3
marca
sobota
II Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Mi 7, 14-15. 18-20
Psalm responsoryjny:
Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 9-10. 11-12 (R.: por. 8a)
Werset przed Ewangelią:
Łk 15, 18
Ewangelia:
Łk 15, 1-3. 11-32

Patroni:

  • św. Marinus i Asteriusz,
  • św. Emeryt i Cheledoniusz,
  • św. Cleonicus i Eutropiusz,
  • św. Tycjan,
  • św. Winwalceus,
  • św. Arthellais,
  • św. Anzelm,
  • św. Kunegunda,
  • bł. Fryderyk,
  • bł. Piotr Geremia,
  • bł. Jakubin de' Canepacci,
  • bł. Liberat Weiss, Samuel Marzorati i Michał Pio {Fasolus} da Zerbo ,
  • bł. Piotr Renat Rogue,
  • św. Teresa Eustochia {Ignacja} Verzeri,
  • bł. Innocenty z Berzo {Jan} Scalvinoni,
  • św. Katarzyna Drexel

Liturgia na dzień 2018-03-03:

Pierwsze czytanie

Mi 7, 14-15. 18-20
Czytanie z Księgi proroka Micheasza

Paś lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego, co mieszka samotnie w lesie, pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i Gilead jak za dawnych czasów. «Jak za dni Twego wyjścia z ziemi egipskiej ukażę mu dziwy».

Któryż bóg podobny Tobie, co oddalasz nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa Twego? Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie.

Ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości. Wrzucisz w morskie głębiny wszystkie ich grzechy. Okażesz wierność Jakubowi, Abrahamowi łaskawość, co poprzysiągłeś przodkom naszym od najdawniejszych czasów.

Psalm responsoryjny

Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 9-10. 11-12 (R.: por. 8a)
Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Błogosław, duszo moja, Pana, *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Nie zapamiętuje się w sporze, *
nie płonie gniewem na wieki.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów *
ani według win naszych nam nie odpłaca.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, *
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.
Jak odległy jest wschód od zachodu, *
tak daleko odsuwa od nas nasze winy.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 15, 18
Chwała Tobie, Królu wieków

Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem:
«Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie».

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Łk 15, 1-3. 11-32
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».

Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:

«Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swoją własność, żyjąc rozrzutnie.

A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie, i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał na służbę do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.

Wtedy zastanowił się i rzekł: „Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu przymieram głodem. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników”. Zabrał się więc i poszedł do swojego ojca.

A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i wobec ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”.

Lecz ojciec powiedział do swoich sług: „Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i weselić się, ponieważ ten syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się weselić.

Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. Ten mu rzekł: „Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”.

Rozgniewał się na to i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: „Oto tyle lat ci służę i nie przekroczyłem nigdy twojego nakazu; ale mnie nigdy nie dałeś koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”.

Lecz on mu odpowiedział: „Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy. A trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Czas miłosierdzia

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Czas miłosierdzia

Pan Jezus powiedział św. Siostrze Faustynie, że zanim przyjdzie jako Sędzia Sprawiedliwy, przychodzi jako Król Miłosierdzia. Przypowieść o Synu Marnotrawnym to najbardziej czytelna ilustracja do Bożego miłosierdzia. Oto miłosierny Ojciec gotów jest przyjąć na powrót syna – utracjusza, który sprze4niewierzył połowę majątku domagając się prawa do tego, na co ojciec ciężko pracował. Ojciec nieb tylko zaś pozwolił na odejście syna, ale wiedząc, że odchodząc nie zazna szczęścia, czekał na niego i w dniu powrotu nawet nie chciał słyszeć o przyjęciu go jako sługi, lecz przywrócił mu godność synowską i wyprawił ucztę na jego cześć.
Pan Jezus obrazował Boże miłosierdzie także wówczas, gdy mówił przypowieść o zaginionej owcy czy drachmie. Jak bowiem inaczej rozumieć udanie się na poszukiwania zaginionej owcy, czy radość z odnalezienia małego pieniążka, jeśli nie Bożym miłosierdziem? Bóg daje nam nieustanną szansę na nawrócenie. Niestety my wiele razy tego nie rozumiemy., i co więcej mylimy niejednokrotnie Boże miłosierdzie ze słabością Boga, lub nawet niekiedy, co gorsze, wielu wątpi lub odrzuca istnienie Boga motywując to właśnie ogromem zła panoszącego się na świecie.
Miłosierdzie Boga nie jest jednak ani Jego słabością, ani też oznaką przyzwolenia na czynienie zła. Wszak to właśnie zło, czynione wbrew woli Boga dotyka przecież nas samych i świat w którym żyjemy. To my sami cierpimy z powodu naszych grzechów i na skutek ludzkich nieprawości. Kiedy zaś owo zło dotyka nas samych, mamy wiele razy pretensje do Boga, że na to pozwolił, że nie reaguje, kiedy Jego dzieciom dzieje się coś złego.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Aby doświadczyć miłosierdzia Boga, trzeba nam przylgnąć do Niego całym naszym sercem. Bez czekania na to, aż nawrócą się nasi gnębiciele, bez stawiania Panu Nieba i Ziemi jakichkolwiek warunków. Tylko przemiana naszego serca pozwoli bowiem zrozumieć głęboki zamysł Boga względem nas i doświadczyć bezgranicznego miłosierdzia, które jest lekarstwem dla naszej duszy.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pragnę miłosierdzia Boga?