Jak Afryka radzi sobie z polityką proaborcyjną i LGBT? „Naszych biskupów słuchamy bardziej niż polityków i globalistów”

Afrykańscy biskupi sprzeciwiają się programom proponowanym przez zwolenników aborcji i osób LGBT. Ich głos się liczy, a współpraca ze świeckimi okazuje się przynosić efekty. „W ten sposób nadal wygrywamy nasze bitwy przeciwko globalistom" - wyjaśniała Alice Muchiri na tegorocznym Rome Life Forum.

Alice Muchiri jest szefową Sekretariatu Katolickich Parlamentarzystów i współzałożycielką Kenijskiej Inicjatywy Duchowego Wsparcia Katolickich Parlamentarzystów (CAMPSSI). Organizacja ta założona została w 2008 r, gdy w Kenii rozpoczęły się próby legalizacji aborcji. Jak podkreśla Muchiri to dzięki pomocy Tangaza University College, który współpracował z katolickimi kenijskimi ustawodawcami, udało się utworzyć katolicką grupę sprzeciwiającą się proaborcyjnym prawu.

Jednym z wyzwań, z którym zmierzyła się grupa był nacisk ze strony prezydenta USA Baracka Obamy na legalizację aborcji. CAMPSSI uzyskała wtedy wsparcie od swoich katolickich biskupów, którzy powiedzieli prezydentowi, że „będą go obserwować” – powiedziała Muchiri, dodając, że w tym czasie, w Kenii, trwały również próby akceptacji praw osób LGBT. Jak uważa Muchiri, na brak akceptacji małżeństw homoseksualnych wpływ miały także rozmowy z katolickimi biskupami.

Założycielka kenijskiej grupy katolickiej zauważa, ze biskupi afrykańscy cieszą się dużym autorytetem wśród społeczeństwa. „W Afryce słuchamy naszych biskupów bardziej niż polityków i globalistów” – podkreśla i dodaje, że to właśnie współpraca z biskupami jest kluczowym aspektem, który pozwala toczyć pomyślną walkę z globalistami. Według Muchiri bardzo ważne jest informowanie biskupów o bieżących sprawach, tak aby byli w stanie szybko i skutecznie reagować. Jak zauważa, często to właśnie ze strony świeckich przychodzi wsparcie, które pozwala na uskutecznienie i przyspieszenie działania biskupów na rzecz budowania polityki prorodzinnej. Ponadto, Muchiri zauważa, że autorytet biskupów jest równie duży wśród rządzących.

Muchiri podkreśla, jak ważna jest formacja parlamentarzystów przed następnymi wyborami w Kenii. Jest jednak przekonana, że Afryka nie pójdzie w ślad Zachodu i nie ulegnie programom proaborcyjnym oraz polityce LGBT. „Mogę zagwarantować, że Afryka stanie na czele oporu” - podkreśla, potwierdzając zarazem determinację mieszkańców w wyznawaniu tradycyjnych, katolickich wartości. „Przyszłość katolicyzmu jest w Afryce” – mówi założycielka katolickiej grupy, dodając, że jest to najszybciej rozwijający się katolicki region na świecie.

Ponadto, Muchiri wzywa wszystkie kraje do promowania polityki pro-life. Wskazuje również, jak ważne jest, aby stanowiska władzy obejmowali „wierni” i „autentyczni” katolicy. Według niej, pozwoliłoby to na promowanie polityki skupionej „szczególnie na ochronie godności i wartości każdego życia”.

 

Źródło: lifesitenews.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama