Trzy kolejne osoby zmarły z wychłodzenia. Od początku listopada to już 40 ofiar

Minionej doby z wychłodzenia zmarły trzy osoby, a od początku listopada 40 osób – poinformowała w poniedziałek Komenda Główna Policji. Funkcjonariusze zaapelowali, by widząc osobę, która może być narażona na wychłodzenie, dzwonić pod numer alarmowy 112.

Komenda Główna Policji przypomniała w poniedziałek na platformie X, że niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem, szczególnie dla osób w kryzysie bezdomności, seniorów, osób samotnych czy nietrzeźwych.

„Każdego dnia policjanci patrolują ulice, pustostany, klatki schodowe i miejsca, gdzie ktoś może potrzebować pomocy. Reagują, sprawdzają, udzielają wsparcia i przekazują osoby zagrożone do bezpiecznych miejsc” – napisała KGP.

Policja zaapelowała, by nie być obojętnym i w razie zauważenia osoby, która może być narażona na wychłodzenie, zadzwonić pod numer alarmowy 112. „Jeden telefon może uratować” – napisała KGP.

O zwracanie uwagi na sytuację innych osób w czasie mrozów zaapelował w poniedziałek również wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

„Od kilku tygodni apelujemy o taką solidarność społeczną i obywatelską. Służby są gotowe do niesienia pomocy tym wszystkim, którzy znajdą się w sytuacji zagrożenia zdrowia bądź życia, ale nie o wszystkich przypadkach wiemy” – mówił w TVP Info Mroczek.

Dodał, że kilka tysięcy funkcjonariuszy, w szczególności policji, sprawdza miejsca, w których najczęściej pojawiają się bezdomni, tj. m.in. dworce, przystanki, ogródki działkowe.

„Ale potrzebna jest solidarność społeczna, to znaczy informacja, sprawdzenie, jak radzą sobie nasi sąsiedzi, o których wiemy, że czasami mają trudności w samodzielnym funkcjonowaniu” – mówił.

Mroczek dodał, że uruchamiane są również punkty schronienia, w których można się ogrzać i uzyskać pomoc medyczną.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama