24
września
środa
XXV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Ezd 9, 5-9
Psalm responsoryjny:
Tb 13
Werset przed Ewangelią:
Mk 1, 15
Ewangelia:
Łk 9, 1-6

Patroni:

  • św. Anatol,
  • św. Andochius, Thyrsus i Feliks ,
  • św. Rustyk,
  • św. Lupus,
  • św. Isarnus,
  • św. Gerard Sagredo,
  • bł. Dalmacjusz Moner,
  • bł. Wilhelm Spenser i Robert Hardesty,
  • św. Pacyfik z Sancto Severino,
  • bł. Antoni Marcin Slomšek,
  • bł. Kolumba {Joanna} Gabriel,
  • bł. Józef Rajmund Paschalis Ferrer Botella,
  • bł. Józef Maria Ferrándiz Hernández,
  • bł. Incarnatio Gil Valls,
  • bł. Józef Rajmund Ferragud Girbés

Liturgia na dzień 2025-09-24:

Pierwsze czytanie

Ezd 9, 5-9
Czytanie z Księgi Ezdrasza

Ja, Ezdrasz, w czasie ofiary wieczornej wstałem z upokorzenia swego, w rozdartej szacie i płaszczu padłem na kolana, wyciągnąłem dłonie do Pana, Boga mojego, i rzekłem:

«Boże mój! Bardzo się wstydzę, Boże mój, podnieść twarz do Ciebie, albowiem przestępstwa nasze urosły powyżej głowy, a wina nasza wzbiła się do nieba. Od dni ojców naszych aż po dziś dzień ciąży na nas wielka wina. My, królowie nasi, kapłani nasi zostaliśmy wydani za nasze przestępstwa pod władzę królów tych krain, pod miecz, w niewolę, na złupienie i na publiczne pośmiewisko, jak to jest dziś.

A teraz zaledwie na chwilę przyszło zmiłowanie od Pana, Boga naszego, przez to, że pozostawił nam garstkę ocalonych, że w swoim miejscu świętym dał nam schronienie, że Bóg nasz rozjaśnił oczy nasze i że pozwolił nam w niewoli naszej trochę odetchnąć, bo przecież jesteśmy niewolnikami. Ale w niewoli naszej nie opuścił nas Bóg nasz, lecz dał nam znaleźć względy u królów perskich, pozwalając nam odżyć, byśmy mogli wznieść dom Boga naszego i odbudować jego ruiny – dając nam ostoję w Judzie i Jerozolimie».

Psalm responsoryjny

Tb 13
Tb 13, 2abcde. 3-4a. 4bcd. 5. 8 (R.: por. 2a)

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Niech będzie błogosławiony Bóg, który żyje na wieki, *
i niech będzie błogosławione Jego królestwo!
To On karze i okazuje miłosierdzie, †
posyła do podziemnej Otchłani *
i wyprowadza z największej zagłady.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Wysławiajcie Go, synowie Izraela, *
wobec narodów,
wśród których was rozproszył *
i tam swoją wielkość wam okazywał.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Wychwalajcie Go wobec wszelkiego stworzenia, *
gdyż On sam jest Panem i Bogiem naszym,
On sam naszym Ojcem i Bogiem *
po wszystkie czasy.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

On was karci za wasze nieprawości, *
lecz zmiłuje się nad wami wszystkimi.
I zgromadzi was spośród wszelkich narodów, *
wśród których zostaliście rozproszeni.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Ja zaś wychwalam Go w ziemi mego wygnania, *
obwieszczam narodowi grzeszników Jego moc i wielkość.
Nawróćcie się, grzesznicy, †
i postępujcie przed Nim sprawiedliwie, *
kto wie, może znajdzie w was upodobanie
i miłosierdzie wam okaże.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 1, 15
Alleluja, alleluja, alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 9, 1-6
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych.

Mówił do nich: «Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, pozostańcie tam i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!»

Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Może” wybaczy?

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

„Może” wybaczy?  

„Ja zaś wychwalam Go w ziemi mego wygnania”, te słowa Psalmu responsoryjnego wzięte z Księgi Tobiasza zawsze mnie dotykają. Ja nie mam wątpliwości, że żyję w ziemi mego wygnania, w niewoli moich grzechów. Powoli uczę się wychwala Pana, kiedy upadam, gdy przegrywam z różnymi pokusami.

Kontekst pierwszego czytania ukazany został w poniedziałek i wtorek. Izraelici dostali pozwolenie od króla perskiego Cyrusa na powrót z wygnania babilońskiego i na odbudowę domu Bożego, czyli świątyni. Niestety „lud izraelski, kapłani i lewici nie trzymali się z dala od narodów tych krain jak i od ich okropności”. Przyjęli pogańskie zwyczaje, odrzucając Prawo Mojżeszowe. Dlatego Ezdrasz wzniósł modlitwę przytoczoną w pierwszym czytaniu. Jej fundamentem jest ogromna ufność w miłosierdzie „Pana, Boga naszego”, którego Ezdrasz doświadczył w swoim życiu, „bo przecież jesteśmy niewolnikami. Ale w niewoli naszej nie opuścił nas Bóg nasz”.

Odwagi drogi czytelniku! Bóg także nie opuszcza cię w twojej niewoli, z której po ludzku nie ma wyjścia. Tyle razy próbowałeś. Udało się na krótki czas, ale potem niewola wracała. Bóg nie domaga się od ciebie, byś się stał lepszy o własnych siłach w oparciu o twoje dobre intencje. On pragnie, byś wziął za swoje słowa psalmu: „Nawróćcie się grzesznicy, kto wie, może znajdzie w was upodobanie i miłosierdzie wam okaże”. Słowo „może” nie oznacza wątpliwości Boga czy być miłosiernym, czy nie. Ono mówi o tobie. Posiadasz, jak mówił Orygenes, „ruchomą wolę”. Możesz zwrócić się ku Bogu albo złu. Gdy zamykasz się na Boga, wówczas Jego miłosierdzie nie może się w tobie okazać.

Dlatego Jezus posyła Dwunastu, by „chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię”. Owocem tego głoszenia jest uzdrowienie przede wszystkim duszy człowieka, który przyjmuje Dobrą Nowinę. Wiara rodzi się ze słuchania, a tym, co się przepowiada jest kerygmat. On bowiem po pierwsze przypomina tobie czytelniku, że jesteś niewolnikiem grzechu. Po drugie głosi tobie, że Chrystus, Słowo Boga Ojca stał się Człowiekiem, by móc twoją niewolę wziąć na siebie i tobie oddać Jego naturę. Byś mógł wtedy kochać innych takimi, jakimi są z ich grzechami, które ranią. Także kochać siebie samego z twoimi grzechami, które ranią innych. Czy przyjmujesz to Słowo?