Aborcja do 12. tygodnia ciąży to „rygorystyczne przepisy” – twierdzą autorzy listu otwartego. Proaborcyjne organizacje z Belgii podpierają się badaniem zleconym przez sieć aborcyjną LUNA. Rząd proponuje zabijanie dzieci na życzenie do 14. tygodnia ciąży, ale aborcjonistom to nie wystarcza.
16 proaborcyjnych organizacji wystosowało list otwarty z żądaniem wydłużenia czasu, w którym można zabić nienarodzone dziecko bez podawania powodu. Obecnie w Belgii aborcja na życzenie jest możliwa do 12. tygodnia (14. tygodni od ostatniej miesiączki). W tym wieku dziecko ma już rysy twarzy, odruchy i palce u rąk i nóg.
Także później aborcja jest możliwa w razie choroby dziecka lub zagrożenia zdrowia matki. Obowiązuje też 6-dniowy okres przerwy od dnia żądania aborcji do jej wykonania. Co roku w niespełna 12-milionowym kraju ginie kilkanaście tys. nienarodzonych dzieci – w ostatnich latach po blisko 20 tys.
Szczyt obiektywizmu
Zdaniem zwolenników aborcji obecne przepisy są „rygorystyczne”. Ich argumentem jest sondaż wykonany na zlecenie firmy LUNA mającej w kraju kilka zakładów aborcyjnych. Badanych nie pytano o to, jakie przepisy popierają. Zamiast tego mieli ocenić różne hipotetyczne sytuacje, które im przedstawiono. Przedstawiciele LUNA ogłosili na podstawie wyników, że ponad połowa Belgów chce bardziej proaborcyjnego prawa.
Powoli w jedną stronę
W 2023 r. powstał w Belgii raport zalecający legalizację aborcji na życzenie do co najmniej 18. tygodnia i zniesienia 6-dniowego czasu oczekiwania. Jedną z jego autorek była belgijska pionierka aborcji Anne Verougstraete z Wolnego Uniwersytetu Brukseli. Verougstraete jednoznacznie opowiada się za zabijaniem poczętych dzieci bez podawania przyczyny.
W tym samym roku samorząd Brukseli faktycznie zlikwidował gwarantowaną wcześniej przez prawo federalne klauzulę sumienia. W stolicy każdy szpital ma obowiązek zabijać nienarodzone dzieci, a jeśli z jakichś powodów nie jest w stanie, musi skierować ciężarną kobietę do innej placówki.
Latem 2026 r. rząd rozpoczął prace nad wydłużeniem czasu legalnej aborcji na życzenie o dodatkowe 2 tygodnie.
Jak zauważa serwis Life Site News, od 2019 r. pięć europejskich krajów wydłużyło dopuszczalny czas pozbycia się nienarodzonego dziecka: Islandia (z 16. do 22. tygodnia); Francja (z 12. do 14. tygodnia); Macedonia Północna (z 10. do 12. tygodnia); Dania (z 12. do 18. tygodnia); i Norwegia (z 12. do 18. tygodnia). Francja i Luksemburg wpisały aborcję do swoich konstytucji.
Źródła: brusselstimes.com, dw.com, lifesitenews.com
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.