„To bolesne wyznanie i konieczne oczyszczenie” – biskup sosnowiecki opublikował komunikat po cząstkowym raporcie Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, dotyczącego przypadków wykorzystania seksualnego. Co najmniej 50 tego typu przypadków w diecezji sosnowieckiej.
Z raportu wynika, że skrzywdzonych zostało co najmniej 50 osób, a 29 osób jest podejrzanych lub oskarżonych, w tym 23 duchownych z diecezji.
Publikujemy Komunikat Biskupa Sosnowieckiego Artura Ważnego w związku z publikacją cząstkowego raportu Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” z dnia 12.02.2026 r.
***************************************************************
„Prawda was wyzwoli” – Droga ku uzdrowieniu i nadziei
Raport Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, który otrzymaliśmy, nie jest aktem oskarżenia ani strategią obronną. To bolesne wyznanie wiary w to, że tylko prawda – nawet ta najtrudniejsza, ukryta pod warstwami kurzu w nieuporządkowanych archiwach – może nas wyzwolić. Dla mnie osobiście zaś publikacja raportu jest momentem głębokiego bólu i wstydu, ale i koniecznego oczyszczenia.
W centrum tego raportu nie są nazwiska sprawców, ale ból Skrzywdzonych i ich najbliższych. To Wy jesteście najważniejszą częścią tego dokumentu. Przez lata niejednokrotnie system kościelny, zamiast Was chronić, chronił siebie, traktując Waszą krzywdę jak „problem do rozwiązania”, a nie jak tragedię człowieka. Dziś wyznaję nasz wstyd i smutek. Przepraszam za każdą chwilę, w której Kościół zamiast być domem, stał się dla Was miejscem ciemności. Chcę Was zapewnić: nie jesteście już sami. Ten raport powstał po to, byśmy mogli Was odnaleźć, usłyszeć i – o ile nam na to pozwolicie – spróbować wraz z Wami opatrzyć te rany.
Wielu wciąż pyta: „Po co to robić? Po co uderzać w instytucję?”. Docierają do mnie głosy obawy, że „wyciąganie brudów” osłabia Kościół, a nawet go niszczy. Chcę rozumieć także i te głosy.
Odpowiadam Wam jednak z miłością: nie ma innej drogi do zmartwychwstania niż przez krzyż prawdy. Stawanie nawet w najtrudniejszej prawdzie, głoszonej z miłością, jest obroną naszej wiary, a nie jej niszczeniem.
Kościół, który boi się prawdy o sobie, przestaje być Kościołem Chrystusa, ponieważ Chrystus jest Prawdą. Dokument ten jest przede wszystkim próbą obrony godności człowieka i czystości wiary, nie obroną instytucji. Paradoksalnie, uderzając w strukturalne zgorszenie, nie niszczymy wiary, lecz ją ratujemy. Wiara, która nie boi się prawdy, staje się wiarygodna. Benedykt XVI wiedział, że grzech przeciwko bezbronnym jest uderzeniem w samo serce doktryny. Jeśli nie obronimy człowieka, nie będziemy mieli czego głosić!
To nie jest także zamknięcie procesu, lecz jego bolesne, ale pełne nadziei otwarcie. Chciałbym odnieść się do tego raportu w aspektach, które wyznaczają kierunek naszej wspólnej drogi ku uzdrowieniu.
1. Aspekt pasterski: Szukanie zagubionej i zranionej owcy
Jako pasterz Kościoła sosnowieckiego widzę w tym raporcie przede wszystkim twarze przynajmniej 50 osób, o których wiemy, że zostały skrzywdzone. To nie są tylko statystyki (3,2% duchownych z ok. 590), to są konkretne ludzkie losy, popękane życiorysy, zniszczone dzieciństwo i zachwiana ufność do Boga. Moim priorytetem jest wyjście do nich – nie z paragrafami, ale z sercem.
Chcę ich słuchać, towarzyszyć im i prosić o przebaczenie, wiedząc, że słowo „przepraszam” to dopiero początek. Z niektórymi już miałem okazję i zaszczyt się spotkać. Bardzo Wam dziękuję. Inni jeszcze się wahają. Wielu nie chce.
2. Aspekt egzystencjalny: Przywracanie skradzionego sensu
Skrzywdzenie seksualne to często „śmierć cywilna” i egzystencjalna pustka. Raport wspomina o pierwszych Skrzywdzonych w 1967 roku i o sytuacjach trwających nawet 22 lata. To niewyobrażalny ciężar. Naszym celem jest pomoc tym osobom w odzyskaniu wiary w sens życia i dobro. Chcemy być przy nich w ich codzienności.
3. Aspekt socjologiczny: Przełamanie kultury milczenia
Dane raportu pokazują, jak przez lata funkcjonowały mechanizmy ukrywania czy ignorowania, bagatelizowania prawdy. Ustalenie, że 66% skrzywdzonych to dziewczynki, a 96% to osoby poniżej 15. roku życia, rzuca światło na strukturę krzywdy. Musimy jako społeczeństwo wierzących wypracować nowe normy współżycia społecznego, oparte na czujności i braku zgody na jakąkolwiek formę przemocy.
4. Aspekt psychologiczny: Profesjonalizacja pomocy
Z raportu wynika konieczność systemowego wsparcia. Nie wystarczy dobra wola; potrzebujemy profesjonalistów. Deklaruję pełne wsparcie psychologiczne i materialne dla skrzywdzonych.
5. Aspekt dyscyplinarny: Sprawiedliwość i zadośćuczynienie
Raport jest jasny: wyroki, wydalenia ze stanu duchownego, zakazy posługi. Skrzywdzonym należy się elementarne poczucie sprawiedliwości i uznanie ich krzywdy. Procesy kanoniczne i współpraca z organami ścigania (Policją, Prokuraturą, Państwową Komisją) będą kontynuowane z najwyższą surowością. Nie ma miejsca wśród duchownych dla osób, które krzywdzą najmniejszych. Dyscyplina kościelna służy tu ochronie małoletnich i bezbronnych oraz budowaniu Bożego Królestwa.
6. Aspekt eklezjologiczny: Kościół jako „szpital polowy” i przestrzeń bezpieczeństwa
Wizja Kościoła, którą wyznacza ten raport, to Kościół pokorny i transparentny. Wspólnota, która nie boi się prawdy o swoich słabościach, staje się bardziej wiarygodna. Musimy odbudować Kościół jako dom, w którym każde dziecko i każdy dorosły jest bezpieczny. Nasza eklezjologia musi być „eklezjologią słuchania” i „eklezjologią odpowiedzialności”.
7. Aspekt teologiczny: Oblicze Chrystusa w skrzywdzonych
Teologia uczy nas, że każde uderzenie w godność człowieka jest uderzeniem w samego Boga. Zgorszenie, o którym mówi raport, uderza w samo serce wiary. Jak przypominał Benedykt XVI, grzechy wykorzystywania seksualnego są tak ciężkie, że zostały zastrzeżone dla Dykasterii Nauki Wiary – uderzają one bowiem w fundament relacji człowieka ze Stwórcą. Naprawa Kościoła to akt teologiczny, przywracający prymat Bożego Miłosierdzia nad ludzkim grzechem.
8. Aspekt duchowy: Metanoia i oczyszczenie świątyni
Praca Komisji ujawniła nie tylko przestępstwa, ale i duchowy nieład. Brak dbałości o dokumentację, „bałagan” i zaginięcia dzienników korespondencji są zewnętrznym znakiem wewnętrznego kryzysu. Już ustanowiliśmy archiwistę i porządkujemy i kształtujemy struktury kurii, by uczynić kolejny krok ku „higienie” instytucjonalnej, która zapobiega patologiom. Potrzebujemy jednak głębokiego nawrócenia (metanoi), zmiany mentalności, by styl funkcjonowania instytucji kościelnych wypływał z życia Ewangelią i służył jej głoszeniu.
9. Aspekt publicystyczny: Odwaga nazywania rzeczy po imieniu
W komunikacji publicznej kończymy z językiem uników. Raport jasno wskazuje: 29 osób podejrzanych lub oskarżonych, w tym 23 duchownych z diecezji sosnowieckiej. W odniesieniu do 19 z nich przestępstwa zostały stwierdzone lub trwają dochodzenia, lub procesy (6 z tych 19 duchownych ukończyło seminarium sosnowieckie, w tym jeden, który od początku formował się tylko w seminarium sosnowieckim). Można to ująć jeszcze inaczej: 1 proc. to 6 spraw, w których sprawcy zostali ukarani; 1,5 proc. to 9 spraw, które są wyjaśniane; 0,7 proc. to 4 sprawców nieżyjących. Publicystyka kościelna musi stać się narzędziem prawdy, a nie PR-owym parawanem. Chcemy informować opinię publiczną rzetelnie, bo tylko pełna przejrzystość może przywrócić nam społeczne zaufanie.
10. Aspekt medialny: Transparentność jako narzędzie uzdrowienia
Media nie są naszym wrogiem, lecz sojusznikiem w docieraniu do osób skrzywdzonych. Tak je chcemy postrzegać. Specjalne telefony, adresy mailowe i otwartość na kwerendy dziennikarskie to standardy, które wprowadzamy. Chcemy, by media widziały w diecezji sosnowieckiej wspólnotę i organizację, która nie tylko „wyjaśnia”, ale realnie „naprawia”. Z naszej strony zaś liczymy na rzetelność środków społecznego przekazu i troskę o Skrzywdzonych.
Ten raport jest dla nas „Lustrem Prawdy”. Choć to, co w nim widzimy, napawa nas bólem i wstydem, to tylko dzięki niemu możemy stać się wolni. Obiecuję każdemu z Was: zrobimy wszystko, aby diecezja sosnowiecka była przestrzenią bezpieczeństwa, gdzie Boża obecność nie jest zasłaniana przez ludzki grzech, ale objawia się w prawdzie i sprawiedliwości.
Chcę to wyrazić z całą mocą: ten raport nie jest kropką na końcu zdania. Jest dwukropkiem. To dopiero początek procesu, a nie jego finał. Dokument ten obnaża nie tyle winy jednostek, ale „grzech administracyjny” – bałagan, brak procedur, ignorancję i milczenie. To nasza diagnoza, po której musi nastąpić operacja. Otwieramy drzwi, których nikt wcześniej nie odważył się dotknąć, i nie zamierzamy ich zamykać, dopóki ostatnia sprawa nie zostanie wyjaśniona. Mając także, niestety, świadomość, że mogą też pojawić się sprawy nowe.
Moim marzeniem i celem jest Kościół, który jest „szklanym domem”. Kościół, w którym rodzic, posyłając dziecko na parafię, nie musi czuć lęku, lecz pewność. Już budujemy przestrzeń bezpieczeństwa, transparentności i zaufania, wprowadzając rekomendacje z raportu Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”. Chcemy odzyskać wiarygodność nie poprzez doskonałość, bo nikt z nas nie jest bez grzechu, ale poprzez radykalną uczciwość.
Drodzy Skrzywdzeni, Wasz ból jest naszą drogą krzyżową.
Proszę Boga, by dał nam pokorę Cyrenejczyka, byśmy mogli pomóc Wam nieść ten ciężar. Ten raport to nasz pierwszy krok. Nie zatrzymamy się, dopóki prawda nie wykona w nas całej swojej pracy.
Wszystkich Was proszę o modlitwę, a Osoby Skrzywdzone – jeszcze raz – o zaufanie, że ta droga naprawy nie ma drogi powrotnej.
Sosnowiec, 12 lutego 2026 r.
+ Artur WażnyBiskup Sosnowiecki
Źródło: KAI