„Nie może istnieć prawo do śmierci”. Włoscy biskupi w debacie o eutanazji przywołują św. Franciszka

W przededniu 800. rocznicy śmierci św. Franciszka włoscy biskupi przypominają jego lekcję pokoju: z drugim człowiekiem nie trzeba walczyć, lecz szukać drogi porozumienia. Kard. Matteo Maria Zuppi stanowczo sprzeciwił się także próbom legalizacji eutanazji. „Nie może istnieć prawo do śmierci, lecz prawo do leczenia, opieki i do tego, by nigdy nie pozostawać samemu” – podkreślił.

Kard. Zuppi w obszernym wystąpieniu podczas Rady Stałej Konferencji Episkopatu Włoch, podkreślił wagę encykliki Magnifica humanitas Leona XIV, która, jak stwierdził, tanowi „cenny kompas w chwilach, gdy tak często jesteśmy zagubieni zarówno po ludzku, jak i intelektualnie".

Niepokojąca rehabilitacja broni

Mnożenie się konfliktów zbrojnych oraz wizja świata, który buduje mury i granice, niepokoją kardynała. Przywołując bezpośrednio słowa papieża, alarmuje on w związku z głęboką przemianą kulturową i polityczną zachodzącą w rządach państw świata.

Doszło do „prawdziwej zmiany paradygmatu w debacie publicznej i w decyzjach dotyczących zbrojeń, wraz z niepokojącą rehabilitacją wojny jako narzędzia polityki międzynarodowej".

Przezwyciężyć logikę wroga

Odwołując się do postaci św. Franciszka z Asyżu – w przededniu obchodów 800. rocznicy jego śmierci – kard. Zuppi przywołuje historię wilka z Gubbio, aby wyjaśnić pojęcie „pokoju politycznego" i rozbrojenia. Święty – mówi kardynał – „negocjuje, ponieważ kocha pokój, zna przyczyny przemocy i szuka rozwiązań".

Prawdziwy pokój polega na nauczeniu się życia „wreszcie razem" z drugim człowiekiem, na przezwyciężaniu jednostronnych racji poprzez przebaczenie i odrzucenie logiki konfrontacji. Biedaczyna z Asyżu pokazuje, że zadaniem Kościoła jest ewangelizacja, a nie krucjata.

„Nie" dla eutanazji, potrzeba opieki

Przewodniczący KEP stanowczo odniósł się do kwestii debaty o eutanazji, wyrażając głębokie zaniepokojenie włoskiego episkopatu dążeniami legislacyjnymi zmierzającymi do jej legalizacji w przypadkach ciężkiego cierpienia. Ponownie odwołując się do antropologicznego przesłania encykliki Magnifica humanitas, kard. Zuppi zwrócił uwagę, że współczesne społeczeństwo błędnie skłania się ku postrzeganiu choroby, starości i ludzkiej kruchości wyłącznie jako „wad wymagających naprawy".

Stanowisko Kościoła jest jednoznaczne. Dlatego kardynał apeluje do instytucji i świata polityki o odpowiedzi zakorzenione w rzeczywistej solidarności, a nie w pozostawieniu człowieka samemu sobie – począwszy od opieki paliatywnej oraz poprzez politykę autentycznej solidarności, a nie poprzez pozorne formy współczucia, takie jak eutanazja.

Przypomniano, że „nie może istnieć «prawo do śmierci», lecz prawo do leczenia, opieki i do tego, by nigdy nie pozostawać samemu".

„Nadal uważamy, że prawdziwym osiągnięciem cywilizacyjnym nie jest pozbawienie życia, lecz opieka, która łagodzi cierpienie" – stwierdzili włoscy biskupi.

Kardynał zaapelował do sił politycznych, aby wyłączyły tę kwestię z mechanizmów partyjnej propagandy i nie czyniły z niej pola wyborczej czy ideologicznej konfrontacji. Prawdziwa pilna potrzeba społeczna leży gdzie indziej – przekonuje – i ma charakter opiekuńczy. To właśnie strukturalne opóźnienia po stronie państwa prowadzą do nierówności, zagubienia i cierpienia obywateli.

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »