Wiceszefowa MON: decyzja o stałej bazie USA prawdopodobnie pod koniec roku

Decyzja ws. stałej bazy USA w Polsce zapadnie raczej po zakończeniu amerykańskiego przeglądu sił w Europie, tj. pod koniec roku – powiedziała w środę wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Wcześniej możliwe jest ogłoszenie w sprawie centrum serwisowego rakiet do systemów Patriot w Polsce.

Sobkowiak-Czarnecka rozmawiała z dziennikarzami podczas przyjęcia z okazji Święta Wojska Polskiego w rezydencji ambasadora RP w Waszyngtonie.

„Ostateczna decyzja oczywiście należy do prezydenta Trumpa i to cały czas powtarzamy” – powiedziała wiceszefowa MON, pytana o stałą bazę.

Podkreśliła, że rząd w pełni współpracuje w tej sprawie z Pałacem Prezydenckim. Przypomniała, że prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem w Nowym Jorku.

Równoległe rozmowy z administracją amerykańską

Dodała, że równolegle, wraz z wiceministrem obrony Pawłem Zalewskim, prowadzi rozmowy w amerykańskiej administracji, m.in. z wiceszefem Pentagonu Elbridge’em Colbym, który odpowiada za nowy rozkład sił USA na kontynencie.

„Dzisiaj usłyszałam też dużo ciepłych słów ze strony amerykańskiej, że widać przygotowanie po naszej stronie i widać naszą motywację” – relacjonowała.

Zaznaczyła jednak, że nie spodziewa się decyzji przed zakończeniem przeglądu sił USA, co podkreśla też strona amerykańska. Oczekuje się, że nastąpi to w listopadzie lub grudniu.

Wiceszefowa MON odmówiła spekulacji na temat możliwych lokalizacji bazy. Zastrzegła, że informacje krążące w mediach nie pochodzą z MON, ale potwierdziła, że istnieje już „krótka lista potencjalnych lokalizacji”.

Ilu będzie amerykańskich żołnierzy w Polsce?

Pytana o liczbę amerykańskich żołnierzy w Polsce i zawieszoną rotację, zapowiedziała, że temat będzie przedmiotem jej czwartkowej rozmowy z Colbym. Więcej szczegółów resort ma przekazać w piątek.

Wiceminister zapewniła, że przełożenie wizyty wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza w Waszyngtonie nie ma „drugiego dna”. Powodem jest trwająca w Waszyngtonie wizyta przywódcy ChRL Xi Jinpinga. Nowy termin jest ustalany, a wizyta jest według niej „kwestią kilku tygodni”.

Centrum serwisowe rakiet Patriot w Polsce

Obok rozmów z Colbym, urzędnicy ministerstwa mają spotkać się z przedstawicielami koncernu Lockheed Martin. Polska chce, by na jej terytorium powstało centrum serwisowego rakiet PAC-3 do systemu Patriot.

– Ta decyzja, myślę, zapadnie w ciągu kilku, kilkunastu dni – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka. Wyjaśniła, że dziś rakiety wymagające serwisu są odsyłane do USA, a proces trwa kilkanaście miesięcy. Centrum w Polsce skróciłoby ten czas do kilku miesięcy, nie tylko dla Polski, ale dla wszystkich europejskich użytkowników systemu.

Według wiceszefowej MON, centrum to może być pierwszym krokiem do produkcji rakiet PAC-3 w Polsce. Dodała, że strona amerykańska „nie ukrywa wątpliwości wobec lokowania takiej produkcji na Ukrainie”, m.in. ze względu na bezpieczeństwo linii produkcyjnych. Polska przekonuje, że jest lokalizacją bezpieczną, a zarazem na tyle bliską Ukrainie, że transport nie stanowiłby problemu.

Teraz ruch należy do rządu

Odnosząc się do wypowiedzi szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza, że decyzja zapadła na szczeblu prezydenckim i teraz ruch należy do rządu, wiceminister przyznała, że strona wykonawcza zawsze leży po stronie rządu i że „podejmuje w tej sprawie rękawicę”.

Odpowiedzialny za przegląd sił w Pentagonie Elbridge Colby był w środę gościem honorowym obchodów. Ponownie nazwał Polskę „modelowym sojusznikiem”, nie tylko ze względu na wydatki na obronność, ale także na „powagę” podejścia. Jak mówił, 4,8 proc. PKB, które Polska przeznacza na obronność, „to nie tylko liczba na wykresie, ale realne zdolności bojowe”. Stwierdził też, że Polska realizowała już promowaną przez niego ideę „NATO 3.0” (tj. wzięcia Europy większej odpowiedzialności za własną obronę) zanim administracja Trumpa ją sformułowała.

– Aktywnie pracujemy nad realizacją poleceń prezydenta dotyczących wzmocnienia naszej obecności w Polsce i jesteśmy w trakcie negocjowania ustaleń dotyczących tej obecności – powiedział Colby. Podkreślił, że Waszyngton traktuje Polskę jako „fundament” nowej idei NATO, obliczonej „na kolejne 30–40 lat, a nie na powrót do roku 1989, czy 1979”.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..