PSL chce nadzwyczajnej komisji, by dalej forsować związki partnerskie

PSL we wniosku, który zostanie skierowany do marszałka Sejmu, postuluje powołanie nadzwyczajnej komisji ds. ustaw dotyczących statusu osób najbliższych. Chcemy, by komisja nadzwyczajna była miejscem dialogu ze wszystkimi środowiskami politycznymi oraz z prezydentem – powiedziała posłanka Urszula Pasławska.

Pasławska podkreśliła w rozmowie z PAP, że PSL zainicjowało ten wniosek, ponieważ uważa, że „konieczne jest ekstraordynaryjne procedowanie projektu ustawy o statusie osoby najbliższej oraz szukanie porozumienia ponad politycznym sporem w szczególnej procedurze prowadzonej przez komisję nadzwyczajną”.

„Nie zależy nam na przeprowadzeniu akademickiej dyskusji, która spolaryzuje społeczeństwo, ale jako odpowiedzialna formacja, również względem zobowiązań międzynarodowych i oczekiwań społecznych, chcemy doprowadzić do tego, by ta ustawa weszła w życie” – dodała posłanka PSL.

Podkreśliła, że PSL zależy na tym, by komisja nadzwyczajna była miejscem skutecznego dialogu ze wszystkimi środowiskami reprezentowanymi w Sejmie oraz z prezydentem. Przy czym pod wnioskiem w sprawie powołania komisji zbierane są jeszcze podpisy.

Pod koniec zeszłego roku rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, który zastąpił projekt ustawy o związkach partnerskich. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nadał numer druku temu projektowi, a także poinformował, że Sejm zajmie się nim prawdopodobnie na pierwszym posiedzeniu w lutym. Zgodnie z harmonogramem prac Sejmu zaplanowano je w dniach 10-13 lutego.

Szef kancelarii prezydenta Paweł Szefernaker pytany pod koniec grudnia ub.r. o to, czy prezydent Karol Nawrocki podpisze taką ustawę, przypomniał, że Nawrocki jeszcze w kampanii wyborczej zapowiadał podpisanie ustawy, która będzie pomagać ludziom poprzez regulowanie statusu osoby najbliższej tak, by pomóc w sprawach codziennych – w sprawie dostępu do informacji w urzędach czy dostępu do informacji medycznej.

Według Szefernakera przyjęta przez rząd ustawa „przywileje małżeńskie przenosi na związki partnerskie”.

„To nie jest ustawa o statusie osoby najbliższej, która ma przekładać pomoc Polakom, tylko jest to po prostu kwestia takiej ideologii. Nie ma zgody pana prezydenta na to, aby zrównywać małżeństwo ze związkiem partnerskim” – podkreślił minister.

W projekcie o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu przewidziano, że dwie osoby pełnoletnie będą mogły zawrzeć umowę, która – rejestrowana w urzędzie stanu cywilnego – umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia. 

Źródło: Logo PAP

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama