Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Riaza Morales José Maria SJ

KOŚCIÓŁ I NAUKA

Konflikt czy współpraca?

Przekład Szymon Jędrusiak
Tytuł oryginału La Iglesia en la historia de la ciencia
Copyright © Biblioteca de Autores Cristianos 1999
Copyright © dla wydawnictwa polskiego Wydawnictwo WAM, 2003




Spis treści
WPROWADZENIE — ks. Stanisław Ziemiański SJ 5
PROLOG 11
Część I Historyczna panorama udziału Kościoła w rozwoju nauki
Wstęp: NAUKA I TECHNIKA 15
Rozdział 1
Udział Kościoła w zachowaniu starożytnej spuścizny naukowej 17
1. NAUKA GRECKA 17
Matematyka 17
Astronomia 22
Fizyka 23
Nauki przyrodnicze 24
Anatomia i fizjologia 26
2. NAUKA RZYMSKA 27
3. KOŚCIÓŁ I STAROŻYTNA WIEDZA  
WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU 30
Konsekwencje upadku Imperium Rzymskiego 30
Zbawienny trud mnichów 32
Od Kasjodora do Hrabana Maura 35
Rozdział 2
Rola Kościoła w rozpowszechnianiu wiedzy arabskiej na Zachodzie 39
1. NAUKA ARABSKA 39
Przyswajanie tradycji nauki starożytnej 40
Postępy nauki arabskiej 41
Al-Andalus 44
2. KOŚCIÓŁ PIONIEREM ZAZNAJAMIANIA ZACHODU Z NAUKĄ ARABSKĄ 46
Gerbert z Aurillac 46
Szkoła tłumaczy z Toledo 47
Drogi hiszpańskie i sycylijskie 51
Rozdział 3
Rola Kościoła w narodzinach uniwersytetów 53
1. OD SZKÓŁ KLASZTORNYCH I BISKUPICH DO UNIWERSYTETÓW 53
Szkoły klasztorne i biskupie 53
Studium Generale i Uniwersytet 54
Pierwsze uniwersytety 56
Uniwersytety hiszpańskie 59
2. LUDZIE KOŚCIOŁA WPROWADZAJĄ NAUKĘ DO AULI UNIWERSYTECKICH 60
Franciszkanie w Oksfordzie 61
Dominikanie w Paryżu 65
Inni duchowni ze świata nauki w XIII wieku 68
Rozdział 4
Rola Kościoła w przygotowaniu i rozwoju naukowego renesansu 71
1. UDZIAŁ KOŚCIOŁA W PRZYGOTOWANIU NAUKOWEGO RENESANSU 71
Bezpośrednie tłumaczenia z greckiego 71
Druk 73
Przedrenesansowi uczeni Kościoła 74
Przygotowania do naukowego odrodzenia 78
2. WKŁAD KOŚCIOŁA W NOWATORSKIE DOKONANIA RENESANSU 81
Mikołaj z Kuzy 82
Matematycy i astronomowie 84
José de Acosta 87
Rozdział 5
Ewangelizacyjna ekspansja Kościoła w epoce wielkich odkryć geograficznych 89
1. KONTYNENT AMERYKAŃSKI 89
Tworzenie nowych Hiszpanii 89
Ewangelizacja 91
Redukcje 94
2. FILIPINY 97
3. CHINY 98
Matteo Ricci 99
Trybunał Astronomiczny i Obserwatorium Cesarskie 100
Inne dokonania uczonych misjonarzy 102
Rozdział 6
Gregoriańska reforma kalendarza 105
1. KALENDARZ 105
Jednostki 105
Kalendarz juliański 106
2. REFORMA 108
Użyteczność reformy 108
Komisja papieska 110
Treść reformy 112
Akceptacja 113
3. PROJEKTY NOWYCH REFORM 114
Projekty kalendarza uniwersalnego albo stałego 115
Ustabilizowanie daty Wielkanocy 116
Rozdział 7
Obserwatoria 119
1. OBSERWATORIA STOLICY ASPOSTOLSKIEJ 119
Obserwatorium w Collegio Romano 119
La Specola Pontificia Vaticana i Obserwatorium „La Sapienza” 123
Nowy etap Obserwatorium w Collegio Romano 124
Obserwatorium Watykańskie 126
Obserwatorium w Castel Gandolfo 128
Obserwatorium Watykańskie w Stanach Zjednoczonych 129
2. OBSERWATORIA I ASTRONOMOWIE KOŚCIOŁA 130
Rola Towarzystwa Jezusowego 130
Grono astronomów nie-jezuitów 133
Pijarzy z Obserwatorium Ximeniano 135
Obserwatoria XIX i XX wieku 136
Hiszpania i Hispanoameryka 137
Filipiny, Chiny, Madagaskar 139
Ameryka Północna 141
Anglia, Węgry 142
Rozdział 8
Uniwersytety 145
1. UNIWERSYTETY KOŚCIOŁA 145
Kolegia jezuickie 145
Profesorowie Collegio Romano (Uniwersytetu Gregoriańskiego) 148
Instytuty religijne w oświacie 153
Ośrodki nauczania akademickiego 154
Wyższa szkoła matematyki 156
2. UNIWERSYTETY KATOLICKIE 159
Uniwersytet Katolicki 160
Uniwersytety katolickie w Europie 161
W Ameryce Północnej 163
W Ameryce Łacińskiej 165
Na Filipinach, w Chinach, w Japonii 166
Gałęzie nauki 169
Sławni wykładowcy duchowni 170
Rozdział 9
Akademie i towarzystwa naukowe 177
1. AKADEMIE 177
Pierwsze akademie 177
Papieska Akademia Nauk 178
Mersenne i francuska Akademia Nauk 181
Akademia Brukselska 182
2. TOWARZYSTWA NAUKOWE 183
Rozdział 10
Ludzie Kościoła w postrenesansowym rozwoju nauk 185
1. EPOKA NOWOŻYTNA (XVII-XVIII WIEK) 185
Matematyka 185
Astronomia. Fizyka 191
Chemia 198
Nauki przyrodnicze 199
2. CZASY WSPÓŁCZESNE (XIX-XX WIEK) 205
Nauki matematyczne i fizyczne 205
Nauki przyrodnicze 207
Część II na styku nauki wybrane problemy
Rozdział 11
Biblia i nauka 215
1. UJĘCIE TEMATÓW NAUKOWYCH NA KARTACH BIBLII 215
2. STAROŻYTNA KOSMOLOGIA HEBRAJSKA I TEKSTY STAREGO TESTAMENTU 217
Pierwsze rozdziały Genesis. Hexameron 219
3. STWORZENIE I WIEK CZŁOWIEKA 222
Narodziny ludzkości 222
Wiek człowieka 223
4. POTOP 225
Skala wydarzenia 226
5. INNE TAJEMNICZE USTĘPY 227
Rozdział 12
Sprawa Galileusza 233
1. SYSTEMY KOSMICZNE 233
Greckie systemy geocentryczne 233
Grecki system heliocentryczny 236
Oresme, Kuzańczyk i Kopernik 237
System Tychona de Brahe 239
2. GALILEO GALILEI, KOPERNIK 240
Rozpowszechnianie się dzieła Kopernika 240
Galileusz — obrońca kopernikańskiej wizji kosmosu 241
3. KONFLIKT Z KOŚCIOŁEM 245
Przeciwnicy Galileusza 246
Doniesienie do Rzymu 247
Interwencja kongregacji rzymskich 249
Ostatnie papieskie ostrzeżenie dla Galileusza 251
4. PROCES 252
Nowe publikacje Galileusza 252
Proces 254
Wyrok 255
5. Analiza „sprawy Galileusza” 257
Czy Galileusz dowiódł prawdziwości systemu kopernikańskiego?</TD> 257
Czynniki, które wpłynęły na surowy wyrok 260
Charakter wielkiego uczonego 261
Problem protestantyzmu 262
Cień Giordana Bruno 263
6. REHABILITACJA GALILEUSZA 265
Drugi Sobór Watykański i papież Jan Paweł II 265
Uznanie racji oskarżonego i błędu sędziów 266
Rozdział 13
Ewolucja gatunków 269
1. HISTORIA ŻYCIA 269
Współczesne organizmy żywe 269
Historia organizmów 270
Zadziwiająco stare skamieliny 272
Spojrzenie ogólne 273
2. SPRAWA EWOLUCJI 274
Klasyfikacja istot żywych 274
Gatunki biologiczne 275
Ewolucja jako fakt historyczny

276
Argumenty za ewolucją 277
Argumenty przeciwko i postępy 279
3. MECHANIZM EWOLUCJI 282
Cechy dziedziczne 282
Geny, DNA i informacja genetyczna 283
Kod genetyczny, transkrypcja i translacja 286
Mutacje 287
Teorie mechanizmu ewolucji 288
Analiza krytyczna 291
4. NARODZINY ŻYCIA NA ZIEMI 295
Spontaniczne narodziny 295
Ewolucja materii abiotycznej w odległej przeszłości 296
Doświadczenia laboratoryjne 297
Krytyka teorii 298
5. EWOLUCJA GATUNKÓW I CZŁOWIEK 300
Rozszerzenie teorii ewolucji na człowieka 300
Kolejne gatunki w linii człowiekowatych 301
Wyjątkowość naszego gatunku 304
6. STANOWISKO I POGLĄD KOŚCIOŁA  
I TEOLOGII KATOLICKIEJ 308
Kościół i teologia w obliczu zagadnienia ewolucji gatunków 309
Kościół i teologia wobec narodzin życia na Ziemi 310
Kościół i teologia wobec ewolucji gatunków i człowieka 310
Rozdział 14
Kościół i nauka wobec cudów dzisiaj 315
1. POJĘCIE CUDU 315
W pismach biblijnych 316
W czasach współczesnych 317
2. PRAWA NATURY 318
Prawa odkryte przez naukę 318
Rodzaje praw 319
3. NIEZWYKŁE WYDARZENIE 321
Prawa statystyczne i prawa prawdopodobieństwa 321
Matematyczne prawdopodobieństwo a cud 324
4. OBSERWACJA ZWYKŁA I OBSERWACJA NAUKOWA ZDARZEŃ 325
Obserwacja i eksperyment 325
Obserwacja oraz poznanie zwykłe i naukowe 326
5. CUDA Z LOURDES 328
Badania medyczne 328
Wymogi Kościoła 331
Liczba uzdrowień 332
Konkretne przypadki 333
Komisja kanoniczna i ostateczna decyzja 335
6. CUDA W PROCESACH BEATYFIKACJI I KANONIZACJI 336
Historyczny rys kanonizacji 337
Charakterystyczne cechy cudownych wyleczeń 339
Wymogi Kościoła 340
„Konsylium lekarskie” z Rzymu 342
Współczesne niewytłumaczalne uzdrowienia 344
Sprawa autosugestii 346
Rola nauki 347
Działalność Alexisa Carrela 349
Działanie Kościoła 350
Bibliografia 353
Przypisy 359
Indeks nazwisk 373

Wprowadzenie

W ostatnim dziesięcioleciu XX wieku pojawiło się kilka książek, których autorzy starają się obalić tzw. czarne legendy na temat Kościoła katolickiego. Celem takich legend jest m.in. wmawianie chrześcijanom, zwłaszcza katolikom, że nie mają czystego sumienia. Wyraził to trafnie prof. Léo Moulin w rozmowie ze znanym dziennikarzem Vittorio Messorim, zwracając się do katolików: „Bez dyskusji pozwoliliście, by wszyscy wystawiali wam rachunki, jakże często rachunki fałszywe [...], bardzo często oskarżenia te nie mają pokrycia w faktach”. Otóż taka dyskusja się zaczyna. Na przykład: Franco Cardini, profesor historii średniowiecznej na uniwersytecie we Florencji przy współpracy z innymi napisał książkę pt.: Procesy przeciwko Kościołowi. Mistyfikacje i apologia. We wstępie do tej książki pisze: „Jako naukowcy próbowaliśmy dać świadectwo prawdzie. A w świetle prawdy — nie naszych niepewnych opinii — Kościół katolicki może na pewno poszczycić się pozytywnym bilansem historycznym”.

W ten nurt apologetyczny wpisuje się książka hiszpańskiego jezuity José Marii Riazy Moralesa pt.: Kościół i nauka. Składa się ona z dwóch części. Pierwsza z nich jest wprost peanem na cześć ludzi Kościoła, którzy ocalili wielką część spuścizny nauki starożytnej Grecji, na cześć mnichów, którzy gromadząc pozostałe po pożodze wędrówki ludów papirusy i pergaminy, przepisywali je, a następnie usiłowali kontynuować osiągnięcia starożytnych uczonych. Przesuwa się więc przed oczyma wyobraźni czytelnika cały korowód zakonników i księży, którzy dokonywali odkryć w dziedzinie biologii, geografii, astronomii, zakładali szkoły, uniwersytety, akademie, towarzystwa naukowe. Autor podkreśla szczególnie rolę zakonu jezuitów, zasłużonego dla rozwoju nauk. Tym smutniej na tle tego wspaniałego obrazu brzmią zdania o likwidacji uniwersytetów i szkół katolickich
w krajach tzw. realnego komunizmu na Kubie i w Chinach.

Lektura książki Riazy Moralesa przypomina napisany przez angielskiego pisarza humorystyczny dialog między profesorem
i studentem, który narzekał na zacofanie Kościoła w średniowieczu. Profesor dosłownie zasypał studenta nazwiskami duchownych, wynalazców najróżniejszych przedmiotów codziennego użytku, którymi zadziorny student też się przecież posługuje, jak choćby okulary czy zegarek.

Nasuwa się pytanie, dlaczego akurat duchowieństwo spełniało tak wielką rolę w rozwoju nauki europejskiej? Dlaczego duchowni w większości się kształcili i byli zdolni do kształcenia innych. Z pewnością dużą rolę grał tu zapał apostolski i chęć niesienia pomocy ludziom, którzy jej potrzebowali. Postawy te świadczyły o głębokim wyrobieniu duchowym. Mnisi czy księża diecezjalni, oddani sprawom religijnym, wolni od troski o własne rodziny, mogli się poświęcać studiom nad tekstami patrystycznymi, w których znajdowali wiele cytatów i odniesień do literatury antycznej, wykorzystywanych jako materiał do kaznodziejstwa. Zakonnicy i duszpasterze dostrzegali także wielkie znaczenie cywilizacji dla polepszenia bytu ludzi oddanych im w opiekę. Cywilizacja zaś wymaga poznania świata i jego zasobów, aby je można było przetwarzać na codzienny użytek. Stąd zainteresowanie wiedzą przyrodniczą i astronomiczną.

Działalność misyjna Kościoła wymagała znajomości geografii i etnografii, stąd tyle opisów krajów, które przemierzali misjonarze, tyle relacji dotyczących klimatu, kultury mieszkańców, flory i fauny danego terenu. Swoim pionierskim trudem torowali oni drogę następcom i współpracownikom.

Duchowość zakonników i kapłanów nastawiona na kontemplację dzieł Bożych skłaniała ich do opisywania, klasyfikowania i wyjaśniania zjawisk przyrody, którą traktowali jako księgę naturalnego objawienia Bożych doskonałości. Jak jednak wyjaśnić wielkie zasługi położone przez duchowieństwo na polu matematyki i logiki? Przynajmniej do XVIII w. szkolnictwo było w rękach księży. Spełniali oni zarówno funkcję wychowawczą, jak
i dydaktyczną. Obok uprawiania teologii na potrzeby Kościoła, należało także zapewnić młodzieży takie wykształcenie, które by owocowało w życiu codziennym zarówno indywidualnym, jak i społecznym. Stąd programy szkolne nawiązujące do schematu sztuk wyzwolonych (trivium i quadrivium), utrwalonego przez Kasjodora, rozrastały się, obejmując coraz to nowe dziedziny wiedzy o świecie. Dopiero prądy oświeceniowe i wywołana przez nie kasata zakonu jezuitów (1773) spowodowały przejęcie szkół przez świeckich, choć i dziś jeszcze pokaźna część szkolnictwa jest w rękach duchowieństwa.

Druga część książki ma nieco inny charakter. Omawia ona problemy palące, zagadnienia trudne, wyzyskiwane często jako okazja do atakowania Kościoła i propagowania wspomnianej na początku czarnej legendy. Autor traktuje te problemy w sposób wyważony, ukazując kontekst historyczny, w jakim się pojawiły i ostrzegając przed anachronicznym ocenianiem przeszłości.
Z takim to nastawieniem omawia problem procesu Galileusza, ukazując błędy popełnione przez jedną i drugą stronę. Riaza Morales odmitologizowuje postać słynnego astronoma, często demonizowanego przez krytyków Kościoła, i ukazuje go we właściwych proporcjach, naświetla okoliczności, w jakich doszło do oskarżenia tego uczonego i wydania wyroku.

W sposób wyważony przedstawia Riaza Morales problem powstania życia na ziemi, ewolucji istot żywych, a wreszcie pojawienie się człowieka. Waży argumenty za i przeciw teorii ewolucji, przyznając, że jakaś ewolucja form żywych istnieje. Nie podlega jej jedynie dusza ludzka. Argumentacja Autora za transcendencją człowieka w stosunku do reszty przyrody ożywionej jest szkicowa. Wskazuje on tylko kierunki rozwiązania problemu, nie wchodząc w dyskusję między dualizmem platońsko-kartezjańskim a hylemorfizmem arystotelesowsko-tomistycznym. Kontekst rozważań wskazuje, że Riazie Moralesowi bliższy jest jednak dualizm duszy i ciała niż hylemorfizm, według którego materia połączona z formą stanowi ciało. Nie będąc specjalistą w biologii, Riaza Morales czerpał z dostępnej mu literatury, przedstawiając obiegowe poglądy na temat powstania i rozwoju życia. Polski czytelnik może uzupełnić informacje podawane przez autora sięgając np. do artykułu P. Lenartowicza SJ, Problem rekonstrukcji wczesnych człowiekowatych, w: Nauka — Religia — Dzieje. V Seminarium w Castel Gandolfo, 8-11 sierpnia 1988, red. J.A. Janik, P. Lenartowicz SJ, Kraków 1990, s. 107-131 (obfita bibliografia), który dowodzi, że podział plioceńskich form człowiekowatych na rodzaje Australopithecus i Homo „nie ma statystycznie istotnego związku z jakościowym, czasowym i przestrzennym występowaniem śladów kultur paleolitycznych” i że „nie da się wykazać, że jakakolwiek forma człowiekowata nie była rozumna” (s. 125). Ten sam temat poruszył P. Lenartowicz wspólnie z J. Koszteyn w artykule: Fossil Hominids — an Empirical Premise of the Descriptive Definition of Homo Sapiens, „Forum Philosophicum”, t. 5 (2000). Doszedł też do tej samej konkluzji: Typowo ludzki chód i system mastykacyjny znajdujemy już w materiale kopalnym sprzed 4 milionów lat (s. 163).
P. Lenartowicz, idąc za W. Müllerem, kwestionuje, w przeciwieństwie do Riazy Moralesa, wystarczalność informacji zawartej
w DNA do sterowania wszystkimi skomplikowanymi procesami cyklu życiowego (zob. art. Substance and Cognition Phenomena, „Forum Philosophicum”, t. 4 (1999), s. 66).

Ostatni rozdział poświęcony cudom stanowi studium ukazujące wielką ostrożność Kościoła w uznawaniu zjawisk nadzwyczajnych za cudowne, tzn. wywołane interwencją Bożą. Książka ubogacona jest bogatą bibliografią i licznymi przypisami. Dzięki temu instrumentarium pilny czytelnik może dość zwięzłe relacje poszerzyć i pogłębić.

Nasuwa się pytanie, czy książka Riazy Moralesa jest nadal aktualna i czy jest zapotrzebowanie na tego rodzaje publikacje. Tak. Zmieniła się wprawdzie sytuacja w Polsce po odejściu systemu komunistycznego, kiedy to dyżurnym tematem propagandy był zarzut szerzenia przez Kościół ciemnoty, ilustrowany zwłaszcza sprawą Galileusza i Giordana Bruna. Zarzut ten nie jest już narzucany nachalnie przez siły polityczne wrogie Kościołowi, ale jeszcze krąży wśród osób Kościołowi niechętnych. Na ten zarzut Morales wystarczająco odpowiedział, przedstawiając zasługi ludzi Kościoła dla ocalenia i rozwoju nauki oraz umieszczając procesy Galileusza we właściwym ich kontekście historycznym. Wszystkie problemy poruszane w drugiej części książki dotyczą interpretacji Pisma św. W epoce łatwej i szybkiej komunikacji można się spotkać dość często z fundamentalistycznym podejściem do tekstów biblijnych. Celują w tym zwłaszcza niektóre sekty, których zwolennicy traktują Biblię jako podręcznik nauk przyrodniczych. Riaza Morales dokładnie odsiewa elementy objawienia dotyczące relacji człowieka do Boga oraz drogi do zbawienia od kulturowych nośników treści objawionych, niezbędnych dla ich zrozumienia przez adresatów, ale dopuszczających reinterpretację w miarę rozwoju nauki. Takie podejście pozwala uniknąć wielu trudności egzegetycznych i uchronić nauczanie Kościoła od zarzutu nienaukowości. Dzięki tej metodzie książka Riazy Moralesa może się stać dobrą lekturą nie tylko dla dorosłych, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę o Kościele, ale też dla młodzieży, narażonej na wpływy czarnej legendy.

Kraków, 30 stycznia 2003 ks. Stanisław Ziemiański SJ

opr. ab/ab



 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: życie Renesans Kościół wiara nauka stworzenie technika matematyka Galileusz cud fizyka ewolucja Kopernik kalendarz Giordano Bruno nauki przyrodnicze uniwersytety obserwatoria Stolicy Apostolskiej akademie Galileo Galilei