25
października
sobota
XXIX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rz 8, 1-11
Psalm responsoryjny:
Ps 24
Werset przed Ewangelią:
Ez 33, 11
Ewangelia:
Łk 13,1-9

Patroni:

  • św. Chryzantus i Daria,
  • św. Kryspin i Kryspinianus,
  • św. Minias,
  • św. Fronto z Petricordio,
  • św. Martyrius i Marcjan,
  • św. Gaudenty,
  • św. Hilary,
  • św. Fructus, Walenty i Engratia ,
  • św. Maurus,
  • św. Bernard Calbó,
  • bł. Tadeusz Machar,
  • bł. Recaredus Centelles Abad,
  • bł. Maria Teresa Ferragud Roig, Maria od Jezusa {Vincentia} Masiá Ferragud, Maria Weronika {Joachima} Masiá Ferragud, Maria Felicyta Masiá Ferragud i Józefa od Oczyszczenia {Raymunda} Masiá Ferragud

Liturgia na dzień 2025-10-25:

Pierwsze czytanie

Rz 8, 1-11
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Teraz dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia. Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, tego dokonał Bóg. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla usunięcia grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech, aby to, co nakazuje Prawo, wypełniło się w nas, o ile postępujemy nie według ciała, ale według Ducha.

Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha – do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha – do życia i pokoju: ponieważ dążność ciała jest wroga Bogu, nie podporządkowuje się bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolna. A ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą. Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka.

Jeżeli zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. Skoro zaś Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na skutki grzechu, duch jednak ma życie na skutek usprawiedliwienia. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.

Psalm responsoryjny

Ps 24
Ps 24 (23), 1-2. 3-4ab. 5-6 (R.: por. 6)

Oto lud wierny, szukający Boga.

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, *
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził *
i utwierdził ponad rzekami.

Oto lud wierny, szukający Boga.

Kto wstąpi na górę Pana, *
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, *
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

Oto lud wierny, szukający Boga.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana *
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają, *
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

Oto lud wierny, szukający Boga.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 33, 11
Alleluja, alleluja, alleluja

Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika,
lecz pragnę, aby się nawrócił i miał życie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 13,1-9
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.

Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».

I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał zasadzony w swojej winnicy figowiec; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym figowcu, a nie znajduję. Wytnij go, po co jeszcze ziemię wyjaławia?” Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Czas wydać owoc

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Czas wydać owoc  

Pierwsze wersety VIII rozdziału Listu do Rzymian zawierają jedno z najpotężniejszych i najbardziej pocieszniejszych stwierdzeń Nowego Testamentu:

„Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia”. To zdanie nie jest pustym sloganem, ale syntetycznym wyrazem całej historii zbawienia. W Chrystusie dochodzi przecież do wykupienia całej ludzkości z niewoli grzechu i do odkupienia wyroku śmierci, który dotknął ludzkiej kondycji po upadku pierwszych rodziców. Jezus Chrystus – Syn Boga Żywego, przychodzi na świat i własnym życiem płaci okup za życie wieczne ludzkości. Jezus wprowadza tym samym nowe prawo, o którym pisze św. Paweł, nazywając je prawem Ducha, które daje życie w Chrystusie, i które wyzwoliło nas „spod prawa grzechu i śmierci”. Paweł przypomina w tym miejscu, że choć wcześniejsze prawo, to zawarte w Torze, było dobre, to jednak człowiek, obciążony słabością cielesną, nie mógł go wypełnić. Dlatego Bóg posłał swego Syna w ciele podobnym do ludzkiego, aby w tym ciele zniósł grzech i dał nam dostęp do nowego życia. To, co było niemożliwe dla starego Prawa, ze względu na podatność człowieka na grzech, Bóg osiąga przez nowe Prawo, będące w rzeczywistości łaską Ducha Świętego. Od tej chwili każdy z nas ma wybór: może żyć nadal według ciała, ale jak wyraźnie zaznacza św. Paweł, doprowadzi to do śmierci; bądź też żyć może już inaczej, czyli według Ducha, co prowadzi „do życia i pokoju”. Powinniśmy te słowa wziąć rzeczywiście bardzo na poważnie, bo nie jest to tylko jakiś teoretyczny wywód Apostoła Narodów, ale konkretne wezwanie. Jaśniej już chyba św. Paweł nie mógł tego wyrazić: „A ci, którzy według ciała żyją Bogu podobać się nie mogą”. Bardzo jasne i konkretne stwierdzenie. Musimy teraz stanąć przed Bogiem w całej prawdzie o sobie i odpowiedzieć na pytanie: czy żyję już jako człowiek duchowy (według Ducha), czy nadal prowadzę życie tylko i wyłącznie według ciała?

Odpowiadając na to pytanie, spojrzeć trzeba także na przestrogę, która płynie do nas z dzisiejszej Ewangelii. Stawia ona przed nami dwa obrazy, które choć są różne to jednak prowadzą do jednej konkluzji: nawracajcie się, bo inaczej wszyscy podobnie zginiecie. Stosując te obrazy Jezus obala powszechne przekonanie, że tragedie są karą Bożą dla najbardziej winnych. Mówi zdecydowanie: nie — to nie znaczy, że ci, którzy cierpieli, byli gorsi moralnie od innych. I nakazuje: jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Cierpienie nie jest karą za grzechy. Jest ono jednak przestrogą i zaproszeniem do nawrócenia, do wewnętrznej przemiany. Nie można jednak tego nawrócenia odkładać w czasie, na ostatnią chwilę, jak to dzisiaj wielu czyni. Wskazuje na to wyraźnie przypowieść o drzewie figowym, którą nam dzisiaj opowiada Pan. Ta opowieść mówi nam: nie odkładaj nawrócenia. Jeśli dziś nie wydasz owocu — być może nie będziesz miał już na to szansy. Jezus uczciwie stawia nas wobec wyboru: pozostaniemy bezowocni i zostaniemy wyrwani, albo chcemy przemiany, chcemy wydać owoce Ducha. Trzeba to jasno podkreślić: Jezus nie potępia od razu. Zawsze daje nową szansę – daje warunki wzrostu – nawozi, pielęgnuje, stara się o rozwój. Ale my musimy na to staranie odpowiedzieć i współpracować z łaską Bożą.

Dzisiejsza Ewangelia w sposób szczególny skierowana jest do ludzi, którzy ulegają pokusie stagnacji i letniości: „jeszcze mam czas...”, „najpierw skończę to i tamto...”. Jezus mówi wyraźnie: dzisiaj może być ten ostateczny moment. Pamiętajmy, każdy z nas jest drzewem, które może wydać owoce miłości, pokory, pokoju i dobroci. Jeśli ich brak — czas na zmianę.