23
października
czwartek
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera albo wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego, biskupa
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rz 6, 19-23
Psalm responsoryjny:
Ps 1
Werset przed Ewangelią:
Flp 3, 8b-9a
Ewangelia:
Łk 12, 49-53

Patroni:

  • św. Jan Kapistran,
  • św. Serwand i German,
  • św. Teodoret,
  • św. Seweryn,
  • św. Seweryn Boecjusz,
  • św. Jan,
  • św. Roman,
  • św. Benedykt,
  • św. Ignacy,
  • św. Ethelfleda,
  • św. Allucius,
  • bł. Jan Dobry,
  • bł. Jan Anioł Porro,
  • bł. Tomasz Thwing,
  • bł. Maria Klotylda Aniela od św. Franciszka Borgii {Klotylda Józefa} Paillot i V towarz.,
  • bł. Arnold {Julian Mikołaj} Reche,
  • bł. Ildefons García, Justynian Cuesta, Eufrazjusz z Celis, Honorinus Carracedo, Tomasz Cuartero, Józef Maria Cuartero,
  • bł. Leonard Olivera Buera,
  • bł. Ambroży Leon {Piotr} Lorente Vicente, Florencjusz Marcin {Alvarus} Ibaliez Lazaro i Honorat {Andrzej} Zorraquino Herrero

Liturgia na dzień 2025-10-23:

Pierwsze czytanie

Rz 6, 19-23
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Ze względu na przyrodzoną waszą słabość posługuję się porównaniem wziętym z ludzkich stosunków: jak oddawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości, pogrążając się w nieprawość, tak teraz wydajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości, dla uświęcenia.

Kiedy bowiem byliście niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Jakiż jednak pożytek mieliście wówczas z tych czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć.

Teraz zaś, po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu, jako owoc zbieracie uświęcenie. A końcem tego – życie wieczne. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana – to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

Psalm responsoryjny

Ps 1
Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. Ps 40 [39], 5a)

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Flp 3, 8b-9a
Alleluja, alleluja, alleluja

Wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci,
bylebym pozyskał Chrystusa i w Nim się znalazł.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 12, 49-53
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ogień Ducha

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Ogień Ducha  

Pragnienia Boga różnią się od pragnień ludzkich. My często zabiegamy o wojnę i rozłam tam, gdzie powinien panować pokój i zgoda, a z kolei szukamy zgody i kompromisu tam, gdzie potrzebny jest wyraźny sprzeciw wobec zła. „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął” – mówi dziś Jezus. Jak przypomnieliśmy sobie kilka tygodni temu, tym ogniem, który ma rozpalić ziemię, jest Duch Święty.

Duch Boży nie przynosi światu błogiego, „świętego spokoju”. Jest dynamiczny jak ogień – płonie i pochłania wszystko, co nieświęte. Stawia jasne granice między dobrem a złem. Nie szuka pokoju za wszelką cenę, ale inspiruje do sprzeciwu wobec niesprawiedliwości i grzechu. Duch Święty nie godzi się na to, co skażone jest złem. Przychodzi, by unicestwić grzech, oczyścić człowieka i przygotować nowy, Boży porządek świata.

Nie łudźmy się: dopóki istnieje grzech, na ziemi nie będzie pełnego pokoju ani szczęścia. Walkę o lepszą przyszłość trzeba rozpocząć od własnego serca – od wyrzeczenia się zła i przywiązania do grzechu. Zaufajmy Bogu i poddajmy się działaniu Ducha Świętego. Niech On nas oczyszcza i uświęca.