11
grudnia
poniedziałek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Damazego I, papieża
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 35, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. Iz 35, 4d)
Ewangelia:
Łk 5, 17-26

Patroni:

Liturgia na dzień 2017-12-11:

Pierwsze czytanie

Iz 35, 1-10
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Niech się rozweselą pustynia i spieczona ziemia, niech się raduje step i niech rozkwitnie! Niech wyda kwiaty jak lilie polne, niech się rozraduje, skacząc i wykrzykując z uciechy. Chwałą Libanu ją obdarzono, ozdobą Karmelu i Szaronu. Oni zobaczą chwałę Pana, wspaniałość naszego Boga. Pokrzepcie ręce osłabłe, wzmocnijcie kolana omdlałe! Powiedzcie małodusznym: «odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto pomsta; przychodzi Boża odpłata; on sam przychodzi, by was zbawić».

Wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń i język niemych wesoło wykrzyknie. Bo trysną zdroje wód na pustyni i strumienie na stepie; spieczona ziemia zmieni się w pojezierze, spragniony kraj w krynice wód; a badyle w kryjówkach, gdzie legały szakale – w trzcinę i sitowie.

Będzie tam droga czysta, którą nazwą drogą świętą. Nie przejdzie nią nieczysty, gdy odbywa podróż, i głupi nie będą się tam wałęsać. Nie będzie tam lwa, ni zwierz najdzikszy nie wstąpi na nią ani się tam nie znajdzie, ale tamtędy pójdą wyzwoleni. Odkupieni przez Pana powrócą, przybędą na Syjon z radosnym śpiewem, ze szczęściem wiecznym na czołach; osiągną radość i szczęście, ustąpi smutek i wzdychanie.

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. Iz 35, 4d)
Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: *
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.


Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.


Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 5, 17-26
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli tam też faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i z Jeruzalem. a była w Nim moc Pańska, tak że mógł uzdrawiać.

Wtem jacyś mężczyźni, niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc w żaden sposób go przenieść z powodu tłumu, weszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem na sam środek, przed Jezusa.

On, widząc ich wiarę, rzekł: «Człowieku, odpuszczone są ci twoje grzechy». Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: «Kimże on jest, że wypowiada bluźnierstwa? Któż może odpuścić grzechy prócz samego Boga?»

Lecz Jezus przejrzał ich myśli i w odpowiedzi na nie rzekł do nich: «Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: „Odpuszczone są ci twoje grzechy”, czy powiedzieć: „Wstań i chodź”?

Otóż żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do sparaliżowanego: «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu!» I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do swego domu, wielbiąc Boga.

Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: «Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Obdarowani

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Obdarowani

Dzisiejsze słowa Ewangelii uświadamiają nam, jak niejednokrotnie nie zdajemy sobie sprawy, gdy jesteśmy obdarowani przez Boga. Oto Zbawiciel przynosi sparaliżowanemu człowiekowi odpuszczenie grzechów. Nie tylko, że nie budzi to entuzjazmu ani samego zainteresowanego, ani też zgromadzonego tłumu, lecz wręcz powoduje zgorszenie uczonych w Piśmie i faryzeuszy. Jak On może mówić, że odpuszcza grzechy? Przecież tego może dokonać tylko Bóg? Nawet przez chwilę nie przyszło im do głowy, że oto mają przed sobą Bożego Syna.
Bóg jednak jest Wielki i niepojęty w Swojej miłości. Nie tylko, że Pan nie cofa danego słowa wobec niedowiarstwa tych, którzy Go słuchają, ale niejako na świadectwo dla nich dokonuje spektakularnego cudu. Oto sparaliżowane wstaje i zaczyna chodzić. Łatwo wypowiada się słowa o odpuszczeniu grzechów, ale przecież nie sposób zweryfikować, czy ono nastąpiło. Jeśli ktoś nie wierzył w mesjańskie posłannictwo Jezusa, trudno żeby uwierzył w Jego Boskie Synostwo. Zatem słowa o odpuszczeniu grzechów brzmiały jak bluźnierstwo.
Cud, jakiego dokonał Zbawiciel, uświadomił obecnym, że stoi przed nimi ktoś, kto potrafi choremu człowiekowi przywrócić zdrowie. Zatem musiało im też przynajmniej przejść przez myśl, że także słowa o odpuszczeniu grzechów, czyli o pojednaniu z Bogiem mogą mieć swoje uzasadnienie.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
My sami jakże często skupiamy się na tym, co zewnętrzne. Nasze przygotowania do świąt pochłaniają tak wiele czasu. Dopiero gdzieś na końcu przypominamy sobie, że jeszcze duchowo nie jesteśmy gotowi. Szukamy gorączkowo wolnych konfesjonałów i denerwujemy się, że trafiamy na kolejki. Rekolekcje jeśli już w nich uczestniczymy też wybieramy na sam koniec. Usprawiedliwiamy się, że przecież jesteśmy zajęci, zatem wystarczy jedna, dwie nauki… Tymczasem do naszych serc ma przyjść Zbawiciel świata. Ma narodzić się dla nas, aby nas wyrwać z niewoli grzechu. Wszystko inne, co będzie działo się w te nadchodzące święta, można uznać jedynie za miły dodatek. Oto Pan mówi, że przychodzi do nas dla odpuszczenia grzechów.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy umiem dostrzec największy z darów, jaki przynosi Zbawiciel?