Zastrzelony w Białej Podlaskiej 44-latek to Siemion Skrepecki, rosyjski artysta znany z krytyki Władimira Putina. Policja prowadzi obławę na sprawców. Mord sprawiał wrażenie zaplanowanej egzekucji.
„To wyglądało jak egzekucja. Kilka strzałów z bliskiej odległości i jeden «na dobicie»” – tak zabójstwo Skrepeckiego opisał w rozmowie z portalem Onet jeden z funkcjonariuszy, który zna okoliczności zdarzenia.
Wcześniej o sprawie informowały także rosyjskie media.
⚡️ Artysta Siemion Skrepecki został zabity w Polsce: wcześniej ostro wyśmiewał Putina i Kadyrowa
— NEXTA Polska (@nexta_polska) June 15, 2026
Jak podają rosyjskie media, do zabójstwa miało dojść w mieście Biała Podlaska, niedaleko granicy z Białorusią, gdzie znajduje się obóz dla uchodźców.
Po wyjeździe z Rosji Skrepcki… pic.twitter.com/U80YLjISrl
Likwidacja na ulicy
Według wstępnych ustaleń policji, w poniedziałek przed godz. 10:00 sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej do innego mężczyzny przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej i uciekł. Ranny mężczyzna zginął na miejscu. Policja prowadzi obławę na sprawcę, trwają m.in. blokady dróg i kontrole pojazdów. Sprawcy do tej pory nie zatrzymano.
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że w zabójstwie mógł uczestniczyć jeszcze przynajmniej jeden napastnik. Nie jest jasne, jaką rolę miał odegrać mężczyzna zatrzymany w pobliżu białoruskiego konsulatu.
W obławie uczestniczą funkcjonariusze z powiatu bialskiego i kryminalni z KWP w Lublinie.
Skrepecki miał przebywać w Polsce wraz z rodziną, którą objęto teraz ochroną. 44-letni artysta słynął jako krytyk rosyjskiego reżimu. Kpił z Władimira Putina i Ramzana Kadyrowa.
Można anonimowo
Policja prosi osoby, które były świadkami tego zdarzenia lub posiadają istotne informacje w tej sprawie, o kontakt z numerem alarmowym 112 lub z dyżurnym KMP w Białej Podlaskiej pod numerem 47 814-12-10. Informacje można przekazywać anonimowo.
Funkcjonariusze przekazali, że na terenie powiatu bialskiego nie doszło do innych zdarzeń z wykorzystaniem broni.
Źródła: dorzeczy.pl, wpolityce.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.