reklama

„Ogień na Iran drastycznie się nasili”. Kolejne pociski spadły na Bejrut

Podczas briefingu w siedzibie dowództwa amerykańskiej armii sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział silniejszy ostrzał Iranu. Izrael ponownie uderzył na stolicę Libanu, Bejrut. Iran zaatakował hotel i budynki mieszkalne – podały władze Bahrajnu.

Jakub Jałowiczor

dodane 06.03.2026 07:34

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone atakują irańskie drony i systemy rakietowe „każdej godziny”. Pete Hegseth zapowiedział z kolei nasilenie bombardowań Persów.

„Ogień na Iran drastycznie się nasili” – stwierdził Hegseth.

Dodał, że Stany Zjednoczone mogą prowadzić kampanię tak długo, jak będą chcieć. Zaznaczył, że wielu sojuszników USA zaoferowało pomoc.

Przykładem jest Wielka Brytania, która początkowo nie udostępniła Amerykanom swojej bazy Diego Garcia na Oceanie Indyjskim, ale później to zrobiła.

Według amerykańskiego sekretarza obrony, prezydent Trump będzie miał „mały wpływ” na to, kto będzie obejmie władzę w Iranie. Trump powiedział jednak wcześniej amerykańskim mediom, że „będzie musiał być zaangażowany” w mianowanie następnego przywódcy. Prezydent stwierdził jednocześnie, że lądowa inwazja na Iran to „strata czasu”.

Przechwycone drony

Tymczasem Izrael ogłosił przeprowadzenie kolejnych ataków na Bejrut i Teheranie. Iran podaje z kolei, wystrzelił rakiety na Tel Awiw. Władze Bahrajn informują, że stały się po raz kolejny obiektem ataku Irańczyków. Pociski były wymierzone w hotel i budynki mieszkalne.

Agencja Reuters opublikowała zdjęcie przechwycenia, czyli zniszczenia irańskiego drona nad Manamą, stolicą Bahrajnu.

Katar twierdzi zaś, że przechwycił bezzałogowce atakujące bazę USA.

Źródło: BBC

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

1 / 1

reklama