31
października
piątek
XXX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rz 9,1-5
Psalm responsoryjny:
Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)
Werset przed Ewangelią:
J 10, 27
Ewangelia:
Łk 14,1-6

Patroni:

  • św. Epimachius Pelusiota,
  • św. Kwintyn,
  • św. Foillan,
  • św. Antonin,
  • św. Wolfgang,
  • św. Krzysztof z Romaniola,
  • bł. Tomasz Bellaci z Florencji,
  • bł. Dominik Collins,
  • św. Alfons Rodriguez,
  • bł. Leon Nowakowski

Liturgia na dzień 2025-10-31:

Pierwsze czytanie

Rz 9,1-5
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieustanny ból.

Wolałbym bowiem sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, Ten, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Psalm responsoryjny

Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)
Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Chwal, Jeruzalem, Pana, *
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich *
i błogosławi synom twoim w tobie.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Zapewnia pokój twoim granicom *
i wyborną pszenicą ciebie darzy.
Zsyła na ziemię swoje polecenia, *
a szybko mknie Jego słowo.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Oznajmił swoje słowo Jakubowi, *
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów, *
nie oznajmił im swoich wyroków.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 14,1-6
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili.

A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę.

Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: «Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?» Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił.

A do nich rzekł: «Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?» I nie zdołali Mu na to odpowiedzieć.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Dzień wyzwolenia

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Dzień wyzwolenia  

Faryzeusze śledzili Jezusa, czy naruszy któryś z przepisów Prawa dotyczących szabatu. Szukali argumentów przeciwko Niemu. Nie potrafili albo nie chcieli odpowiedzieć na proste pytanie, czy uratowanie komuś życia w szabat jest sprzeczne z istotą tego świętego dnia. Chrystus nie miał takich wątpliwości: życie ludzkie jest ważniejsze niż religijne rytuały. Co więcej, sensem szabatu jest celebracja życia jako cudownego daru Boga, więc uzdrowienie chorego nie tylko nie narusza świętości szabatu, ale wręcz jej służy. Jezus nie był liberałem wzywającym do łamania prawa Bożego wedle czyjegoś widzimisię, ale wskazywał, że wypełnieniem prawa jest miłość, szukanie dobra człowieka i Bożej sprawiedliwości.

Szabat był dla Żydów dniem przypominającym o Stwórcy oraz o przymierzu, które Bóg zawarł z Izraelem. W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy: „Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan, twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym. Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień szabatu” (Pwt 5,15). Przez sześć dni w tygodniu koncentrujemy się na „mieć”, w szabat chodzi o to, by „być” – uczą rabini. Chrześcijaństwo przeniosło teologię szabatu na niedzielę – dzień zmartwychwstania, dzień triumfu życia nad śmiercią. Szabatowe motywy świętowania „dnia Pańskiego” pozostają w mocy. Niedziela nie jest tylko dniem wolnym od pracy, ale jest nam dana po to, aby uświadomić sobie, że życie jest darem Boga – że jest dobre, piękne, nawet jeśli bywa bardzo trudne lub bolesne. Niedziela przygotowuje nas na wieczność, uświadamia nam, że czas naszego życia nie jest bezsensownym przemijaniem, ale drogą prowadzącą na spotkanie z Miłością na wieki.

Nie wiemy, czym dokładnie była puchlina wodna, ale kojarzy się to schorzenie z nadmiernym obciążeniem organizmu. Można to odnieść do spraw duchowych. Nasze dusze są często „spuchnięte” od ciężarów codzienności. Jezus przychodzi, by nas odciążyć, by uzdrowić, oczyścić, przywrócić do życia. Szabat (niedziela) nie został dany po to, by dokładać nam ciężarów, lecz by nas wyzwalać. To dzień łaski – nie lęku, ale nadziei. Samo prawo nie zbawia – to Jezus zbawia. Przykazanie „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił” to zaproszenie do spotkania z Tym, który jest Panem życia. Jego miłość nas leczy – trzeba zaufać Lekarzowi, a nie, jak faryzeusze, trwać w podejrzliwości.