„Drogowskaz na życie” – kolejne pokolenie młodych odkrywa Jana Pawła II. Opoka w Rzymie

Jan Paweł II odszedł, zanim zdążyli go poznać. Dziś odkrywają, że jego słowa nie straciły aktualności, a wezwanie „Nie lękajcie się!” może być drogowskazem na całe życie. Stypendyści Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II opowiedzieli Opoce w Rzymie, co papież przekazuje młodemu pokoleniu.

Stanisław Rutkowski pochodzi z niewielkiej miejscowości na Białorusi, niedaleko granicy z Łotwą. Do Polski przyjechał jako 17-latek. Przez pięć lat był stypendystą Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II. Dziś jest absolwentem zarządzania na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

Lepszy człowiek, lepszy katolik

Przyznaje, że przed przyjazdem do Polski jego wiedza o papieżu była powierzchowna. „Na Białorusi Jan Paweł II jest znany, ale nie mówi się o nim tak szeroko jak w Polsce. Wiedziałem, że jest świętym, jednak dopiero jako stypendysta zacząłem bardziej interesować się jego życiem i nauczaniem” – opowiada.

Ważną rolę odegrały katechezy papieskie organizowane w Domu Studenckim Fundacji w Lublinie. Dzięki nim młodzi poznają encykliki, pontyfikat i sposób, w jaki Jan Paweł II zwracał się do ludzi, szczególnie do młodzieży.

Stanisław szczególnie zapamiętał słowa z inauguracji pontyfikatu: „Nie lękajcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. „Nieważne, jakie trudności napotykam w życiu, jeśli jestem silny duchem, mogę je przezwyciężyć” – mówi.

Z perspektywy czasu ocenia, że program stał się dla niego czymś więcej niż wsparciem w edukacji. „Fundacja pomaga dojrzewać w wierze, z nadzieją patrzeć w przyszłość i odnaleźć własną drogę. Naprawdę stałem się lepszym człowiekiem i katolikiem” – podkreśla. I dodaje: „Dla wielu z nas nauczanie Jana Pawła II stało się drogowskazem na życie”.

„Mała cząstka”, którą chcą przekazać dalej

Jubileusz 45-lecia Fundacji, obchodzony w Rzymie w dniach 19-22 października, był dla stypendystów okazją do spotkania osób pamiętających pontyfikat Jana Pawła II.

„Uderzała nas ich miłość do Jana Pawła II, szczerość i energia, z jaką o nim opowiadali. Zobaczyliśmy, jak jego przesłanie nadal żyje w tych, którzy go poznali. Papież wciąż przemawia przez ich świadectwo i wiarę” – mówi Stanisław Rutkowski.

Ma nadzieję, że także stypendyści staną się świadkami papieskiego nauczania dla swoich rówieśników i młodszych pokoleń.

„Wierzę, że ta mała cząstka, którą tutaj otrzymaliśmy, będzie naszym świadectwem dla tych, którzy nie znali św. Jana Pawła II. Duch Święty działa i przemawia przez każdego z nas. Chcemy przekazywać dalej to, czego sami doświadczyliśmy” – podkreśla.

Katechezy i formacja w duchu Jana Pawła II

O formacji stypendystów opowiedział Opoce ks. Robert Ptak, sercanin, zastępca dyrektora Domu Studenckiego Fundacji w Lublinie. Jak wyjaśnia, młodzi często przyjeżdżają do Polski z doświadczeniem zaangażowania w życie parafii i wspólnot. Program pozwala im rozwijać tę drogę podczas studiów na KUL.

Ważnym elementem formacji są katechezy. Studenci pierwszego roku poznają podstawy wiary, katechizm i sakramenty. Starsi mogą wybierać między katechezami biblijnymi a papieskimi.

„Poznajemy biografię Jana Pawła II, jego pontyfikat, nauczanie, podróże apostolskie oraz Światowe Dni Młodzieży. To ważny element naszej formacji” – mówi ks. Ptak.

Nowe pokolenie Jana Pawła II? 

Duchowny ma nadzieję, że młodzi, którzy nie spotkali papieża osobiście, staną się świadkami jego nauczania. Przypomina słowa Jana Pawła II z inauguracji pontyfikatu: „Wy jesteście nadzieją Kościoła i świata, wy jesteście moją nadzieją”.

„Staramy się uświadamiać młodym, że także dzisiaj są adresatami tych słów. Można powiedzieć, że są misjonarzami Jana Pawła II” – podkreśla.

Owoce formacji powinny być widoczne nie tylko w Domu Fundacji, ale również na uczelni, w relacjach i codziennych wyborach.

„Chciałbym, żeby ktoś na uniwersytecie zwrócił na nich uwagę i pomyślał: «To jest jakaś inna młodzież» – oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Właśnie tak rozumiem młodzież Jana Pawła II” – mówi sercanin.

Jak dodaje, ważne jest pokazanie młodym, że papież nie jest jedynie świętym i postacią minionej epoki, ale jego nauczanie pozostaje aktualne. „Miałem zaledwie cztery lata, gdy Jan Paweł II był jeszcze papieżem, ale czuję, że pozostawił ślad także w moim pokoleniu. Był wielkim autorytetem nie tylko dla tych, którzy pamiętają jego pontyfikat” – dodaje Marian Wowk, stypendysta pochodzący ze Lwowa.

Jan Paweł II to mój ulubiony święty
Portal Opoka

„Zachwyciłam się nim dopiero w Polsce”

Światłana Krupieńczyk pochodzi z Białorusi i od trzech lat jest stypendystką Fundacji. Studiuje historię sztuki na studiach magisterskich na KUL. Choć w jej rodzinnej parafii były osoby pamiętające pontyfikat papieża Polaka, sama zachwyciła się nim dopiero po przyjeździe do Polski.

„W osobach związanych z Fundacją dostrzegłam ten sam ogień, który był w Janie Pawle II. Z entuzjazmem przekazywały jego słowa i dzieliły się wspomnieniami z pielgrzymek do Polski” – opowiada.

Jej zdaniem papież doskonale rozumiał obawy młodych. Zachęcał ich, by powierzali życie Chrystusowi i ufali drugiemu człowiekowi. „To przesłanie jest szczególnie aktualne dzisiaj, kiedy młodzi żyją w niepewności, w świecie nieustannych konfliktów politycznych” – zauważa.

Głębiej zrozumiała je podczas Jubileuszu Młodych na Tor Vergata w Rzymie w sierpniu 2025 roku. W tym samym miejscu, gdzie w 2000 roku Jan Paweł II spotkał się z młodzieżą podczas Światowych Dni Młodzieży, zgromadziły się setki tysięcy pielgrzymów.

„On umacniał młodych, pokazując, że z Bogiem można zdobywać wszystkie szczyty” – mówi Światłana. Sama również musiała zaufać, decydując się na przyjazd do Polski. Po studiach chciałaby pozostać w kraju i zaangażować się w działalność Fundacji.

„Zależy mi, żeby to wielkie dzieło, które stworzył sam papież, nie zanikło” – podkreśla.

Odnowa po komuniźmie 

Program stypendialny Fundacji na KUL obejmuje wsparcie edukacyjne, zakwaterowanie, wyżywienie i formację duchową. Jak informuje Fundacja, ukończyło go dotychczas ponad 1100 studentów, w tym ponad 40 doktorów.

Ks. Robert Ptak zwraca uwagę, że wielu absolwentów po powrocie do ojczyzn angażowało się w życie Kościoła i społeczeństwa. Część podjęła posługę kapłańską lub pracę w kuriach diecezjalnych. Trzech absolwentów z Białorusi zostało biskupami.

Wśród wychowanków Fundacji jest także prof. Vaja Vardidze, gruziński teolog, badacz i były rektor Uniwersytetu Sulkhan-Saba Orbeliani, absolwent teologii na KUL. Inni pełnią funkcje publiczne, m.in. wicekonsula Ukrainy w Lublinie i attaché wojskowego Estonii w Warszawie.

„Wielu naszych absolwentów, wracając do ojczyzny, realizowało ideę, która od początku przyświecała Fundacji – odbudowy lokalnych wspólnot Kościoła, zarówno w wymiarze duchowym, jak i materialnym, po doświadczeniach komunizmu” – podsumowuje ks. Ptak.

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »