Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Willi Hoffsümmer

Orędzie bombki choinkowej

(Bombka choinkowa, możliwie duża i czerwona)

Czytania ze świąt Bożego Narodzenia

Przed świętami Bożego Narodzenia bardziej lub mniej bezmyślnie wieszamy takie bombki na choince. Chciałbym pokazać z trzech punktów widzenia jakie orędzie tkwi w bombce choinkowej!

1. Nie widzimy na tej bombce (kaznodzieja pokazuje bombkę choinkową ze wszystkich stron) niczego kanciastego, spiczastego czy wgniecionego. Ma najdoskonalszy kształt. Dlatego wskazuje na Boga, który jest doskonały. A my w czasie Bożego Narodzenia możemy stanąć przed tym Najdoskonalszym z wszystkimi naszymi brakami i kantami, z tym wszystkim, co jest w nas niedoskonałe. Z nami jest tak, jak z tym chłopcem, który we śnie stoi przed żłobkiem i zauważa, że jego ręce są puste. Przecież chce podarować Dzieciątku coś najpiękniejszego... (Co my chcielibyśmy podarować Dzieciątku jako naszą rzecz najpiękniejszą?) Wtedy Dzieciątko w żłobie mówi do niego: „Przynieś mi twoje ostatnie wypracowanie szkolne!”. Chłopiec odpowiada zdziwiony: „Moje ostatnie wypracowanie? Ale tam przecież napisane jest «niedostatecznie»!” „Tak, masz mi to przynieść, co nie jest dostateczne! - I przynieś mi też twój kubek na mleko!” „Ale on jest przecież rozbity!” „Na to przyszedłem na świat, żebyś mógł mi przynieść wszystko to, co jest rozbite! - Chciałbym też usłyszeć to zdanie, które przy tym powiedziałeś mamie!” Wtedy chłopiec posmutniał: „Ja przecież skłamałem. Powiedziałem mamie, że to się stało nieumyślnie. Ale rzuciłem go na ziemię ze złością”. „Tak, daj mi też to, co jest w twoim życiu złe, podłe i zakłamane. Po to przyszedłem na świat!”

Możemy więc w czasie Bożego Narodzenia przyjść przed Boże Dziecię i złożyć przed żłóbkiem wszystko, co połamane w naszym życiu.

2. (Kaznodzieja pokazuje i obejmuje bombkę ze wszystkich stron) Czy widzicie tu, że coś jest u góry albo na dole, z przodu lub z tyłu, z prawej albo z lewej strony, na początku albo na końcu? Tego wszystkiego nie ma! Mógłbym przez całe życie wodzić palcem po bombce i nigdy nie doszedłbym do jej końca. Tak jest z Bogiem. Bez początku i końca. Wieczny. Niepojęty.

Dlatego na wizerunkach widzimy Boga Ojca najczęściej z kulą: kula ziemska w ręku Boga. Albo siedzi na kuli ziemskiej. Kula jako symbol tego, co wieczne, co boskie.

Królowie i cesarzowie trzymają w ręku kulę, tak zwane jabłko władzy, jako znak panowania. Ilu z nich nie chciałoby być boskimi i rządzić wiecznie? - Na wielu obrazach Maryi trzyma Ona jabłko naprzeciw swojego Dziecięcia. Nie chodzi o to, że Jej Dziecię ma ugryźć złote jabłko; Ona o wiele bardziej chciałaby powiedzieć do przypatrującego się: To Dziecię, tu, które urodziłam, jest Synem Boga. (Tu w naszym kościele widzimy na starym fresku na suficie Jezusa jako Sędziego Świata, który postawił swoje stopy na kuli ziemskiej). Bombka - kula na choince mówi nam więc także: W Jezusie tajemniczy, wieczny Bóg stał się widoczny i dotykalny! - Czy uczymy jeszcze dzieci tego, żeby nie tylko z podziwem przyglądały się żłóbkowi, ale też składały ręce przed tym Boskim Dziecięciem? Czy sami jeszcze schylamy głowę? Podobnie jak my ludzie siebie oceniamy, czy jesteśmy w środku, czy bardziej na lewo lub na prawo, czy nasze miejsce w społeczeństwie jest bardziej u góry, czy na dole, decydujące jest to, czy ja nawiązuję kontakt z tym Boskim Dziecięciem w żłobie, łączę się z Nim, pozwalam, aby te więzy wzmacniały się we mnie, aby to, co Boskie, mogło we mnie zamieszkać.

3. W trzeciej myśli chciałbym poruszyć problem złego wykorzystania kuli przez ludzi: Przyjęliśmy ten prastary symbol tego, co Boskie, aby wytwarzać kule armatnie! Z iluż karabinów maszynowych i pistoletów kule przyniosły cierpienie i śmierć! Symbol doskonałości i wieczności został przekształcony w znak mordu (tu dodać coś aktualnego). Dlatego nie ma niczego bardziej absurdalnego niż zabawka związana z wojną pod choinką, jak zabawki w formie broni albo „Game Boys” dla gier komputerowych, które ukazują wojnę i zniszczenie. Jest to bluźnierstwo wobec Boga! Jest to policzek dla Boga, który przez Swojego Syna chciał przynieść pokój na ziemię. My dorośli to wyrządzamy dzieciom! Dlatego najlepiej uderzmy się w piersi przy żłóbku i powiedzmy „mea culpa” Największe cierpienie na świecie przychodzi wciąż jeszcze przez człowieka!

Na koniec życzę nam wszystkim na Boże Narodzenie, abyśmy w tych dniach podeszli blisko do takiej bombki na choince (Kaznodzieja trzyma teraz bombkę blisko twarzy): Widzimy prawie nasze lustrzane oblicze. Możemy sobie przy tym uświadomić: Z tej czerwonej kuli miłości Bożej pochodzę ja, pochodzi wszystko, co żyje. Ten Bóg kocha mnie takim, jakim jestem w całej mojej niedoskonałości; ale także mój sąsiad pochodzi z tej miłości i jest kochany przez Boga takim, jakim jest. A ponieważ Bóg kocha mnie i mojego sąsiada, ja także przecież mógłbym spróbować kochać mojego sąsiada takim, jakim jest, aby w końcu więcej pokoju mogło przyjść na ziemię.



opr. ab/ab



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: pokój forma Symbole Willi Hoffsümmer bombka choinkowa złote jabłko berło insygnia władzy kule armatnie
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W