Przemysław Czarnek będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał w sobotę Przemysława Czarnka jako kandydata tej partii na urząd premiera po przyszłych wyborach parlamentarnych. – Musimy mieć nowy rząd, który będzie miał patriotyczną wolę działania w jednym kierunku: kierunku wielkiej naprawy Rzeczypospolitej – podkreślił.

W sobotę w hali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie odbyła się konwencja PiS, której głównym punktem było ogłoszenie kandydata na urząd premiera w przypadku wygranej tej partii w przyszłych wyborach parlamentarnych. W tym samym miejscu PiS ogłosił w przeszłości swoich kandydatów na prezydentów: Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.

Na konwencji byli najważniejsi politycy PiS, w tym wiceprezesi partii, m.in. b. wicepremier Mateusz Morawiecki czy szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Obecny był także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

Jarosław Kaczyński w swoim wystąpieniu ocenił, że obecny rząd nie kieruje się polskimi interesami narodowymi.

„Jeżeli chcemy wejść na drogę naprawy (...) musimy mieć nowy rząd, rząd bardzo dobry. Musimy mieć rząd, który będzie miał tę dobrą, patriotyczną wolę, ale także będzie miał umiejętność – to niezwykle ważne – ale także możliwość działania w jednym kierunku: kierunku wielkiej naprawy Rzeczypospolitej” – zaznaczył prezes PiS.

– Musimy raz na zawsze skończyć z tym wszystkim, co ktoś (...) nazwał partyjną ojkofobią, czyli niechęcią do własnej ojczyzny. Myśmy potrafili stworzyć bardzo dobre rządy – dodał.

Przemysław Czarnek – kandydatem na premiera

Kaczyński prezentując Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na przyszłego premiera wyraził przekonanie, że jest on obecnie właściwym człowiekiem do tej funkcji.

„W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną, wyzywającą dla nas, ale my musimy to wyzwanie podjąć i musimy zwyciężyć, proszę państwa, musimy zwyciężyć, musimy stworzyć nowy rząd. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek” – powiedział Jarosław Kaczyński.

Czarnek – przekonywał prezes PiS – „potrafi podjąć wysiłek, aby te wybory wygrać, zintegrować te wszystkie nasze działania w sytuacji, która jest stworzona także przez tę wrogą, skrajnie kłamliwą propagandę”.

Kaczyński zapowiedział ofensywę programową przed wyborami, spotkania we wszystkich powiatach i gminach, uczelniach, a także kampusy z młodzieżą oraz konwencje w każdym województwie. Podkreślił, że do wyborów ugrupowanie musi iść razem, zjednoczone.

Zagrożone podstawowe wartości

Zdaniem Kaczyńskiego Polska znajduje się obecnie w groźnej sytuacji. Ocenił, że zagrożone są wartości, które składają się na perspektywy przyszłości narodu, m.in. bezpieczeństwo wewnętrzne, praworządność, rolnictwo, gospodarka, tradycje czy „normalny byt społeczeństwa, następstwo pokoleń”.

Według niego „mechanizmów jest bardzo wiele, które w ostatecznym rachunku mają prowadzić do tego, że decyzje dotyczące Polski będą zapadały na zewnątrz”.

„Cel jest jeden. Celem jest podporządkowanie naszego kraju, pozbawienie nas tego, co jest szczególnie ważne dla naszego narodu, a tą wartością najwyższą niemającą ceny jest niepodległość” – wskazał prezes PiS

Podstawową przyczyną takiej sytuacji – ocenił Kaczyński – jest „zły, bardzo zły, fatalny, a przede wszystkim nie kierujący się polskimi interesami narodowymi rząd”.

Czarnek: mam być maszynistą w pociągu; wszyscy znajdą w nim miejsce

Kandydat PiS na premiera, wiceprezes tej partii i b. minister edukacji Przemysław Czarnek w swoim wystąpieniu w hali „Sokoła” podkreślił, że partia wsiada do „znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wygrać dla Polski”.

– Jak słyszałem, mam być maszynistą w tym pociągu. Prezes Jarosław Kaczyński jest kierownikiem – podkreślił podczas swojego wystąpienia.

Dodał, że w takim pociągu wszyscy mają swoje miejsce. W tym kontekście wymienił m.in. b. premierów, wiceprezesów PiS Beatę Szydło i Mateusza Morawieckiego.

Jak mówił Czarnek, to w hali „Sokoła” „rodziła się odwaga, która doprowadziła do zwycięstwa” PiS. – Tutaj w hali „Sokoła” jest napisane: „wspólna moc zdoła nas tylko ocalić”. Wspólna moc, nasza wspólna moc, da zwycięstwo Polsce – zaznaczył.

Polska rządzona przez Tuska jest Polską chaosu i krzywdy ludzkiej

Podkreślił też, że Polska rządzona przez rząd Donalda Tuska, „idzie złym w kierunku, jest Polską chaosu, zamieszania i krzywdy ludzkiej”. Zdaniem Czarnka „to zwykli Polacy trzymają w pionie Polskę, pomimo tego co robi Tusk”. – Pomimo tego duszenia Polski – dodał.

Zaznaczył, że chce Polski normalnej i prawdziwej, która pracuje, buduje, wychowuje dzieci, chroni nasze bezpieczeństwo i ratuje życie.

– Tą Polską prawdziwą chcemy się zająć, tę Polskę prawdziwą chcemy przywrócić Polakom, tak żeby ona była na pierwszym miejscu, żeby normalny, zwykły Polak był znów podmiotem w swoim państwie, żeby miał jasność, że to na niego stawia to państwo i jego będzie chronić – dodał.

B. minister edukacji w swoim wystąpieniu ocenił, że w Polsce „nie ma już zakamuflowanej opcji niemieckiej”. – Ona bezwstydnie przerodziła się w jawną opcję niemiecką, która dzisiaj rządzi – wskazał.

Musimy obronić nasze dziedzictwo narodowe

Czarnek zaznaczył, że „Polska jest jednym, wielkim wspaniałym dziedzictwem, które otrzymaliśmy od naszych przodków”. – Oni ją wypracowali, oni ją obronili. Oni wypracowali to, co dzisiaj mamy dla nas. My dzisiaj mamy nie prawo: mamy święty obowiązek to dziedzictwo, któremu na imię Polska przejąć, pomnożyć i przekazać – powiedział Czarnek. – Ta piękna Polska jest dziś zmęczona tym duszeniem przez tę jawną opcję niemiecką, która dzisiaj rządzi Polską. Jest zmęczona niemocą, jest zmęczona słabością – dodał.

Czarnek przeczytał wiadomości od Polaków, przebywających w krajach objętych działaniami wojennymi na Bliskim Wschodzie, krytykował rząd za brak reakcji i odpowiedniej pomocy. Odniósł się także do cen paliw, wskazując, że rząd Donalda Tuska powinien przy pomocy Orlenu je obniżać.

„Tego Tusk już nie zrobi. Co może zrobić drugiego? Będzie miał w nosie Polaków, to zrobi, bo zawsze ma w nosie Polaków. Bo nie dla Polski rządzi, nie w polskich interesach, nie w interesach zwykłego, normalnego Polaka” – dodał.

Węgiel – potencjałem Polski

Kandydat PiS na premiera ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. Według niego potencjałem Polski jest węgiel.

– Nasze firmy węglowe, nasze kopalnie będą wydobywać węgiel i na nim będziemy bazować, chcemy czystej energii, energii atomowej, ale musimy mieć bazę, a tą bazą jest węgiel – podkreślił Czarnek.

Jak mówił, w Polsce panują obecnie najwyższe ceny prądu w Europie. Podkreślił, że jest to kłopot nie tylko dla gospodarstw domowych i osób najbiedniejszych, ale także dla ogółu społeczeństwa, ponieważ – jak dodał – z powodu wysokich cen prądu upadają firmy i rośnie bezrobocie.

W kontekście rolnictwa wiceprezes PiS ocenił, że polski rolnik jest obecnie „gnębiony, duszony i bezwstydnie robiony w balona”. Podkreślił, że PiS apeluje o wymazanie ze słownika języka polskiego pojęcia umowy z Mercosurem. – Nie ma tego – powiedział.

Według Czarnka program SAFE jest „pożyczką na absurdalnych warunkach” na sprzęt, który „możemy kupić tylko w jednym miejscu w Europie”. – To jest jawna opcja niemiecka. Dlatego ambasador Republiki Federalnej Niemiec nadzorował przyjęcie ustawy o SAFE – mówił.

„Pogonić to dziadostwo – grzmiał kandydat PiS na premiera. – Pogonimy, ale zanim to zrobimy, to musimy zakończyć nasze prace programowe. (...) Nikt tak nie pracuje nad programem, jak Prawo i Sprawiedliwość. Tylko Prawo i Sprawiedliwość ma kompleksową odpowiedź na tę nędzę tuskową i tylko Prawo i Sprawiedliwość wie, jak to zrobić, żeby wyjść na prostą” – przekonywał Czarnek.

Jednocześnie zapewnił, że PiS nie ma „fobii niemieckiej”, ponieważ Niemcy są zarówno naszym sąsiadem, jak i partnerem gospodarczym. Podkreślił jednak, że „Polska chce być partnerem, a nie sługą lub niewolnikiem”.

Piekło kobiet – likwidowanie porodówek, lekceważenie kryzysu demograficznego

Według Czarnka „Tusk i lewaczki od Czarzastego urządzają w Polsce piekło kobiet”. Zarzucił rządzącym likwidowanie porodówek i brak działań przeciw kryzysowi demograficznemu.

– Wspaniałe polskie kobiety nie mogą mieć piekła, muszą być zaopiekowane, trzeba im stworzyć możliwość rozwoju kariery zawodowej, trzeba im stworzyć opiekę na każdym etapie macierzyństwa, na każdym etapie ciąży, trzeba im stworzyć bezpieczeństwo zawodowe, ale trzeba im stworzyć również bezpieczeństwo wartości – stwierdził Czarnek, oceniając, że zagrożeniem są takie projekty jak umożliwienie rozwodów poza sądami czy projekt o statusie osoby najbliższej, który – według Czarnka – „jest projektem małżeństw homoseksualnych”.

W trakcie sobotniego wystąpienia wiceprezes PiS zaznaczył, że należy z Polski uczynić lidera naszej części Europy i świata, Grupy Wyszehradzkiej oraz Inicjatywy Trójmorza. – Musimy z Polski uczynić państwo, które będzie dbało o swoją godność. Państwo, które może być partnerem dla wszystkich, może pomagać Ukrainie tak, jak to zrobiliśmy za rządów PiS – mówił.

Jego zdaniem, w polskim interesie jest dalsza pomoc Ukrainie, aby „Ruski nie wjechał do Polski”. – Ale żądamy szacunku od pana Zełenskiego, od władz Ukrainy – grzmiał. Czarnek ocenił, że to dzięki Polsce i rządowi PiS „Ukraina jeszcze żyje i niech żyje”. – W tym interesie będziemy pomagać, ale będziemy pomagać, jeśli we władzach Ukrainy będziemy mieć partnera, a nie bezczelność – zaznaczył.

Jak mówił Czarnek, bezczelność Ukrainy widzi m.in. w blokowaniu możliwości ekshumacji na Wołyniu.

Poseł PiS Jacek Sasin przekazał po zakończeniu sobotniej konwencji, że Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama