14
lipca
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka, cesarza
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 6, 1-8
Psalm responsoryjny:
Ps 93 (92), 1. 2 i 5 (R.: por. 1a)
Werset przed Ewangelią:
1 P 4, 14
Ewangelia:
Mt 10, 24-33

Patroni:

  • św. Optacjan,
  • św. Wincenty lub Madelgarius,
  • św. Marchelmus,
  • bł. Hroznata,
  • bł. Bonifacy,
  • św. Tuskana,
  • bł. Angelina z Marsciano,
  • bł. Kacper z Bono,
  • św. Franciszek Solano,
  • bł. Ryszard Langhorne,
  • bł. Ghebre Michael,
  • bł. Marian od Jezusa Euse Hoyos

Liturgia na dzień 2018-07-14:

Pierwsze czytanie

Iz 6, 1-8
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana zasiadającego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł; dwoma zakrywał swą twarz, dwoma okrywał swoje nogi, a dwoma latał.

I wołał jeden do drugiego: «Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały». Od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem.

I powiedziałem: «Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!»

Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który szczypcami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg, twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».

I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?» Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!»

Psalm responsoryjny

Ps 93 (92), 1. 2 i 5 (R.: por. 1a)
Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Pan króluje, oblókł się w majestat, *
Pan wdział potęgę i nią się przepasał.
Tak świat utwierdził, *
że się nie zachwieje.

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Twój tron niewzruszony na wieki, *
istniejesz od wieków, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary; †
Twojemu domowi świętość przystoi *
po wszystkie dni, o Panie.

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 P 4, 14
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam
z powodu imienia Chrystusa,
albowiem Duch Boży na was spoczywa

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 10, 24-33
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa – jak jego pan. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, to o ileż bardziej nazwą tak jego domowników.

Nie bójcie się więc ich! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Posłani aby głosić

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Posłani aby głosić

Wiele razy gdy porusza się temat powołania, można spotkać się z opiniami, że ktoś uważa się za niegodnego pójścia drogą, na którą wzywa go Pan. Trudno nam wszystkim niejednokrotnie zrozumieć, że powołanie, czy to do kapłaństwa, czy zakonu czy też do małżeństwa nie jest kwestią naszych zasług osobistych. Patrząc na apostołów, których Jezus wezwał, aby byli głosicielami Królestwa Bożego, spoglądając na powołanych w Starym Testamencie do służby Najwyższemu, możemy śmiało powiedzieć, że jedyną osobą doskonałą na sposób ludzki, powołaną do współpracy z Bogiem w dziele zbawienia była Maryja i to też w dużej mierze było zasługą zachowania jej od zmazy grzechu pierworodnego. Można by więc zaryzykować twierdzenie, że Bóg nie tyle powołuje doskonałych, co udoskonala powołanych. Jeśli tylko chcemy z Nim współpracować i wypełniać Jego wolę. Dokładnie tak, jak zostało to ukazane w pierwszych czytaniu.
Jednak samo powołanie do służby Bogu niesie ze sobą konieczność upodobniania się do Mistrza. Mimo, że chcielibyśmy na sposób ludzki, czy to w małżeństwie, czy kapłaństwie doświadczyć tego, co ludzie nazywają sukcesem, to trzeba brać pod uwagę fakt, że dla człowieka wierzącego ów sukces mierzony jest w skali wiecznej, nie zaś doczesnej. Pójście za Chrystusem niesie dziś ze sobą bardziej niż kiedykolwiek ryzyko prześladowań, szykan, czy zwykłego odrzucenia ze strony ludzkiej. Uczenie Bożego Prawa i życie według niego dla wielu jest dziś czymś nie do zniesienia. Dlatego też Zbawiciel przestrzega nas, że uczeń nie przewyższa Mistrza. Skoro Jego misja wiodła przez krzyż rozumiany dosłownie, to my nie mamy prawa oczekiwać łagodniejszego traktowania. Przecież świadom własnej klęski Zły nie pozostaje bezczynny, ale uderza na przestrzeni wieków w tych, za których Jezus przelał Swoją drogocenną krew.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Myśląc, że tylko kapłaństwo i zakon wiąże się ze szczególnym poświęceniem dla Pana a co za tym idzie z ryzykiem prześladowań, popełniamy wielki błąd. Powołani jesteśmy wszyscy. Do świętości, ale też do świadczenia o Ewangelii. Nie możemy Dobrej Nowiny zatrzymywać tylko dla siebie. To jednak oznacza, że świat będzie przeciwko nam, ale Bóg będzie z nami. Jeśli zaś On będzie z nami, to któż może odmówić nam nadziei, jaka spełni się w wieczności?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy mam świadomość powołania do świadczenia o Chrystusie?