Premier Kanady Mark Carney rozważa wysłanie kanadyjskich żołnierzy na Grenlandię w ramach ćwiczeń sojuszniczych NATO – poinformowały kanadyjskie media.
Jeśli premier Carney zaakceptuje przedstawione mu plany, niewielki kanadyjski kontyngent mógłby zostać wysłany na Grenlandię do końca tygodnia – podały w niedzielę dziennik The Globe and Mail oraz publiczny nadawca CBC.
Plany dołączenia kanadyjskich żołnierzy do obecnych na Grenlandii przedstawicieli wojsk krajów europejskich zostały przygotowane w ubiegłym tygodniu i premier Carney obecnie je analizuje.
Przy tym ćwiczenia wojsk duńskich, w których Kanada mogłaby wziąć udział, odbywałyby się poza manewrami NATO, na podobnej zasadzie, jak współpraca krajów wspierających Ukrainę Koalicji Chętnych – wyjaśnia CBC, powołując się na rządowe źródła.
Carney zaniepokojony groźbami Trumpa
W sobotę, podczas pobytu w Doha w Katarze, Carney mówił, że jest „zaniepokojony” groźbami prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie ceł, jakie mogą zostać nałożone na towary z krajów europejskich wspierających Danię. „Przyszłość Grenlandii jest decyzją Grenlandii i królestwa Danii” – mówił Carney. Wcześniej, podczas konferencji prasowej w Pekinie Carney zapewniał, że Kanada jest partnerem Danii w NATO. „Nasze zobowiązania z artykułu 5, artykułu 2 NATO są trwałe i w pełni je podtrzymujemy” – podkreślił.
Trump ogłosił, że nałoży 10-procentowe cła na osiem państw europejskich, które w ostatnich dniach wysłały na Grenlandię niewielkie grupy żołnierzy, by wzięły udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach „Arctic Endurance”. Cła miałyby dotknąć Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię. Zapowiedziane taryfy miałyby w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać – jak zapowiedział Trump – dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.
Trump: przejęcie Grenlandii przez USA byłoby korzystne dla Kanady
Telewizja NBC News podała w niedzielę, że Trump coraz bardziej koncentruje się na Kanadzie i mówi doradcom, że Kanada – tak jak Grenlandia – nie byłaby w stanie obronić się w razie ataku ze strony Rosji lub Chin i chce, by Kanadyjczycy wydawali więcej na obronność. Przedstawiciele administracji USA przekazali, że obecnie nie ma w planach stacjonowania amerykańskich żołnierzy na lądzie wzdłuż północnej granicy Kanady. W sobotę Donald Trump zasugerował, że przejęcie przez USA Grenlandii również byłoby korzystne dla Kanady.
Podczas szczytu NATO w Hadze w czerwcu ub. r. Carney informował, że Kanada zobowiązała się do inwestowania 5 proc. swojego PKB w obronność, a ten poziom wydatków ma osiągnąć do 2035 r. Według wcześniejszych zapowiedzi premiera poziom 2 proc. PKB w wydatkach na obronność Kanada ma osiągnąć jeszcze w kończącym się w marcu br. roku budżetowym 2025/2026.
Źródło: 