reklama

Już 486 ofiar uderzenia na Liban. 700 tys. osób musiało opuścić domy

Od początku izraelskich nalotów w Libanie zginęło 486 osób – podało ministerstwo zdrowia w Bejrucie. Prezydent Joseph Aoun zaproponował premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu bezpośrednie negocjacje, aby zakończyć ataki.

JJ

dodane 09.03.2026 20:13

Jak podał UNICEF, z powodu izraelskich ataków swoje domy musiało opuścić już 700 tys. mieszkańców Libanu, w tym około 200 tys. dzieci.

Po tym, jak 28 lutego siły USA i Izraela zaatakowały Iran, a Teheran zareagował odwetem, Hezbollah 2 marca ostrzelał Izrael, wciągając tym samym Liban do wojny. Hezbollah jest nadzorowany przez irańskich oficerów łącznikowych, wywodzących się z irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej). Libański rząd jest skonfliktowany zarówno z Izraelem, jak i z Hezbollahem, który kontroluje m.in. część stolicy kraju, Bejrutu.

Starcia w południowym Libanie

Izraelskie wojsko wkroczyło na terytorium Libanu.

Do bezpośrednich starć doszło w wioskach na południu kraju. Intensywnie bombardowana jest dzielnica Bejrutu Dahija kontrolowana przez Hezbollah. Walki toczą się także w dolinie Bekaa.

W bombardowaniu w miejscowości Kulajaa zginął 50-letni maronicki proboszcz ojciec Pierre El Raii. O jego śmierci zawiadomił Watykan ojciec Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej.

Gdy doszło do ataku na dom w górach na południu kraju, ojciec El Raii poszedł udzielić pomocy rannemu parafianinowi. To samo miejsce zostało ponownie zaatakowane. Kapłan został ranny i zmarł w wyniku obrażeń.

Propozycja negocjacji

Prezydent Libanu Joseph Aoun zaproponował w poniedziałek premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu bezpośrednie negocjacje.

Aoun powiedział podczas wideorozmowy z szefami instytucji UE, że „Hezbollah chciał doprowadzić do upadku Libanu – (co przyniosłoby) korzyść Iranowi – ale temu zapobiegliśmy”.

Zaapelował też o zorganizowanie bezpośrednich negocjacji między Libanem i Izraelem, żeby położyć kres wojnie. (PAP)

Źródło: Logo PAP

1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

reklama