Czterech młodych mężczyzn trafiło do szpitala po brutalnym ataku, do którego doszło w Rouen we Francji. Napastnicy mieli wyzywać ich od „brudnych białych” i grozić śmiercią. Poszkodowani podejrzewają, że zostali zaatakowani ze względu na swoją katolicką i francuską tożsamość.
Do napaści doszło w sobotę 31 października, gdy grupa około piętnastu młodych mężczyzn, świętujących wspólnie urodziny, zmierzała na jarmark Saint-Romain w Rouen. Jak relacjonuje francuski portal „Boulevard Voltaire”, w pewnym momencie jeden z przechodniów wskazał na nich, krzycząc: „Są tu faszyści!”. Chwilę później część grupy została otoczona przez liczący – według świadków – nawet około stu osób tłum.
Napastnicy mieli wykrzykiwać pod adresem młodych mężczyzn: „Brudni biali, zabijemy was”. Jeden z nich miał również powiedzieć: „Jestem muzułmaninem, mam 16 lat i zgwałcę twoją matkę”.
Następnie doszło do brutalnego pobicia. Ofiary były kopane i uderzane, także w głowę i skronie. Jeden z uczestników zajścia próbował uspokoić agresorów, tłumacząc: „Nie jesteśmy faszystami, jesteśmy katolikami!”. Napastnicy nie przerwali jednak ataku. Na słowa młodego mężczyzny odpowiedzieli: „Nienawidzimy was”.
Poszkodowani uważają, że ich katolicka i francuska tożsamość mogła być powodem napaści. Wcześniej, idąc na jarmark, śpiewali m.in. pieśń religijną „Ressuscito, Alleluia”.
Skutki pobicia okazały się poważne. Czterech mężczyzn trafiło do szpitala. Jeden doznał złamania dna oczodołu, pozostali mieli krwiaki i krwawienia z nosa. Jeden z uczestników zajścia stracił przytomność już po powrocie do domu i również wymagał pomocy medycznej.
W sprawie złożono już kilka zawiadomień o przestępstwie. Według świadków napaść mogły zarejestrować kamery monitoringu.
Źródło: bvoltaire.fr
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.