10
października
wtorek
Dzień powszedni albo wspomnienie bł. Marii Angeli Truszkowskiej, dziewicy
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Jon 3,1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 130
Werset przed Ewangelią:
Łk 11, 28
Ewangelia:
Łk 10,38-42

Patroni:

  • św. Pinytus,
  • św. Eulampiusz i Eulampia,
  • św. Gereon i towarz.,
  • św. Wiktor i Mallosus,
  • św. Kasjusz i Florencjusz,
  • św. Klarus,
  • św. Cerbonius,
  • św. Paulin,
  • św. Telchildis,
  • św. Tancha,
  • św. Daniel, Samuel, Anioł, Leon, Mikołaj, Hugolin i Domnus ,
  • św. Jan,
  • św. Daniel Comboni,
  • bł. Aniela Maria {Zofia Kamila} Truszkowska,
  • bł. Leon Wetmański,
  • bł. Edward Detkens

Liturgia na dzień 2017-10-10:

Pierwsze czytanie

Jon 3,1-10
Czytanie z Księgi proroka Jonasza

Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: «Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam». Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak powiedział Pan.

Niniwa była miastem bardzo rozległym – na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: «Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona».

I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i przyoblekli się w wory od najstarszego do najmłodszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Powstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, przyoblókł się w wór i usiadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie, co następuje:

«Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Ludzie i zwierzęta niech przyobleką się w wory. Niech żarliwie wołają do Boga! Niechaj każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą popełnia swoimi rękami. Kto wie, może się zwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, i nie zginiemy?»

Zobaczył Bóg ich czyny, że odwrócili się od złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej.

Psalm responsoryjny

Ps 130
Ps 130 (129), 1-2. 3-4. 7bc-8 (R.: por. 3)

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, *
Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl Twe ucho *
na głos mojego błagania.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, *
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia, *
aby ze czcią Ci służono.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

U Pana jest bowiem łaska, *
u Niego obfite odkupienie.
On odkupi Izraela *
ze wszystkich jego grzechów.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 11, 28

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego
i zachowują je wiernie.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 10,38-42
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa.

Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła».

A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wykorzystana szansa

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Wykorzystana szansa

Znamy wiele sytuacji, gdzie człowiek zmarnował szansę na poprawę. Niniwa stanowi natomiast szansę wykorzystaną, i to pomimo mocnego sprzeciwu, a nawet buty proroka, który nie chciał posłuchać Bożego wezwania do głoszenia spodziewanej kary dla miasta. Mieszkańcy jednak potraktowali poważnie zapowiedź zagłady i postanowili nie tylko zmienić swoje postępowanie, ale ogłosili post i zaczęli pokutować.
Czasem wydaje nam się, że Bóg stawia nam jakieś dziwne wymagania, które mają sprawić że na siłę będziemy odróżniać się od całej reszty ludzkości. Tymczasem Pan dając nam przykazania, posyłają do nas różnych proroków współczesności, pragnie ocalić nas od zagłady. Chce, abyśmy opamiętali się i nie podążali straceńczym pędem za tymi, którzy gardząc Bożymi przykazaniami sami uznali siebie za bogów i postanowili zdetronizować Pana dziejów.
Bóg jednak nie zbawia nas na siłę. Nie zmusza, lecz przynagla Swoją miłością. On głosząc Królestwo Boże i wzywając do nawrócenia pragnie, abyśmy sami, z serca odpowiedzieli na Jego Boską miłość, którą jako pierwsi zostaliśmy umiłowani. Owo wzywanie do nawrócenia odbywa się na różne sposoby. Niekiedy jest to dramatyczne wydarzenie z naszego życia, które pokazuje, jak bardzo jest ono kruche. Uświadamia, że każdą chwilę otrzymujemy od Boga, aby ją dobrze przeżyć, by zrobić kolejny krok ku Temu, Który sam Jest Miłością. Innym razem takim wezwaniem do nawrócenia może być czyjaś heroiczna postawa, która nas zainspiruje, ukaże piękno cnotliwego życia i pociągnie do czynienia dobra. Jeszcze innym razem może to być jak w przypadku Niniwy, nawet nieudolny głos zbuntowanego i niegodnego proroka, który jednak uświadomi nam, że wcześniej czy później będziemy musieli zdać sprawę z naszego życia i postępowania.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Pan jest łaskawy i pełen miłosierdzia. Nie możemy jednak tego miłosierdzia traktować jako pobłażliwości dla naszych grzechów i zatwardziałych serc. Jeśli bóg wciąż daje nam szansę, to tylko dlatego, że wciąż możemy się zmienić i nawrócić do życia zgodnego z Jego wolą.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy traktuję poważnie wezwania do nawrócenia?