Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Riaza Morales José Maria SJ

KOŚCIÓŁ I NAUKA

Konflikt czy współpraca?

Przekład Szymon Jędrusiak
Tytuł oryginału La Iglesia en la historia de la ciencia
Copyright © Biblioteca de Autores Cristianos 1999
Copyright © dla wydawnictwa polskiego Wydawnictwo WAM, 2003




Rozdział 4

Rola Kościoła w przygotowaniu
i rozwoju naukowego renesansu

2. WKŁAD KOŚCIOŁA
W NOWATORSKIE DOKONANIA RENESANSU

„Okres od połowy XV do ostatnich dziesięcioleci XVI wieku otwiera nowy rozdział w historii ludzkości. Czas głębokich przemian, które objęły zasięgiem wszystkie dziedziny życia kulturowego, a których owoce w dziedzinie naukowej dojrzeją dopiero w XVII wieku, otrzymał w historiografii nazwę o wielkim ładunku ewokacyjnym: odrodzenie”36. Laín Entralgo i López Pińero okres „nauki renesansowej” umieszczają w latach 1453-160037.

Mikołaj z Kuzy

W XV wieku dwaj geniusze — Mikołaj z Kuzy (1401-1464) i Leonardo da Vinci (1452-1519) rozświetlają drogę od średniowiecza do epoki nowożytnej38. Niemiec Nicolaus Krebs albo Chrypffs (Mikołaj z Kuzy), biskup Brixen i kardynał, „jest świadkiem jesieni średniowiecza, a także wiosny czasów nowożytnych”39. „Może uchodzić równocześnie za człowieka średniowiecza i człowieka renesansu...”40. Wiele jest powodów, „aby w Mikołaju z Kuzy widzieć myśliciela epoki przejściowej i postać renesansową”41.

Jego bogaty dorobek obejmuje szereg prac matematycznych. Przeprowadza „pierwsze w średniowieczu wnikliwe badania nad długością okręgu. Najważniejszym jego dokonaniem jest podanie wzoru na przybliżoną rektyfikację okręgu, ważnego dla rozwoju geometrii opisowej”42. Colerus pisze: „Wystarczy podkreślić, że Kuzańczyk — i to zapewne jako pierwszy — w sposób jasny i oryginalny przedstawił okrąg jako wielokąt o nieskończonej liczbie boków”. Nieco dalej dodaje, że „nowoczesna geometria, ze swymi punktami i prostymi do nieskończoności, ani na jotę — przy zachowaniu odpowiednich proporcji — nie odchodzi od koncepcji Kuzańczyka i jej, rzecz jasna, nie przeczy”43.

Wedle słów Perroya: „W Niemczech narodził się jeden z najprężniejszych umysłów tamtych czasów, Mikołaj z Kuzy”. „Kontynuując prace XIV-wiecznych uczonych odrzuca geocentryzm, na faktach opiera obserwację, a na obliczeniach — nowożytną astronomię, w której wkrótce zasłynie jego uczeń Regiomontanus”. „Matematyka miała według niego być opoką wszelkiej nauki, metodą opisywania świata, którego jedność głosił”. „Podążając jego śladami, niemiecki humanizm przybrał charakter bardziej naukowy niż w innych częściach Europy”44.

Mikołaj z Kuzy utrzymuje, że Ziemia nie jest środkiem wszechświata; jest mniejsza od Słońca i większa od Księżyca, jak możemy się przekonać obserwując zaćmienia Słońca. Słońce, Ziemia i pozostałe ciała niebieskie znajdują się w ruchu i różnią się prędkością poruszania. Obserwator na naszej planecie może sądzić, że ta pozostaje nieruchoma, a inne ciała niebieskie są w ruchu, ale gdyby znalazł się na Słońcu, na Księżycu czy na Marsie, to wówczas te planety uznałby za nieruchome. Ziemia „przede wszystkim wykonuje w ciągu dwudziestu czterech godzin ruch obrotowy dookoła własnej osi”45.

„Mikołaj z Kuzy jest prekursorem Kopernika, a jego matematyczne metody obliczania, pomiarów i myślenia, które wprowadza do nauk przyrodniczych, zwiastują nadejście ery Keplera”. „Propagował mierzenie pulsu zegarem oraz badanie za pomocą wagi wydzielin ludzi chorych i zdrowych; zwracał także uwagę na ciężar właściwy metali”46. „Pracował dużo z wagą, którą stosował do najróżniejszych pomiarów w fizyce, meteorologii i medycynie. Wiele z jego pomysłów zostało wprowadzonych w życie w czasach Galileusza”47. „Mówił o gęstości powietrza, wynalazł barometr i pomysłową sondę, która pozwala w krótkim czasie oszacować głębokość rzeki lub jeziora”48.

Kepler często cytuje go w swych pracach. Te cytaty odnoszą się zarówno do astronomicznych hipotez biegłego w tej dziedzinie kardynała, jak i do jego teorii geometrycznych oraz matematycznych rozważań dotyczących nieskończoności. „Mikołaj z Kuzy wywarł niewątpliwie silny wpływ na Leonarda da Vinci, Giordana Bruna, Kopernika i Keplera; jego potwierdzenie absolutnej wartości zasady continuum w matematyce i formalne uznanie okręgu za wielokąt o nieskończonej liczbie boków stanowią fundament Stereometria doliorum vinariorum Keplera, początek geometrii niepodzielnych w XVII wieku”. „Leonardo swą matematyczną wiedzę zawdzięcza w dużej mierze Luce Paciolemu — przeczytał jego Summę, gdy tylko się ukazała, a później zaprzyjaźnił się z nim. Znał także Alberta z Saksonii, Jordanusa Nemorariusa oraz Mikołaja z Kuzy, który wywarł na niego niewątpliwy wpływ między innymi poprzez De transmutationibus geometricis49. Dynamika Leonarda da Vinci oparta jest na teorii impetu, a konkretna forma, jaką jej nadał, zdradza wpływy Alberta z Saksonii i Mikołaja z Kuzy. O Leonardzie da Vinci tak pisał Perroy: „Wiele czerpał z Kuzańczyka, ale korzenie jego nauki sięgają jeszcze głębiej, aż do XIV wieku”50.

Matematycy i astronomowie

Mikołaj z Kuzy to nie jedyna znakomitość tamtych czasów. Franciszkanin Luca Pacioli (ok. 1445-1517), urodzony we Włoszech, wykłada matematykę na różnych uczelniach w swym kraju. W kręgu jego zainteresowań leżą logarytmy, rachunek prawdopodobieństwa oraz sporadycznie systemy numeryczne, w których podstawą jest cyfra 2. Zyskuje rozgłos publikując w 1494 r. Summa di arithmetica, geometria, proportione et proportionalitŕ — encyklopedię, zawierającą ogół wiedzy matematycznej tamtej epoki oraz matematyczne podstawy buchalterii, w tym zasady podwójnej księgowości. W późniejszym dziele, zatytułowanym Divina proportione, bada zasadę złotego podziału w geometrii oraz budowę wielokątów regularnych i gwiazdowych.

W opinii Wieleitnera „najpełniejsze studia na Zachodzie [na temat krzywych stożkowych] przeprowadził ksiądz z Norymbergii Johannes Werner (1468-1528), przedstawiając 22 twierdzenia o parabolach i hiperbolach”. Niemiecki duchowny „opublikował przed rokiem 1528 dzieło z trygonometrii w pięciu tomach”51. Jego metoda liczenia, która pozwala zastępować mnożenie dodawaniem i odejmowaniem, oddawała rachmistrzom takie same usługi, jak dzisiaj tablice logarytmiczne52. Jako pierwszy opracował też metodę określania długości geograficznych na podstawie kątowej odległości pomiędzy Księżycem i niektórymi gwiazdami.

Inny Niemiec, kartuz Grzegorz Reisch (ok. 1467-1525), wydał w 1503 r. słynną encyklopedię Margarita philosophica, wielokrotnie wznawianą w XVI stuleciu. Traktuje w niej między innymi o arytmetyce, geometrii (teoretycznej i praktycznej), astronomii, fizyce, historii naturalnej i fizjologii. Pojawiają się tu idee, które legną u podstaw systemu Galla opisującego funkcje mózgu. Aleksander von Humboldt stwierdził, że dzieło to było niezwykle użyteczne jako zestawienie, łatwe i szybkie do przekazania w najodleglejsze zakątki Świata, naukowego dorobku odrodzenia.

Pacioli w swej Summie mianem księcia matematyki swych czasów ochrzcił Pawła z Middelburga (ok. 1455-1534), Holendra, biskupa Fossombrone, profesora matematyki i astronomii w Padwie. Jego dzieło O właściwym obchodzeniu Wielkanocy (1513) to wartościowa praca, ważny krok ku gregoriańskiej reformie kalendarza.

„Gdyby jedno tylko wydarzenie symbolizować miało zmiany, jakie przyniosło nauce odrodzenie, wybór padłby bez wątpienia na dzieło polskiego kanonika Mikołaja Kopernika (1473-1543)”53. Kopernik (Copernicus) to zlatynizowana forma jego nazwiska, które oryginalnie brzmiało Koppernigk. „To typowy renesansowy uczony”. Praktykował medycynę, ale z największą pasją oddawał się astronomii. Równocześnie z pisaniem swego najważniejszego dzieła z astronomii, które przysporzyło mu tyle sławy, pracował nad ambitnym projektem opracowania modeli matematycznych do badań medycznych. Wieże w Lidzbarku Warmińskim, Olsztynie i Fromborku służyć mu będą za kolejne obserwatoria astronomiczne. Dzieło, któremu poświęca wiele lat swego życia i które uczyniło go nieśmiertelnym, O obrotach sfer niebieskich (De revolutionibus orbium coelestium), ukazuje się drukiem dopiero zimą 1542-1543 r., choć ukończone zostało znacznie wcześniej.

Dla zwykłego śmiertelnika w tamtych czasach musiało wydawać się oczywiste, że Słońce i planety przemieszczają się wokół Ziemi. XIV- i XV-wieczni uczeni próbują wyjaśnić ów pozorny ruch hipotezą o obrocie naszej planety wokół swojej osi. Kopernik dowodzi nie tylko tego ruchu, ale także poruszania się Ziemi dookoła Słońca (heliocentryzm).

Oto system kopernikański. Ziemia obraca się wokół swej osi w kierunku z zachodu na wschód, z czego bierze się pozorny dobowy ruch ciał niebieskich w kierunku przeciwnym. Kula ziemska obiega Słońce z zachodu na wschód. Planety również okrążają Słońce, podobnie jak Księżyc Ziemię. Brak ruchu Ziemi dookoła swojej osi sprawiłby, że ciała niebieskie poruszałyby się każdego dnia wokół nas z zawrotną szybkością. Umieszczając Słońce w centrum, łatwiej można było zinterpretować widoczny na nieboskłonie ruch planet i Słońca w ciągu roku. Fazy Księżyca znajdowały wyjaśnienie poprzez jego ruch dookoła ziemskiego globu. Tak samo ruch Ziemi tłumaczony miał być przez „precesję równonocy”.

„W wybitnych dziełach Mikołaja Kopernika... znajduje pełne zastosowanie trygonometria”54. „Matematyczna strona systemu Kopernika stawia go w szeregu największych astronomów przeszłości”. Jego dzieło O obrotach „wyznacza jeden z najważniejszych przełomów w dziejach myśli: można by wymienić zaledwie dwie albo trzy prace o podobnej sile oddziaływania na ludzką umysłowość. Wraz z nim nastają czasy nowożytne...”. „Zbyteczne jest podkreślanie walorów naukowych dzieła Kopernika”. „Kopernik utkał kanwę, na której kładzie się wzorem całe nowożytne myślenie człowieka”55. „Dokonał jednej z najbardziej transcendentnych rewolucji w historii ludzkiej myśli”56. „Przez następców ochrzczony został mianem «odnowiciela astronomii» i «Ptolemeusza swej epoki»”57. Jak powiedział o nim Tycho Brahe: „Nie wydała Ziemia człowieka równego mu geniuszem przez wiele stuleci”58.

Do wzbogacenia naukowego dorobku odrodzenia przyczyniło się w istotny sposób dwóch hiszpańskich dominikanów: Juan de Ortega (ok. 1480-1568) i Domingo de Soto (1495-1560). Ortega, matematyk, publikuje w 1537 r. pracę Reglas y modos de contar. W swym najważniejszym dziele Tratado subtilísimo d'aritmética y geometría opracowuje nową metodę obliczania pierwiastków kwadratowych. Soto „w 1545 r. ... jasno wykazał, że swobodne spadanie ciał odbywa się w ruchu jednostajnie przyspieszonym”59. „Rozwijając kinematykę Oresme i Heytesbury'ego daleko poza obszar zbadany przez obydwóch poprzedników, sformułował — torując drogę Galileuszowi — prawo swobodnego spadania”60. Potwierdzają te spostrzeżenia słowa L. Villena: „Domingo de Soto... poza uściśleniem dość niejasnych poglądów, jakie panowały na temat bezwładności, uprzedza Galileusza w sformułowaniu prawa spadania ciał. Odkrywa w tym zjawisku ruch jednostajnie zmienny i wykorzystuje jego średnią prędkość do pomiaru przebytej drogi”61.

Najważniejsi matematycy Italii odwoływali się do włoskiego duchownego Francesco Maurolico (1494-1575), wykładowcy na uniwersytecie w Mesynie, wymienianego pośród największych geometrów XV wieku. „Był jednym z najpłodniejszych umysłów swej epoki. Matematyk, inżynier, optyk i historyk zostawił po sobie imponujący dorobek naukowy”. „W Arytmetyce [1575] znalazło się systematyczne zastosowanie symboli literowych w miejsce liczbowych oraz jeden z pierwszych przykładów modelu rozumowania, nazywanego później indukcją matematyczną”62.

Należał do rodziny wywodzącej się z Konstantynopola, znakomicie znał język grecki i dbał o wydawanie tłumaczeń matematyków klasycznych. Ma na swoim koncie kilka wielkich odkryć, jak na przykład nową metodę badania przekrojów stożkowych, sposobu wyznaczania środka ciężkości piramidy lub konoidy parabolicznej, ujęcie siecznych w rachunkach trygonometrycznych.

Maurolico jest autorem traktatu z gnomoniki (1553), której nadaje prawdziwie naukowy kierunek, kontynuowany później przez innych badaczy. Opublikował również Kosmografię (1543) i pracę poświęconą budowie instrumentów astronomicznych (1546). „Około 1550 r. F. Maurolico rozpoczął na Sycylii badania nad pryzmatami, lustrami sferycznymi i mechanizmem widzenia. Prace te... stanowią zapowiedź osiągnięć Keplera”63. Zrobił krok w kierunku teorii powierzchni kaustycznych, którą sformułował później Tschirnhaus. Porównał także „soczewkę oka z soczewką szklaną”. „Znajdujemy tu trafną interpretację efektu, jaki dają okulary”64. „Soczewka oka — stwierdził Maurolico — zachowuje się jak szklana soczewka dwuwypukła”65.

W ostatnich dekadach XVI wieku sławę zyskują trzej matematycy i astronomowie, o których powiemy w następnych rozdziałach: Danti, Clavius i Ricci. Wraz z końcem wieku dokonuje żywota inny wybitny uczony: przyrodnik José de Acosta (ok. 1539-1600).

José de Acosta

Ten hiszpański jezuita po latach pracy misyjnej na kontynencie amerykańskim opublikował w 1590 r. monumentalne i nadzwyczaj rzetelne dzieło Historia natural y moral de las Indias, bardzo szybko przełożone na wiele języków europejskich. Składa się ono z siedmiu ksiąg: pierwsze trzy dotyczą kosmografii i geografii fizycznej Ameryki, czwarta — minerałów, roślin i zwierząt. José de Acosta, pionier w dziedzinie geofizyki, bada zjawisko magnetyzmu ziemskiego, mechanizmy powstawiania pasatów, prądów morskich; ustala związek pomiędzy przypływami morza a fazami Księżyca, bada wzajemne oddziaływanie wulkanów i trzęsień ziemi... Ma na swym koncie odkrycie związków pomiędzy różnymi zjawiskami przyrodniczymi, nawet, w niektórych przypadkach, z pozoru ze sobą nie związanych. Gromadzi olbrzymią ilość danych na temat flory i fauny Nowego Świata, porównuje je z przyrodą europejską i wskazuje na występujące różnice, które stara się wyjaśnić metodami naukowymi.

Z powodu formułowanych przez Acostę hipotez w odniesieniu do zjawisk fizjologicznych zachodzących na dużych wysokościach w Andach, niektórzy widzieli w nim pioniera medycyny kosmicznej. A. von Humboldt wychwalał i często cytował Acostę. Rey Pastor napisał o hiszpańskim uczonym: „Ta samotna postać na polu nauk fizycznych, przyrodniczych, a nawet moralnych, słusznie nazywana jest «Pliniuszem Nowego Świata»”. Jak powiedział Humboldt: „Fundamenty tego, co dzisiaj nazywamy fizyką Ziemi, pomijając kwestie matematyczne, zawarte zostały w dziele jezuity José de Acosty, zatytułowanym Historia natural y moral de las Indias, a także w pracach Gonzaleo Fernándeza de Oviedo”66.

kie naukowe sławy przyszłych stuleci, uchodzące za pionierów w swych dziedzinach — jak Kopernik, Galileusz, Kartezjusz, F. Bacon — znajdują w nich prekursorów”33.

„Nie ulega wątpliwości, że ludzie tej miary co Albert z Saksonii i Mikołaj z Oresme w pełni zasługują na miano prekursorów fizyków, astronomów i matematyków renesansu”. „Należy uznać, iż podwaliny pod nowożytną naukę położone zostały w wiekach średnich”34. „Średniowiecza i renesansu nie powinno się rozważać jako dwóch odrębnych światów”. „Przejście z jednej epoki do drugiej... odbyło się z zachowaniem ciągłości”35.

Przypisy

36D. Papp, [w:] P. Laín Entralgo i inni, t. 4, s. 21.

37P. Laín Entralgo — J.M. López Pińero, s. 81.

38J. Marías — P. Laín Entralgo, s. 143.

39E. Iserloh, [w:] H. Jedin i inni, t. 4, s. 897.

40M. Mindán, s. 197.

41F. Copleston, t. 3, s. 237.

42H. Wieleitner, s. 89.

43E. Colerus, t. 1, s. 159.

44E. Perroy, [w:] M. Crouzet i inni, t. 3, s. 623-624.

45A. Kistner, s. 50.

46J. Hirschberger, t. 1, s. 458.

47L. Villena, Arbor, 58 (1964), s. 82 (312).

48P. Guaydier, s. 15.

49A. Koyré, [w:] R. Tatón i inni, t. 2, s. 23, 27.

50E. Perroy, [w:] M. Crouzet i inni, t. 3, s. 478.

51H. Wieleitner, s. 127, 129.

52A. Koyré, [w:] R. Tatón i inni, t. 2, s. 41.

53R. Gambra i inni, s. 135-136.

54H. Wieleitner, s. 130.

55P. Couderc, Histoire de l'Astronomie, s. 77, 84-87.

56D. Papp, [w:] P. Laín Entralgo i inni, t. 4, s. 25.

57J.R. Ravetz, „Scientific American”, 215 (1966) IV, s. 98.

58J.O. Cardús, „Razón y Fe”, 129 (1944), s. 130.

59P. Thuillier, „Mundo Científico” (1987), s. 1135.

60D. Papp, [w:] P. Laín Entralgo i inni, t. 4, s. 28.

61L. Villena, „Arbor”, 58 (1964), s. 81 (311).

62A. Koyré, [w:] R. Tatón i inni, t. 2, s. 54-55.

63M.A. Tonnelat, [w:] R. Tatón i inni, t. 2, s. 337.

64A. Kistner, s. 69.

65D. Papp, s. 105.

66J. Rey Pastor, s. 106, 26, 123.

opr. ab/ab



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: Renesans Kościół wiara nauka odrodzenie Mikołaj z Kuzy matematycy astronomowie José de Acosta
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W