Mława i Olsztyn pod śniegiem. Sytuacja stabilizuje się, ale w nocy znów sypnie

Do godz. 10:00 straż pożarna była wzywana 600 razy z powodu pogody. Lotnisko w Modlinie wznowiło loty. W Zalewie Szczecińskim nadal obowiązuje stan alarmowy, a ostrzegawczy w Zalewie Wiślanym. Na kolei należy spodziewać się większych opóźnień niż zwykle.

Śnieżny paraliż wciąż daje się we znaki Polakom, zwłaszcza podróżnym. W ciągu dnia sytuacja jest względnie opanowana, ale prognozy przewidują kolejne opady po zmroku.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert przed zawiejami, zamieciami śnieżnymi i silnym wiatrem w części województwa mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego. Jak napisano w komunikacie, wystąpią trudne warunki drogowe oraz możliwe przerwy w dostawie prądu. Alert obowiązuje 31 grudnia.

Cofka się cofa

Sytuacja wydaje się opanowana w Elblągu i Fromborku. W pierwszym z tych miast woda z powodu tzw. cofki przekraczała stan alarmowy, w drugim wdzierała się już do miasta. W Elblągu rozłożono 380 m rękawa przeciwpowodziowego.

„Wczoraj wieczorem było przekroczone 12 stanów alarmowych. Dziś jest przekroczony tylko jeden stan i to bardzo niewiele tzn. o centymetr”

– uspokaja szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Ostrzeżenia hydrologiczne III stopnia przed wezbraniem z przekroczeniem stanów alarmowych obowiązuje na obszarze Zlewni Zalewu Wiślanego, Żuław oraz Zalewu Szczecińskiego.

Aktywne pozostają ostrzeżenia IMGW przed intensywnymi opadami śniegu I, II i III stopnia dla części województw: mazowieckiego, łódzkiego, kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. Alert III stopnia obowiązuje w zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego i wschodnim krańcu pomorskiego. Według stanu na godz. 7, najwyższą grubość pokrywy śnieżnej odnotowano na stacji w Mławie (57 cm) i w Olsztynie (45 cm).

Na podgórskich terenach Małopolski i Podkarpacia obowiązują ostrzeżenia I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi. Porywy wiatru osiągną do 65 km/h.

Winny się znalazł

„Do godziny 10 odnotowaliśmy prawie 600 zgłoszeń dotyczących konieczności interwencji” – poinformował minister Kierwiński po posiedzeniu sztabu kryzysowego. Jego zdaniem za trwające od wczoraj utrudnienia na trasie S7 łączącej Warszawę z Trójmiastem odpowiadają tiry. W związku z tym zapowiedział wzmożone kontrole dużych ciężarówek jeżdżących drogami ekspresowymi i krajowymi.

Apelował też do wszystkich kierowców o ostrożność.

Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że „oprócz newralgicznych odcinków, głównie drogi S7 na północnym Mazowszu oraz województwie warmińsko-mazurskim, drogi krajowe w Polsce są przejezdne”. Dodał, że GDDKiA zaangażowała dwa razy więcej sił i środków niż dotychczas, by zapewnić bezpieczeństwo na drogach.

Drzewa na torach

Odnosząc się do działania kolei poinformował, że do tej pory miało miejsce jedno istotne utrudnienie na linii kolejowej nr 216 Olsztyn-Działdowo na odcinku Nidzica-Waplewo. Tam drzewa przewróciły się na tory i sieci. Na tym odcinku funkcjonowały objazdy oraz zastępcza komunikacja autobusowa.

„Średni czas opóźnień to jest 15 minut. Odwołano dotychczas 9 pociągów, natomiast punktualność na całej sieci kolejowej w Polsce spadła z dotychczasowych 93 proc. do 86 proc.” – zapewniał Klimczak.

Zaznaczył, że w ramach przygotowań do akcji „Zima” w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a także w ramach polskich linii kolejowych przygotowano do pracy 181 zespołów szybkiego usuwania usterek, 18 zespołów kolejowego ratownictwa technicznego oraz 66 pociągów do usuwania awarii sieci trakcyjnej.

Chaos w Modlinie

Z informacji przekazanych ministrowi przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej (PAŻP) ma wynikać, że wszystkie siły techniczne i operacyjne działają prawidłowo. W nocy pojawiły się utrudnienia na warszawskim Okęciu, w wyniku czego kilka samolotów zostało przekierowanych do innych portów.

Największe utrudnienia wystąpiły na lotnisku w Modlinie, gdzie od godz. 3.30 wstrzymany był ruch lotniczy. O godz. 11.40 PAŻP przekazała, że lotnisko wznowiło operacje lotnicze. Wcześniej na lotnisku panował chaos. Pasażerowie o sytuacji dowiadywali się z internetu. Loty opóźniano o kilka godzin. (PAP)

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama