Ziomkowie Jezusa mieli z nim kontakt od dzieciństwa. Dobrze Go znali. Wydawało się im, że wiedzą o Nim wszystko. Z tego powodu ich myślenie było zdominowane przez schematy, w których nie mieścił się Zbawiciel z sąsiedztwa. Powszednia znajomość Jezusa, paradoksalnie była przeszkodą w rozpoznaniu Jego prawdziwej tożsamości i misji.
Boga można znać fragmentarycznie. Pozostaje On wówczas nierozpoznany, a nawet zamknięty w ciasnych granicach ludzkiej wyobraźni. Może również nam łatwiej byłoby uwierzyć w jakiegoś sztukmistrza posługującego się spektakularnymi czynami niż w Jezusa, który nie narzuca się swoją oryginalnością.
Jesteśmy dzisiejszej świadkami podwójnego zdumienia. Zdumiewają się ziomkowie Jezusa Jego słowami i cudami. Zdumiewa się także Jezus zamknięciem ich serc. Zdumienie może prowadzić w różne strony. W stronę zwątpienia lub głębszego przylgnięcia do Boga.