17
marca
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Patryka, biskupa
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Jr 11, 18-20
Psalm responsoryjny:
Ps 7, 2-3. 9b-10. 11-12 (R.: por. 2a)
Werset przed Ewangelią:
Łk 8, 15
Ewangelia:
J 7, 40-53

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-03-17:

Pierwsze czytanie

Jr 11, 18-20
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Pan mnie pouczył i zrozumiałem; wtedy przejrzałem ich postępki.

Ja zaś jak potulny baranek, którego prowadzą na zabicie, nie wiedziałem, że powzięli przeciw mnie zgubne plany: «Zniszczmy drzewo w pełni jego sił, zgładźmy go z ziemi żyjących, a jego imienia niech już nikt nie wspomina!»

Lecz Pan Zastępów jest sprawiedliwym sędzią, bada nerki i serce. Chciałbym zobaczyć Twoją pomstę na nich, albowiem Tobie powierzam moją sprawę.

Psalm responsoryjny

Ps 7, 2-3. 9b-10. 11-12 (R.: por. 2a)
Panie, mój Boże, Tobie zaufałem

Panie, Boże mój, do Ciebie się uciekam, *
wybaw mnie i uwolnij od wszystkich prześladowców,
zanim, jak lew, ktoś nie porwie i nie rozszarpie mej duszy, *
gdy zabraknie wybawcy.

Panie, mój Boże, Tobie zaufałem

Panie, przyznaj mi słuszność według mej sprawiedliwości *
i niewinności, która jest we mnie.
Niech ustanie nieprawość występnych, †
a sprawiedliwego umocnij, *
Boże sprawiedliwy, który przenikasz serca i sumienia.

Panie, mój Boże, Tobie zaufałem

Bóg jest dla mnie tarczą, *
On zbawia ludzi prostego serca.
Bóg, sędzia sprawiedliwy, *
Bóg co dzień pałający gniewem.

Panie, mój Boże, Tobie zaufałem

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 8, 15
Chwała Tobie, Królu wieków

Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 7, 40-53
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wśród tłumów słuchających Jezusa odezwały się głosy: «Ten prawdziwie jest prorokiem». Inni mówili: «To jest Mesjasz». «Ale – mówili drudzy – czyż Mesjasz przyjdzie z Galilei? Czyż Pismo nie mówi, że Mesjasz będzie pochodził z potomstwa Dawidowego i z miasteczka Betlejem, skąd był Dawid?» I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu. Niektórzy chcieli Go nawet pojmać, lecz nikt nie podniósł na Niego ręki.

Wrócili więc strażnicy do arcykapłanów i faryzeuszy, a ci rzekli do nich: «Czemu go nie pojmaliście?»

Strażnicy odpowiedzieli: «Nigdy jeszcze nikt tak nie przemawiał jak ten człowiek».

Odpowiedzieli im faryzeusze: «Czyż i wy daliście się zwieść? Czy ktoś ze zwierzchników lub faryzeuszy uwierzył w Niego? A ten tłum, który nie zna Prawa, jest przeklęty».

Odezwał się do nich jeden spośród nich, Nikodem, ten, który przedtem przyszedł do Niego: «Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw nie przesłucha i nie zbada, co on czyni?»

Odpowiedzieli mu: «Czy i ty jesteś z Galilei? Zbadaj i zobacz, że żaden prorok nie powstaje z Galilei».

I rozeszli się – każdy do swego domu.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Prorok z Galilei

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Prorok z Galilei

Niekiedy wystarczy nie mieć uprzedzeń, aby łaska Boża znalazła dojście do naszego serca. Dzisiejsza perykopa Ewangelii ukazuje nam w tak oczywisty sposób tę prawdę, że słowa Nikodema jedynie ją uwypuklają. Oto słowa Pana porywają tłumy. Jego nauka z mocą budzi podziw w Izraelu, nawet ludzie wysłani przez faryzeuszy wracają zdezorientowani, bo przecież jeszcze nikt nigdy tak nie przemawiał, ale decydenci już zdecydowali. Powzięli zgodnie ze słowami proroka zgubne plany względem Mesjasza żadne świadectwo nie jest w stanie ich przekonać. Jeśli dobrze sobie przypomnimy, to nawet wobec wskrzeszenia Łazarza, które było tak ewidentnym znakiem, postanowili raczej zabić Łazarza, niż samemu się nawrócić. Podobnie teraz, nie dają im nic do myślenia ani same słowa Pana, ani zachwyt tłumów, ani też świadectwo tych, których posłani czy nawet samego Nikodema. Na wszystko mają gotową odpowiedź. Żaden prorok nie pochodzi z Galilei, tłum jest przeklęty, a dla posłańców zostają jedynie słowa ironii.
Jakże podobnie jest w naszym codziennym życiu. Gdy słyszymy niewygodne dla nas słowa, gdy sumienie zaczyna dopominać się odpowiedniej decyzji, szybko znajdujemy sobie wytłumaczenie. Gotowi jesteśmy odrzucać nawet słowa Ewangelii, jeśli burzą kult tzw. świętego spokoju. Przecież do tej pory tak postępowaliśmy, dlaczego więc mielibyśmy cokolwiek zmieniać? Tymczasem jak za czasów publicznej działalności, tak samo i dziś Pan przemawia do naszych serc. Próbuje przybliżyć nam tajemnice Królestwa Bożego, podczas, kiedy my sami zażarcie bronimy swoistego status quo w naszym życiu.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Czas Wielkiego Postu, a zwłaszcza zbliżające się dni, które coraz bardziej będą nam przypominać nie tylko o zbrodni sądowej, zakończonej bogobójstwem, ale także a może przede wszystkim o stanie naszych serc. Wszak to w głębi naszej duszy przyjmujemy słowa Pana, i w głębi niej krzyczymy razem z tłumem „ukrzyżuj”.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy otwarty jestem na orędzie Ewangelii?