Moim ideałem miał być wysoki brunet… Ruszyła kampania społeczna „Mity o małżeństwie”

Czy małżeństwo to przestarzała instytucja? Czy w związku wszystko musi być po równo? I czy kłótnie w małżeństwie zawsze są złe? Na te i inne pytania odpowiadają małżonkowie – bohaterowie kampanii społecznej „Mity o małżeństwie”, która wystartowała na przełomie roku.

Annamaria i Eliasz Grubińscy są małżeństwem od czterech lat. „U nas szybko to poszło. Od momentu poznania się do zaręczyn minęło pięć tygodni. Od zaręczyn do ślubu niecałe dziewięć miesięcy. Podsumowując, w niecały rok od poznania się wzięliśmy ślub” – mówią małżonkowie. I jednocześnie przyznają, że przed wejściem w bliższą relację powstrzymywały ich… mity na temat małżeństwa i własne wyobrażenia.

„Moim ideałem był wysoki brunet, najlepiej Hiszpan albo Włoch… Miałam swój typ i byłam w tym bardzo zamknięta. Eliasz nie pasował do mojego „ideału”, dlatego początkowo odrzucałam relację z nim” – mówi Annamaria Grubińska. I przyznaje, że zakochała się w swoim przyszłym mężu po bliższym poznaniu się.

„Kiedy Eliasz bez okazji przyjechał do mnie z kwiatami, coś we mnie pękło. Zrozumiałam, że jemu naprawdę na mnie zależy. Te ideały, które włożyłam do swojej głowy, jak ktoś ma wyglądać, jakiego ma być wzrostu, kolor oczu, upodobania, nagle to wszystko przestało mieć znaczenie, bo zaczęłam zakochiwać się w Eliaszu takim, jakim on był” – wyjaśnia.

„Ja z kolei od samego początku znajomości czułem, że zmierza ona do małżeństwa, później tylko się w tym utwierdzałem” – przyznaje z kolei Eliasz Grubiński.

Mity o małżeństwie - odc. 4
Mity o małżeństwie


Czy w małżeństwie wszystko musi być po równo? Czy przed wejściem w związek trzeba wyleczyć wszystkie swoje traumy? Czy relacja oznacza koniec towarzyskiego życia? Czy kłótnie w małżeństwie są złe? Czy współmałżonek jest spełnieniem wszystkich naszych marzeń? Na pomysł, by obalić te i inne mity dotyczące małżeństwa, wpadli pomysłodawcy kampanii społecznej „Mity o małżeństwie”. Na kanale YouTube, platformie Spotify, Instagramie i Facebooku na przełomie roku zamieścili serię dziewięciu wywiadów z małżeństwami >>

„Konfrontujemy się w nich z krążącymi w opinii publicznej mitami i popularnymi opiniami na temat małżeństwa. Sprawdzamy, czy małżeństwo jest przestarzałą, obciążoną niepotrzebnymi zobowiązaniami instytucją, czy też niedostępną nigdzie indziej przygodą! W poszukiwaniu odpowiedzi pytamy mężów i żony, czerpiąc z ich wiedzy i doświadczenia” – wyjaśniają pomysłodawcy kampanii.

Jedną z par, która zgodziła się podzielić swoim doświadczeniem, są małżonkowie: Zbyszek i Monika Burdowie. „Poznaliśmy się w jednej ze wspólnot ewangelizacyjnych w Warszawie. Zbyszek przyjechał ze swoim świadectwem do poprawczaka, gdzie posługiwała moja wspólnota” – wspomina Monika Budra. „Obydwoje byliśmy już po 30-stce, wiele rzeczy mieliśmy przemyślanych, wiedzieliśmy, co jest dla nas priorytetem” – dodaje.

Małżonkowie przyznają, że czas narzeczeństwa przeżyli w czystości i nie „sprawdzali się” przed ślubem.

„Nie było to łatwe, ale z perspektywy czasu bardzo wartościowe dla naszej relacji. Uczyłem się kochać Monikę całą duszą, przekazując jej to, co we mnie najlepsze, a nie tylko ciałem” – wspomina Zbyszek Burda.

„Dzięki mocnym postanowieniom życia zgodnie z wartościami chrześcijańskimi i modlitwie, udało nam się zbudować relację, o jakiej zawsze marzyliśmy” – podsumowują.

Mity o małżeństwie - odc. 5
Mity o małżeństwie
« 1 »

reklama

reklama

reklama