Sondaż przed Marszem dla Życia: zaledwie 37 proc. Amerykanów opowiada się po stronie dzieci

Dane opublikowane w przeddzień amerykańskiego Marszu dla Życia nie pozostawiają złudzeń: jedynie 37 proc. Amerykanów wyznaje opcję pro-life. Co szczególnie zaskakuje i zasmuca, to fakt, że również wśród katolików za życiem opowiada się jedynie 44 procent respondentów.

Nowy sondaż opublikowany dzień przed corocznym Marszem na rzecz Życia w Waszyngtonie, wskazuje, że bardzo wiele jest jeszcze do zrobienia w USA, jeśli chodzi o obronę życia. Obalenie wyroku Roe przeciw Wade przez Sąd Najwyższy USA w 2022 r., choć przyczyniło się do ograniczenia działalności placówek aborcyjnych, nie przełożyło się jak dotąd na istotną zmianę postaw wśród obywateli tego kraju. Mniej niż 40 proc. Amerykanów identyfikuje się z postawą „pro-life”. Jednocześnie jednak ponad dwie trzecie Amerykanów uważa, że aborcja powinna podlegać pewnym ograniczeniom.

Aborcja i amerykański katolicyzm „lite”

Ankieta, opublikowana 22 stycznia, została przeprowadzona przez The Marist Poll na Uniwersytecie Marystycznym i została zlecona przez Rycerzy Kolumba. Ankieterzy przeprowadzili ankietę wśród 1 408 dorosłych w dniach 12–13 stycznia.

Gdy respondenci zostali zapytani, czy identyfikują się jako „pro-life” czy „pro-choice”, tylko 37 proc. przyjęło określenie „pro-life”, a 62 proc. określiło się jako „pro-choice”, przy czym tylko 1 proc. respondentów stwierdziło, że nie są pewni.

To, co szczególnie dziwi i zasmuca, to fakt, że większość amerykańskich katolików nie opowiada się zdecydowanie za życiem. Jedynie 44 procent udzieliło odpowiedzi wskazującej na opcję pro-life, podczas gdy 55 proc. identyfikuje się z opcją pro-choice. Dane te jednak wyglądają inaczej, gdy uwzględni się nie tylko deklarację przynależności do wyznania, ale również praktyki religijne: wśród katolików praktykujących 58 proc. było przeciw aborcji, a 41 proc. za „pro-choice”.

Brakujący jeden procent to osoby, które nie potrafiły określić swojego stosunku do aborcji. Jak widać, aborcja jest kwestią ostro dzieląca społeczeństwo. Warto jednocześnie zwrócić uwagę na rozbieżność między ogólnym przyzwoleniem na aborcję wśród większości obywateli USA a przyzwoleniem na aborcję bez żadnych ograniczeń. Tylko 32 proc. uważa, że aborcja powinna być dostępna w dowolnym momencie ciąży, aż do momentu narodzin. Być może właśnie ta grupa to pole, nad którym szczególnie intensywnie powinni pracować obrońcy życia, zarówno jeśli chodzi o podnoszenie świadomości, czym jest aborcja, jak i o modlitwę, wypraszającą u Boga przemianę serc.

Inne kwestie związane z aborcją

Sondaż wykazał również, że 59 proc. Amerykanów uważa, iż wizyta osobiście u lekarza powinna być wymagana, aby uzyskać chemiczne leki aborcyjne, czego obecnie prawo federalne nie wymaga. Ta kwestia staje się obecnie poważnym problemem – wiele placówek aborcyjnych lekceważy bowiem zdrowie i bezpieczeństwo kobiety, nie zapewniając konsultacji medycznych ani opieki lekarskiej po przyjęciu środków poronnych.

Niewielka większość, 54 proc., sprzeciwia się wykorzystywaniu pieniędzy podatników na finansowanie aborcji w Stanach Zjednoczonych. Około 69 proc. sprzeciwia się wykorzystywaniu pieniędzy z podatków na finansowanie aborcji za granicą.

Około 63 proc. popiera klauzulę sumienia dla pracowników służby zdrowia, twierdząc, że nie powinni oni uczestniczyć w aborcji, jeśli się jej sprzeciwiają.

Olbrzymia praca do wykonania dla obrońców życia

Wyniki sondażu wskazują, że obrońcy życia nie mogą spocząć na laurach po wyroku w sprawie Dobbs vs. Jackson (2022 r.), obalającym pro-aborcyjny wyrok w sprawie Roe przeciw Wade z 1973 r. Od strony prawnej udało się pokonać olbrzymią przeszkodę, pozostaje natomiast do wykonania praca nad świadomością i sumieniem Amerykanów.

„Pomimo gorących debat na temat aborcji, wśród Amerykanów wciąż panują ustalone opinie na ten temat,” mówi Barbara L. Carvalho, dyrektor Marist Poll.

Zwierzchnik Rycerzy Kolumba Patrick Kelly przyznał, że sondaż pokazuje, iż „większość Amerykanów popiera prawne ograniczenia aborcji”, jednocześnie jednak „rosnąca większość popiera centra dla kobiet w ciąży, które wspierają matki i ich dzieci wtedy, kiedy są w największej potrzebie.”

Wskazał tu na ważną część działalności Rycerzy Kolumba:

„Rycerze wspierają kobiety i ich dzieci od momentu założenia przez błogosławionego Michaela McGivneya ponad 140 lat temu, a nasze zaangażowanie nigdy nie osłabło. A teraz kierujemy się zachęcającymi słowami papieża Leona XIV, który niedawno w swoim orędziu powiedział: «życie jest bezcennym darem» i że jako katolicy mamy «fundamentalny obowiązek etyczny, by przyjmować i w pełni troszczyć się o życie nienarodzone».

Źródło: EWTN

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama