12
lipca
czwartek
Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Oz 11, 1-4. 8c-9
Psalm responsoryjny:
Ps 80
Werset przed Ewangelią:
Mk 1, 15
Ewangelia:
Mt 10, 7-15

Patroni:

  • św. Proklus i Hilarion,
  • św. Fortunat i Hermagoras,
  • św. Nabor i Feliks,
  • św. Brunon,
  • św. Paternian,
  • św. Wiwentiolus,
  • św. Jan Gualbertus,
  • św. Leon,
  • bł. Dawid Gunston,
  • św. Jan Jones,
  • bł. Maciej Araki i 7 towarz.,
  • bł. Róża od św. Ksawerego {Magdalena Teresa} Tallien, Marta od Dobrego Anioła {Maria} Cluse, Maria od św. Henryka {Małgorzata Eleonora} de Justamond i Joanna Maria od św. Bernarda de Romillon

Liturgia na dzień 2018-07-12:

Pierwsze czytanie

Oz 11, 1-4. 8c-9
Czytanie z Księgi proroka Ozeasza

Tak mówi Pan:

«Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. Im bardziej ich wzywałem, tym dalej odchodzili ode Mnie, składali ofiary Baalom i bożkom palili kadzidła. A przecież Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; oni zaś nie rozumieli, że przywracałem im zdrowie. Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości.

Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę – schyliłem się ku niemu i nakarmiłem je.

Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu, i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja – Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać».

Psalm responsoryjny

Ps 80
Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16 (R.: por. 4)
Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela, *
Ty, który zasiadasz nad cherubami!
Wzbudź swą potęgę *
i przyjdź nam z pomocą.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Powróć, Boże Zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
Chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 1, 15

Alleluja, alleluja, alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 10, 7-15
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was.

A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Przyjaciele Jezusa

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Przyjaciele Jezusa

Bóg stworzył człowieka z miłości i do miłości. Nic więc dziwnego, że wieki później, Syn Boży i Zbawiciel, Który przyszedł na świat, aby nas zbawić, ogłosił najważniejszym z przykazań, przykazanie miłości Boga nade wszystko, zaś bliźniego swego jak siebie samego. Co więcej, owo przykazanie miłości bliźniego zostało rozciągnięte nawet na miłość nieprzyjaciół. To też ma nas wyróżniać ze świata pogan, któremu nie tyle obca jest jakakolwiek miłość, ale który na pewno nie rozumie i nie stosuje miłości nieprzyjaciół.
Jeśli rozumiemy miłość, jako szczytową formę przyjaźni, zrozumiemy też, że miłość Chrystusa do nas nie może polegać na pobłażliwości, a miłosierdzie to coś zupełnie innego niż okraszona pobożnościowymi motywami naiwność. Kiedy Jezus mówi, jesteście moimi przyjaciółmi, nie ma na myśli sloganu typu, „róbcie co się wam rzewnie podoba, bo i tak was kocham”, ale mówi, „jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli pełnicie moje przykazania. Cóż innego może to oznaczać niż to, że miłość Chrystusa jest wymagająca? Owszem, jest ona dana darmo, z Jego łaski, ale z całą pewnością nie jest formą pobłażliwości czy tak entuzjastycznie głoszonej dziś tolerancji. Jezus nie jest tolerancyjny. On nas kocha, a to zupełnie coś odmiennego.
Miłość wyrasta bowiem z przyjaźni, nie tolerancji, tak jak dobro wyrasta z prawdy a nie z obojętności czy relatywizmu. Czyż może złe drzewo wydać dobry owoc? Czy może zrodzić świętość przyzwolenie na zło? Jezus nas kocha, a Boska Opatrzność w każdej chwili napomina nas i przynagla, abyśmy nie poszli na potępienie ulegając własnym zachciankom i żądzom.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jezus oznajmia nam prawdę usłyszaną od Ojca. Jest to punktem wyjścia w głoszeniu orędzia Dobrej Nowiny. Ze słuchania rodzi się wiara, a ona wydaje owoce godne nawrócenia. Stąd też żadne zaklinanie rzeczywistości, że pozostawienie człowieka samemu sobie pozwoli mu nie zniechęcić się, lecz nawrócić. Modlitwa, post, jałmużna oraz napominanie w porę i nie w porę towarzszące Bożej łasce prowadzą do zbawienia. Innej drogi zwyczajnie nie ma.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jak odpowiadam na miłość Boga?