reklama

Popiełuszko, Wojtyła i Wyszyński: bohaterowie w sutannach oddani ludziom i Ojczyźnie

Co łączyło Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszkę i kard. Stefana Wyszyńskiego? Wszyscy trzej podkreślali swoją miłość do Ojczyzny, uważali Polskę za swoje dobro i otaczali ją troską. Dostrzegali również nierozerwalny związek patriotyzmu z narodem – wspólnotą ducha i twórcą kultury.

Ich przesłanie jest nadal aktualne – patriotyzm to nie abstrakcja, to środowisko ludzi kierujących się prawdą, sprawiedliwością opartą na miłości, pokojem oraz dbałością o dobro wspólne.

W październiku obchodzimy wspomnienie liturgiczne bł. ks. Jerzego Popiełuszki i św. Jana Pawła II. We wrześniu świętowaliśmy wyniesienie na ołtarze prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, którego proces beatyfikacyjny trwał aż 30 lat. Połączyła ich nie tylko świętość, ale i miłość do Ojczyzny. Ks. Jerzy Popiełuszko czerpał z patriotyzmu Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. Ci dwaj wielcy Polacy mieli wielki wpływ na posługę kapłańską i duszpasterską kapelana „Solidarności”.

Odwaga, wiara i nadzieja

Popiełuszko związał się ze środowiskiem ludzi pracy, a jego Msze święte przyciągały do parafii św. Stanisława Kostki rzesze wiernych. Grzegorz Kamil Szczecina, w artykule „Podstawowe wartości człowieka i społeczeństwa zawarte w kazaniach bł. ks. Jerzego Popiełuszki”, pisze, że ks. Jerzy opierał swoje kazania na czterech zasadniczych fundamentach: prawdzie, wolności, sprawiedliwości i solidarności. To według kapłana były podstawowe wartości nie tylko życia chrześcijańskiego, ale również społecznego.

W homilii z 24 czerwca 1984 roku mówił m.in. o formacji sumienia, którego właściwym kierunkiem jest prawda. Wiele miejsca poświęcał tematyce wolności związanej z godnością człowieka, zwłaszcza w czasie zniewolenia w systemie komunistycznym.

Podobnie jak kard. Wyszyński nie dał się zastraszyć reżimowi, bronił robotników i ich praw, był z nimi, modlił się i wlewał w ich serce nadzieję.

Prymas Polski pomagał walczyć o wolną Polskę, często widywano go z kodeksem pracy, prowadził nawet Chrześcijański Uniwersytet Robotniczy, zyskując miano „czerwonego prałata”. Cechowały go odwaga i prawdomówność. – Strach zapukał do drzwi. Otworzyła mu odwaga i nikogo tam nie było – mawiał kardynał.

Nauczanie ks. Popiełuszki, Jana Pawła II i prymasa Tysiąclecia opierało się na miłości i szacunku wobec drugiego człowieka: – Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu jest przegraną – podkreślał w kazaniach Wyszyński. I dodawał: – Nie zmuszą mnie niczym do tego, bym ich nienawidził.

– Zło dobrem zwyciężaj – przekonywał za św. Pawłem Popiełuszko. – Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują – przypominał słowa Jezusa papież Polak.

Prawda fundamentem godności narodu

Ks. Popiełuszko czerpiąc z nauczania prymasa i papieża Jana Pawła II tłumaczył znaczenie sprawiedliwości i pojednania w duchu miłości, których źródłem jest Bóg. W słowie skierowanym do działaczek „Solidarności” uwięzionych w bydgoskim Fordonie, mówił, że wolność zdobywa się nie za cenę zdrady samego siebie.

– Postawmy życie w prawdzie na pierwszym miejscu, jeżeli nie chcemy, by nasze sumienie porosło pleśnią. Słowo prawdy, życie w prawdzie może kosztować, jest czasami ryzykowne. Ale jak mówił prymas kardynał Stefan Wyszyński: „Tylko za plewy się nie płaci. Za pszeniczne ziarno prawdy – trzeba zapłacić” – zaznaczył ks. Jerzy.

Szacunek do wolności i solidarności

Za kardynałem Wyszyńskim i Janem Pawłem II mówił o znaczeniu godności narodu, która jest bardzo często tłumiona przez fałszywy ład ideologiczny oparty na kłamstwie, przymusie oraz odmawianiu ludziom prawa do zrzeszania się i uczestnictwa w życiu publicznym.

Błogosławiony kapłan „Solidarności” w jednym z kazań przywołuje wprost wypowiedź Ojca Świętego, skierowaną do wiernych podczas XIV Światowego Dnia Pokoju: „Chcesz służyć sprawie pokoju – szanuj wolność” (1.01.1981 r.).

Za papieżem Polakiem, Popiełuszko, mówił o „Solidarności” jako związku opartym na nadziei i będącym prawdziwą siłą narodu. Wyjaśniał, że solidarność opiera się na jedności serc, umysłów i rąk oraz ideałach, które zmieniają świat. Warto zwrócić uwagę, że u Jana Pawła II, pojęcie to wyraża jedność i wspólnotę. Dla „Solidarności” kard. Wyszyński był autorytetem, bez jego nauczania ten ruch społeczny mógłby w ogóle się nie narodzić.

Nauczyciele patriotyzmu

Kilka dni po śmierci papieża Polaka kard. Joseph Ratzinger ułożył litanię do Jana Pawła II. Już wówczas wierzył, że jego poprzednik niebawem zostanie ogłoszony świętym. Wśród wielu wezwań jest jedno: „Nauczycielu patriotyzmu, módl się za nami!”. Nauczycielami patriotyzmu byli niewątpliwie bł. ks. Jerzy Popiełuszko oraz bł. kard. Stefan Wyszyński. Ich rozumienie tego pojęcia osadza się na wartościach moralnych i nierozerwalnym związku z narodem, dla którego Ojczyzna winna być najcenniejszym skarbem i dobrem.

Family News Service

« 1 »

Tu możesz nas wesprzeć

Darowizna

reklama

Pekao