reklama

Resort Klimatu obiecywał blokadę wycinki lasów. Stało się inaczej

W trakcie kampanii wyborczej Donald Tusk i inni politycy opozycji zapowiadali zakończenie wycinki polskich lasów. Jednak po objęciu władzy eksport drewna osiąga rekordowe poziomy.

AA

dodane 03.04.2025 10:36

Podczas kampanii wyborczej lider Koalicji Obywatelskiej krytykował rządy Zjednoczonej Prawicy, twierdząc, że to za ich kadencji wycinano najwięcej drzew w historii. Po objęciu władzy deklarował konieczność zakończenia masowej wycinki oraz ograniczenia eksportu drewna do Chin. W podobnym tonie wypowiadała się minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Rzeczywistość okazała się zupełnie inna

Dane z Krajowej Administracji Skarbowej pokazują, że w 2024 roku, w porównaniu do 2023 roku, eksport drewna z Polski wzrósł o 23 proc. Wywóz surowca do Chin wzrósł w analogicznym okresie o ponad 25 proc. Resort Klimatu i Środowiska uważa, że „poziom eksportu drewna zależy od szeregu czynników, z których część jest zupełnie niezależna od działań podejmowanych przez krajowe organy”.

„Kierownictwo Ministerstwa Klimatu i Środowiska wspiera wszystkie zmiany, które prowadzą do ograniczenia eksportu drewna nieprzetworzonego i głębszego przerobu drewna w Polsce, co jest korzystne dla lokalnego przemysłu. MKiŚ podjęło szereg działań, które mogą przyczynić się do wzmocnienia tego trendu” – czytamy w odpowiedzi na zadane przez dziennikarzy pytania.

LP zanotowały ogromny spadek zysków

„Nasz Dziennik” informuje, że w ostatnich latach Lasy Państwowe osiągały bardzo duże zyski. W 2021 r. zysk netto wyniósł 701,32 mln zł, w 2022 r. aż 986 mln zł, z kolei w 2023 r. – 639,9 mln zł, a w 2024 r. – 785,4 mln zł.

„Teraz dyrektor generalny LP deklaruje, że spróbują wyjść na zero” – podkreśla „Nasz Dziennik”.

1 / 1

reklama