„Najgroźniejsze operacje rzadko wyglądają jak film szpiegowski”. Sprawa Czarzastego omawiana na posiedzeniu RBN

Musi paść pytanie wprost: dlaczego nie poddał się pan marszałek poszerzonemu postępowaniu sprawdzającemu? – pytał prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak dodał, sprawa agenta Rubcowa powinna być dla wszystkich wielkim ostrzeżeniem.

Prezydent powiedział, że zwołał posiedzenie RBN, bo – jak powiedział – w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi.

Dlatego przypomniał, że posiedzenie Rady jest poświęcone trzem kwestiom: zakupowi uzbrojenia w ramach Programu SAFE, zaproszeniu Polski do Rady Pokoju oraz działaniom służb państwowych w sprawie wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Chodzi o znajomość obecnego marszałka Sejmu ze Swietłaną Czestnych, pracującą dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego (RAD) w Petersburgu. RAD jest pod ścisłą kontrolą rosyjskiego państwa i prawdopodobnie zajmuje się sprzedażą majątku Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

Wspólny mianownik

„Każda z tych spraw dotyczy innego wymiaru bezpieczeństwa RP, ale wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo” – powiedział prezydent o tematyce posiedzenia. I dodał:

„Zarówno przy pierwszym punkcie jak i przy drugim naszego dzisiejszego spotkania wymagana jest współpraca między wszystkimi ośrodkami władzy, z panem premierem o tym kilkukrotnie rozmawialiśmy. I w punkcie pierwszym i w punkcie drugim dzisiejszego posiedzenia RBN bez tej współpracy, bez tego porozumienia żaden z tych projektów, co jest oczywiste pod względem ustroju państwa, nie będzie mógł być realizowany”.

Życie to nie film

„Państwo ma obowiązek działać prewencyjnie zanim ryzyko stanie się faktem. Sprawa rosyjskiego agenta Rubcowa, opisana jako przypadek działalności pod przykryciem dziennikarskim, powinna być dla nas wszystkich wielkim ostrzeżeniem. Najgroźniejsze operacje wpływu rzadko wyglądają jak film szpiegowski. Częściej wyglądają jak normalne relacje, biznes, znajomość, przysługa, wspólny interes. Dlatego państwo ma obowiązek badać nie tylko to, co sensacyjne, ale również to, co potencjalnie podatne na nacisk i obcy wpływ” – podkreślił Karol Nawrocki.

„Wobec tych okoliczności musi paść pytanie wprost: dlaczego nie poddał się pan marszałek poszerzonemu postępowaniu sprawdzającemu, czy była to decyzja wynikająca z powodów formalnych, czy obawa przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji, okoliczności? My tego nie wiemy panie marszałku”

– stwierdził prezydent.

Kolejne KPO?

Prezydent mówił też, że posiedzenie RBN ma służyć zbadaniu kwestii instrumentu SAFE i tego, czy faktycznie jego wdrożenie będzie służyło wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski.

SAFE to unijny program finansowania zbrojeń. Prezydent zauważył, że ze strony rządu widać „euforię” po zgodzie organów UE na polski wniosek o pieniądze z SAFE, jednakże, jak stwierdził, „Polacy nie otrzymali jeszcze pełnej informacji o tym programie”.

Zapowiedział m.in., że przed podpisaniem ustawy pozwalającej na wdrażanie tego programu, której projekt w środę przyjął rząd, będzie chciał zapoznać się m.in. z listą 139 projektów, które rząd chce sfinansować za pomocą SAFE. Krytycy tego programu zwracają uwagę, że pieniądze z niego są pożyczką, a wydać możemy ją na to, na co pozwolą unijne urzędy.

Nawrocki przypomniał, że Polska ma już doświadczenie z unijnymi środkami w ramach KPO, które były stosowane jako instrument nacisku politycznego na Polskę.

Wyraził też obawy, że instrument może zostać skonstruowany w ten sposób, że najbardziej na jego wprowadzeniu skorzystają największe zachodnioeuropejskie koncerny zbrojeniowe, a nie rozwijający się polski przemysł obronny.

Oprócz przewodniczącego posiedzeniu prezydenta Nawrockiego biorą w nim udział m.in.: premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu: Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska oraz członkowie rządu m.in: wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz; wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Obecny są również m.in. przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, m.in. jej szef Zbigniew Bogucki oraz Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w tym szef BBN Sławomir Cenckiewicz. W posiedzeniu uczestniczą także szefowie klubów i kół parlamentarnych oraz przedstawiciele wojska. (PAP)

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama