Po co czytać lektury duchowe? List na Adwent do Ciebie od Ojca Pio

O. Pio korespondował z wieloma osobami, które dzięki jego radom dostrzegały obecność Boga w otaczającej rzeczywistości. Może to zaproszenie święty kieruję dziś właśnie do ciebie, abyś pozwoliła/ł poprowadzić się mu po adwentowych ścieżkach. W miejscu życia, w którym jesteś teraz, ze swoimi codziennymi problemami, radościami i nadziejami na odnowienie wnętrza.

Adwent jest szczególnym wezwaniem do szukania bliskości Pana. O. Pio doradzał, aby nie rezygnować z czytania Pisma Świętego i pobożnych lektur. Uważał, że dobre książki przyczyniają się do wzrostu człowieka. Do jednej ze swoich „duchowych córek” pisał:

„Byłoby dobrze, gdybyś wyciągnęła z tych lektur inspirujące wnioski i pozbyła się uprzedzeń do stylu i formy, w jakich pisane są święte księgi”. 

Zmienne koleje pewnej znajomości

Pamiętam, że jako student pierwszego roku z zapałem zacząłem czytać „Dzienniczek Miłosierdzie Boże w duszy mojej”, autorstwa św. Faustyny, o którym, tak wiele dobrego słyszałem. Już po kilku stronnicach lektura stała się dla mnie odstręczająca. Myślałem sobie, ile można się samooskarżać przed Bogiem. Nie rozumiejąc kompletnie świętej, walczyłem sam ze sobą, aby czytać dalej, ale nie dałem rady „wywieszając białą flagę”. Mówiąc żartobliwie „zerwałem związek ze św. Faustyną po początkowej fascynacji”, żeby wrócić do niej w innym czasie. Przeczytałem tę samą lekturę, ale już z pożytkiem duchowym, po dziesięciu latach. Przy ponownym odczytaniu odnalazłem w „Dzienniczku” smak. Widocznie wcześniej to nie był dla mnie czas na taką treść. Musiałem przejść, jak każdy człowiek pewien duchowy proces, w którym najlepszym nauczycielem jest Duch Święty. 

Co mi po tej lekturze?

Dlatego też o. Pio prosi, aby w wyborze książek duchowych, pytać się Pana Jezusa w pokorze i błaganiu, co na dziś będzie dla mnie najlepsze. Czy mam już jakąś książkę na Adwent, która pomoże mi uporać się z czymś, co odbiera mi pełnię życia w Bogu? 

W komunikacji miejskiej często spotykam ludzi, którzy czytają różne bestsellery. Nie zawsze są to jednak książki, które poza rozrywką lub niekiedy sensacją nasycają duszę. Pamiętam, że wiele lat temu, jeden ze znanych korpulentnych kucharzy, reklamował pewien produkt mówiąc: „Wiem, że dobrze jem”. Parafrazując „czy ja wiem, że dobrze czytam lub oglądam?”. 

Mistyk z Pietrelciny kontynuuje w liście do „duchowej córki”: 

„Jeśli chodzi o twoje lektury, to nie będę ukrywał, że nie są one najlepsze. Wyznam, że ja także przeżyłem podobną sytuację i gdyby miłosierny Pan w odpowiednim momencie nie ukazał mi tego, kto wie jak bym skończył” – przyznaje o. Pio. 

Ostudzony mistyk

Święty zaznacza, że nigdy nie czuł najmniejszego pociągu do lektur, które mogłyby splamić niewinność i dobre zachowanie. 

„Posiadałem naturalny wstręt do jakiejkolwiek sprośności, nawet najmniejszej. W lekturach (przyzwoitych oczywiście, aczkolwiek świeckich) nie szukałem niczego poza wiedzą i odpoczynkiem ducha. Ale mimo moich niewinnych intencji pozostawiały one w moim sercu ciężkie zranienia. Gdyby nie to, czytałbym je nadal, pozbywając się możliwości zdobycia choćby jednej cnoty. Najgorsze jednak było to, że powodowały one ostudzenie mojej miłości do Boga” – wspomina. 

O. Pio zwierza się, że czuwająca łaska Ojca Niebieskiego uchroniła go przed wieloma niebezpieczeństwami duchowymi i upadkiem. Podkreśla, iż Bóg z ojcowską troskliwością niezłomnie szukał sposobu, aby przywołać go do siebie. Pisze mocno: 

„A ja, głupi, uciekałem, ale w końcu Boża łaska mnie pokonała. Jakże byłem szczęśliwy z tego, że dobry Ojciec mnie pokonał! (…) Przerażają mnie szkody, jakie wyrządza brak lektury Pisma Świętego.”

W końcu jednak z pokojem serca i uwielbieniem puentuje:

„Niech będzie błogosławiony delikatny Oblubieniec, który okazał tyle cierpliwości i dobroci dla mnie, nieszczęśnika!”.

Dla każdego z nas, Adwent może stać się kairosem (greckie καιρός; czyli odpowiedni moment, pora), sprzyjającym czasem na dobre decyzje.

Poniżej zachęcam cię jeszcze do obejrzenia bardzo rzadkiego nagrania ze św. o. Pio. Kamera uchwyciła jego codzienne zajęcia, żarty, a także moment odprawiania Mszy Świętej. To naprawdę wyjątkowy film.

 

Padre Pio - Rare Footage
ZrinjskiPetar


Źródła: cytaty o. Pio z książki „Porady Ojca Pio. jak odnaleźć spokój ducha”, Kraków 2022 

 

Godło i barwy RPProjekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2023. Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

« 1 »

reklama

reklama

reklama