Więcej zatruć i chorób psychicznych. Niemcy zbadali skutki legalizacji marihuany

Liczba hospitalizacji wzrosła o 1,4 tys. w roku legalizacji. Marihuana sprzedawana w aptekach jest silniejsza niż ta, którą handlują dilerzy na ulicach. Konopie wolno posiadać i uprawiać w Niemczech od kwietnia 2024 r. W 2025 r. do kraju sprowadzono 200 ton marihuany.

Więcej ostrych zatruć oraz epizodów psychotycznych – to wniosek naukowców z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Hamburg-Eppendorf oraz Uniwersytetu w Lipsku. Opisali oni swoje badania na łamach czasopisma „Deutsches Ärzteblatt International”. Według nich wzrost liczby przypadków wymagających leczenia szpitalnego wskutek używania marihuany wynosi kilka proc.

Wzrost wśród nieletnich

Zespół przeanalizował dane dotyczące ponad 70 tys. hospitalizacji. Wyniki wskazują, że w pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów do szpitali trafiło o 1395 dorosłych pacjentów więcej z powodu problemów związanych z używaniem marihuany. To o około 7 proc. więcej w porównaniu ze scenariuszem, w którym legalizacja nie zostałaby wprowadzona.

Wśród osób niepełnoletnich odnotowano 91 dodatkowych hospitalizacji, co odpowiada wzrostowi o 3,9 proc. W przeciwieństwie do osób pełnoletnich, młodsi nie mogą legalnie posiadać narkotyku. Prawdopodobnie jednak legalizacja ułatwiła także im dostęp do konopi.

Wzrosła także liczba epizodów psychotycznych.

Więcej THC

Większy ruch w szpitalach sugeruje, że po legalizacji zwiększyła liczba osób sięgających po zakazaną dotychczas używkę. Jak jednak zastrzegają autorzy badania, dostępne dane nie dają dowodów na znaczący wzrost popularności narkotyku. Znaczenie ma także zawartość THC, czyli głównej substancji odurzającej zawartej w liściach i dymie z konopi.

Susz sprzedawany na ulicach zawiera średnio 15 proc. THC, a marihuana z apteki – 24 proc. THC może powodować zaburzenia psychiczne.

Według psychiatry prof. Alkomieta Hasana z Uniwersytetu w Augsburgu, każdy wzrost liczby komplikacji zdrowotnych związanych z marihuaną ma poważne konsekwencje.

„Nawet stosunkowo niewielki wzrost oznacza znaczące skutki dla systemu ochrony zdrowia i społeczeństwa – ocenił ekspert. Zwrócił uwagę, że u części pacjentów mogą w przyszłości rozwinąć się poważne schorzenia psychiczne, takie jak schizofrenia.

Tony narkotyku

Od kwietnia 2024 r. pełnoletni mieszkańcy Niemiec mogą legalnie posiadać i uprawiać konopie na własny użytek. Dopuszczone jest trzymanie przy sobie aż 25 g konopi w miejscu publicznym i 50 g w domu. Obywatel może też legalnie hodować trzy krzewy. Marihuana została ponadto wykreślona z ustawy o środkach odurzających, co ułatwiło jej dystrybucję przez apteki.

Z opublikowanej w kwietniu br. oceny skutków ustawy wynika, że Niemcy stały się największym w Europie rynkiem konopi sprzedawanych jako środek medyczny. W 2025 r. nad Szprewę sprowadzono legalnie 200 ton takiej marihuany. To trzykrotnie więcej niż w 2024 r., kiedy to wartość całego krajowego rynku szacowano na ponad 4,5 mld euro.

 

Źródło: dw.com

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »