17
lipca
wtorek
XV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 7, 1-9
Psalm responsoryjny:
Ps 48 (47), 2-3b. 3c-4. 5-6. 7-8 (R.: por. 9d)
Werset przed Ewangelią:
Ps 95 (94), 8a. 7d
Ewangelia:
Mt 11, 20-24

Patroni:

  • Męczennicy Scylitańscy,
  • św. Jacek (Hiacyntus),
  • św. Justa i Rufina,
  • św. Marcelina,
  • św. Aleksy,
  • św. Teodozjusz,
  • św. Ennodius,
  • św. Fredegandus,
  • św. Kenelmus,
  • św. Leon IV,
  • św. Kolman,
  • św. Andrzej,
  • św. Andrzej (Świerad) i Benedykt,
  • św. Jadwiga Węgierska (Królowa Polski),
  • bł. Teresa od św. Augustyna {Maria Magdalena Claudina} Lidoine i 15 towarz.,
  • bł. Paweł Piotr Gojdič

Liturgia na dzień 2018-07-17:

Pierwsze czytanie

Iz 7, 1-9
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Za czasów Achaza, syna Jotama, syna Ozjasza, króla Judy, wyruszył Resin, król Aramu, z Pekachem, synem Remaliasza, królem Izraela, przeciw Jerozolimie, aby z nią toczyć wojnę, ale nie mógł jej zdobyć. I przyniesiono tę wiadomość do domu Dawida: «Aram stanął obozem w Efraimie!» Wówczas zadrżało serce króla i serce ludu jego, jak drżą od wichru drzewa w lesie.

Pan zaś rzekł do Izajasza: «Wyjdź naprzeciw Achaza, ty i twój syn, Szear-Jaszub, na koniec kanału Górnej Sadzawki, na drogę Pola Folusznika, i powiedz do niego:

Uważaj, bądź spokojny, nie bój się! Niech twoje serce nie słabnie z powodu tych dwóch oto niedopałków dymiących głowni, z powodu zaciekłości Resina, Aramejczyków i syna Remaliasza: dlatego że Aramejczycy, Efraim i syn Remaliasza postanowili twą zgubę, mówiąc: Wtargnijmy do Judei, przeraźmy ją i podbijmy dla siebie, a królem nad nią ustanowimy syna Tabeela!

Tak mówi Pan Bóg: Nic z tego – tak się nie stanie! Bo stolicą Aramu jest Damaszek, a głową Damaszku Resin; i stolicą Efraima jest Samaria, a głową Samarii syn Remaliasza; ale jeszcze sześćdziesiąt pięć lat, a Efraim zdruzgotany przestanie być narodem. Jeżeli nie uwierzycie, nie ostoicie się».

Psalm responsoryjny

Ps 48 (47), 2-3b. 3c-4. 5-6. 7-8 (R.: por. 9d)
Bóg swoje miasto umacnia na wieki

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały *
w mieście Boga naszego.
Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie, *
radością jest całej ziemi.

Bóg swoje miasto umacnia na wieki

Góra Syjon, kres północy, *
jest miastem wielkiego Króla.
Bóg w zamkach swoich *
okazał się obroną.

Bóg swoje miasto umacnia na wieki

Oto połączyli się królowie *
i wspólnie natarli.
Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, *
zmieszali się i uciekli.

Bóg swoje miasto umacnia na wieki

Chwyciło ich drżenie *
jak ból rodzącą kobietę,
jak wiatr ze wschodu, *
który okręty z Tarszisz druzgocze.

Bóg swoje miasto umacnia na wieki

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 95 (94), 8a. 7d
Alleluja, alleluja, alleluja

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 11, 20-24
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.

«Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.

A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Grzeszne miasta

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Grzeszne miasta

Kafarnaum to jedyne miasto na świecie, gdzie dziś przed wejściem wita nas napis „miasto Jezusa”. Przechodząc przez płatne bramki zwiedzamy ruiny synagogi, w której nauczał Zbawiciel, ruiny domu Piotra a także znajdujemy czas na chwilę modlitwy w nowoczesnym kościele. Nieopodal wita nas pomnik Szymona Piotra, z pastorałem i rybką, przypominając o posłannictwie Apostoła oraz o cudach dokonanych przez Zbawiciela nad jeziorem Genezaret, których świadkiem był pierwszy z Dwunastu. Aż trudno uwierzyć, że słowa, jakie zapisuje dzisiejsza Ewangelia oddają tragiczny los nie tylko tego jednego wyjątkowego miasta, ale także innych, które nie uwierzyły w Zbawiciela.
Chrystus Pan wypomina miastom, w których dokonało się najwięcej cudów, że się nie nawróciły. Wszak każdy znak, każdy cud dany nam przez Boga ma i powinien prowadzić nas do wiary. Wiara bowiem jest dla nas poręką tych dóbr, których się spodziewamy, życia, którego oczekujemy. Bóg nie chce nas obdarować jedynie uzdrowieniami, chlebem danym za darmo do sytości, czy nawet uciszeniem burzy na jeziorze. Nie ogranicza się do monety znalezionej w pyszczku złowionej ryby, aby mieć na podatek, ale przychodzi do nas ze zbawieniem. Daje nam siebie, abyśmy z Nim byli na wieczność.
Pismo święte napomina nas, że bylibyśmy żałośni, gdybyśmy tylko w tym życiu pokładali nadzieję w Jezusie. Dlatego też kiedy czytamy te słowa już nie tylko krytyki, ale nawet swego rodzaju potępienia względem miast, które nie uwierzyły w Zbawiciela, prościej jest nam zrozumieć o co chodzi Jezusowi. On daje nam Siebie, podczas gdy my zatrzymujemy się na Jego darach, które przemijają.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Słowo Boże jest żywe i skuteczne. Stąd też warto pamiętać, że Jezus kierował słowa potępienia do miast, w których nauczał i czynił cuda, w tym do swego rodzinnego miasta. Płakał nad Jerozolimą, że przyjdą na nią tragiczne chwile, dlatego, że nie poznała czasu swego nawiedzenia. Kiedy szczycimy się naszą wiarą i bliskością Pana Boga warto zadać sobie pytanie, czy do mnie samego Jezus nie kieruje gorzkich słów napomnienia, wyrzucając brak lub małą wiarę?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pokładam nadzieję w Jezusie?