„W jaki sposób Go zgładzić”. Gdy mam już wyrobioną opinię na temat jakiejś osoby, wówczas na celu mam udowodnienie sobie i tej osobie, że moje domysły są słuszne. Taką walkę w sercu, mam ostatnio wobec jednej osoby, która potraktowała mnie dość twardo. „Zgładzić” tzn. usunąć z mojego życia, bo obecność tej osoby jest mi niewygodna.
„Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi”. Zrealizowało się to w historii Dawida w walce po ludzku bez szans z Goliatem. Zrealizowało się to w historii św. Jana Pawła II, gdy Ali Agca oddał dwa celne, zabójcze strzały. Lekarze oświadczyli, że kule zachowały się nienormalnie. Ominęły pewne organy wewnętrzne papieża. Dlatego nie zginął.
Może czytając to czujesz pewien żal i gorycz. Bóg, bowiem, nie okazał się taki łaskawy w twojej historii. Spośród czterech ofiar wypadku, tylko twój krewny zginął. Praktycznie miał najmniejsze obrażenia ze wszystkich. Może nosisz w sercu pytanie: „Dlaczego Bóg nie zadziałał na jego korzyść?” Ja osobiście nie mam odpowiedzi na takie pytania i nie chcę nawet próbować odpowiedzieć na nie.
Ja i ty czytelniku po grzechu pierworodnym mamy w sobie takiego Goliata. On nieustannie interpretuje wydarzenia z twojego życia przeciwko Bogu, urągając Mu. Mówiąc tobie, że Bóg jest niesprawiedliwy, że kieruje się sympatiami. Tego uratuje, a tamtego nie. Ani ja ani ty czytelniku nie mamy szans, wobec tego wojownika. On jest potężniejszy od ciebie. Dawid nie polegał na sobie, „wybrał pięć gładkich kamieni ze strumienia”. Jak zauważa pewien święty, te pięć kamieni to figura pięciu ran Chrystusa. Strumień wody żywej. Znak świeżej i życiodajnej Miłości Chrystusa. Trzeba tylko sięgnąć ręką po te kamienie.
Może jesteś kimś, kto ma „uschniętą rękę”? Odwagi Chrystus chce cię uzdrowić. Ale to zależy od ciebie. Jak człowiek chory może wyciągnąć rękę, która jest uschnięta? O własnych siłach nie jest to możliwe. Ale, jak mówią Ojcowie Kościoła, Ten, który wydaje polecenie, Jezus, daje to, co zawiera się w poleceniu. Człowiek uwierzył wbrew fizycznej niemożliwości. Zaufał Słowu i słowo stało się faktem. Potrzeba w twoim życiu mało albo tylko jednego. Mimo twoich uschłych obu rąk powiedz: „Niech Twoje Słowo-Miłość, przebaczenie stanie się faktem we mnie”. Odwagi!