7
kwietnia
sobota
Oktawa Wielkanocy
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Dz 4, 13-21
Psalm responsoryjny:
Ps 118 (117), 1bc i 14-15b. 16-18. 19-21 (R.: por. 21a)
Werset przed Ewangelią:
Ps 118 (117), 24
Ewangelia:
Mk 16, 9-15

Patroni:

  • św. Jan Chrzciciel de la Salle,
  • św. Hegezyp,
  • św. Peluzjusz,
  • św. Ireneusz, Serapion i Ammon ,
  • św. Calliopius,
  • Męczennicy z Synope,
  • św. Jerzy,
  • św. Aibertus,
  • św. Herman Józef,
  • bł. Aleksander Rawlins,
  • św. Henryk Walpole,
  • bł. Edward Oldcorne i Rudolf Ashley,
  • bł. Maria Assumpta Pallotta

Liturgia na dzień 2018-04-07:

Pierwsze czytanie

Dz 4, 13-21
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi.

Kazali więc im wyjść z sali Sanhedrynu i naradzali się między sobą: «Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jeruzalem. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie szerzyło się to wśród ludu, surowo zabrońmy im przemawiać do kogokolwiek w to imię!»

Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: «Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy».

Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało.

Psalm responsoryjny

Ps 118 (117), 1bc i 14-15b. 16-18. 19-21 (R.: por. 21a)
Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś
Albo: Alleluja

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Pan moją mocą i pieśnią, †
On stał się moim Zbawcą. *
Głosy radości z ocalenia w namiotach sprawiedliwych.

Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś
Albo: Alleluja

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę i głosić dzieła Pana. *
Ciężko mnie Pan ukarał, ale na śmierć nie wydał.

Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś
Albo: Alleluja

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, †
wejdę przez nie i podziękuję Panu. *
Oto jest brama Pana, przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, że mnie wysłuchałeś *
i stałeś się moim Zbawcą.

Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś
Albo: Alleluja

[Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary]

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 118 (117), 24
Alleluja, alleluja, alleluja

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 16, 9-15
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to Jego towarzyszom, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak, słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie dali temu wiary.

Potem ukazał się w innej postaci dwom spośród nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i obwieścili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli.

W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.

I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Niedowiarstwo

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Niedowiarstwo

Czytając fragmenty Ewangelii, w których Pan Jezus zarzuca brak wiary lub niedowiarstwo współczesnym Sobie, w tym apostołom, nachodzi człowieka wierzącego, a przynajmniej mającego się za takiego, prawdziwe przerażenie. Jak to możliwe, że ci, którzy przebywali z Panem przez tyle czasu, doświadczali Jego cudów, słuchali przypowieści i ich wyjaśniania tyle razy byli napominani za brak wystarczającej wiary. Jakby tego było za mało, spotykali przecież Zmartwychwstałego, zatem można by rzec, że doświadczyli największego z cudów, a mimo to musieli jeszcze przez lata dorastać do tego, aby na tyle ich wiara była mocna, by móc iść w świat i ostatecznie własną śmiercią męczeńską przypieczętować swoją wiarę.
Nie raz może przyjść nam na myśl pytanie, co Jezu mówi o mojej wierze? Jak ustosunkowałby się do istnego koniunkturalizmu, jaki nie raz panuje pośród nas? Kiedy trzeba, odważnie mówimy o swojej wierze, przeżytych rekolekcjach i usłyszanym słowie Bożym, które do nas przemówiło. Wystarczy jednak, że znajdziemy się w zupełnie innym towarzystwie, a na zarzuty przeciwko chrześcijaństwu i Kościołowi nie odpowiemy ani słowem. Co więcej, nie raz siedząc wygodnie w fotelu, za szklanym ekranem, upuścimy sobie żółci, aby odegrać się za wymagania postawione przez własnego proboszcza, za własne lenistwo, czy zwyczajnie zaprotestować przeciw nauce Ewangelii, która wydaje nam się za trudna do przyjęcia.
Brak wiary. To zarzut, jaki Jezus tak wiele razy kierował zarówno do samych apostołów, jak i do słuchających Go tłumów. Jednak zdarzało się wielokrotnie, że Pan doceniał wielkość wiary, nawet u pogan. Zatem? Czy nie powinniśmy prosić o łaskę wiary?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Czy w naszych rachunkach sumienia nie powinniśmy stawiać sobie pytań o to, jak to, w co teoretycznie wierzymy przekłada się na nasze życie? Świat zdaje się pędzić, jak szalony, ale wezwanie Zmartwychwstałego, aby dawać o Nim świadectwo po całym świecie wciąż pozostaje aktualne.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jaka jest moja wiara?