii odrzucasz wszelkie próby przemawiania do ciebie.

Może dzieje się tak dlatego, że wciąż szukasz prawdy jako pewnej wiedzy, która ma ci odpowiedzieć na pewne twoje pytania.

Prawda, to nie wiedza. Prawda to Jezus Chrystus, który kocha ciebie. On chce byś przyjął tę Miłość płynącą z krzyża. Wtedy stawać się będziesz „filarem i podporą prawdy”. Będziesz słuchać różnych sporów teologiczno moralnych. Twój umysł nie będzie wiedział komu uwierzyć. Ale będziesz mieć w sobie filar, pewność, że Chrystus cię kocha, gdy ty bywasz zły i wściekły i będziesz kochał tych co z nienawiścią mówią, że mają prawdę. Czy odpowiesz: Niech mi się stanie według tego Słowa?”