Dewastacja kościoła w Trzebini. Wybryk szaleńca czy kolejny akt „opiłowania katolików”?

W niedzielny poranek proboszcza kościoła parafialnego w Trzebini i parafian zmierzających na Eucharystię spotkała bardzo nieprzyjemna niespodzianka: elewacja kościoła została pokryta niezbornymi napisami, rysunkami i cyframi. Sprawę zgłoszono na policji, a mieszkańcy wskazują, że podobne treści pojawiały się wcześniej na blokach na osiedlu Gaj w tej miejscowości.

Na fasadzie kościoła parafialnego w Trzebini-Sierszy pojawiły się napisy „Przyroda mną szatan”, „Pan klękać”, „Kocham God”, ciągi liczb, działania matematyczne oraz rysunki. Trudno dopatrzeć się w tym jakiegokolwiek przesłania czy logiki.

To nie pierwszy tego rodzaju incydent w ostatnich tygodniach. Wpisy o podobnym charakterze pojawiały się już na budynkach w Trzebini, policja jednak nie zidentyfikowała jak dotąd sprawcy.

„Pismo takie samo jak na blokach 22, 26 i 34 w Gaju” – taki wpis zamieściła w mediach społecznościowych jedna z mieszkanek Trzebini.

Biorąc pod uwagę niespójność grafitti, można domniemywać, że autor jest osobą z poważnymi zaburzeniami psychicznymi lub znajduje się pod wpływem substancji psychoaktywnych. Na pierwszą możliwość wskazują także inni mieszkańcy dzielnicy Siersza. Jeden z nich – cytowany przez Fakt – stwierdził:

„Jeśli to ten sam autor to, co u nas na bloku wysmarował, to wątpię, że zostanie ukarany. Powiedziano mi, że jest chory umysłowo i niewypłacalny, a szkody za nasz blok ma pokryć ubezpieczenie”.

Jeśli tak jest w rzeczywistości, być może w tym przypadku nie chodzi o akt celowego wandalizmu wymierzonego przeciw Kościołowi, a raczej o problemy psychiczne sprawcy. Nikt nie działa jednak w społecznej próżni – a powtarzające się w mediach werbalne ataki na Kościół wywołują efekt w umysłach, także u osób z zaburzeniami psychicznymi. Ci, którzy sieją nienawiść, mówiąc na przykład o „opiłowaniu katolików”, powinni dobrze się zastanowić, jakie będą skutki ich działań.

Źródło: Portal X, Fakt

« 1 »