14
września
piątek
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Lb 21, 4b-9
Psalm responsoryjny:
Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38 (R.: por. 7b)
Drugie czytanie:
Flp 2, 6-11
Ewangelia:
J 3, 13-17

Patroni:

  • św. Korneliusz Pp,
  • św. Maternus,
  • św. Piotr,
  • św. Albert,
  • św. Notburga,
  • bł. Klaudiusz Laplace

Liturgia na dzień 2018-09-14:

Pierwsze czytanie

Lb 21, 4b-9
Czytanie z Księgi Liczb

W owych dniach podczas drogi lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».

Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.

Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.

[Gdy to święto wypada poza niedzielą, przed Ewangelią wybiera się tylko jedno z podanych czytań]

Psalm responsoryjny

Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38 (R.: por. 7b)
Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Słuchaj, mój ludu, nauki mojej, *
nakłońcie wasze uszy na słowa ust moich.
Do przypowieści otworzę me usta, *
wyjawię tajemnice zamierzchłego czasu.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali, *
nawróceni garnęli się do Boga.
Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką, *
że Bóg Najwyższy ich Zbawicielem.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Lecz oszukiwali Go swymi ustami *
i kłamali Mu swoim językiem.
Ich serce nie było Mu wierne, *
w przymierzu z Nim nie byli stali.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

On jednak będąc miłosierny *
odpuszczał im winę, a nie zatracał,
gniew swój często powściągał *
i powstrzymywał swoje wzburzenie.

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Drugie czytanie

Flp 2, 6-11
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian

Chrystus Jezus istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w tym co zewnętrzne uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.

Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych, i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Uwielbiamy Cię, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
bo przez Krzyż twój święty, świat odkupiłeś.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3, 13-17
Słowa Ewangelii wg św. Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego.

A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Krzyżu święty nade wszystko

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Krzyżu święty nade wszystko

Przywykliśmy przez lata do tej pięknej pieśni, nie zastanawiając się nawet nad tym, że krzyż dla Zbawiciela był narzędziem śmierci, miejscem męki, na którym dokonywał swojego ziemskiego życia. Jakkolwiek by na to nie spojrzeć, krzyż był w czasach Pana Jezusa narzędziem egzekucji. Skąd zatem nazwanie krzyża świętym, nade wszystko? Postawieniem jego relikwii ponad innymi relikwiami? Jeśli chcemy to zrozumieć, musimy uświadomić sobie, co tak naprawdę stało się na krzyżu. Zbawiciel przyjął wyrok śmierci, jaki należał się nam za popełnione przez nas grzechy. Przelał za nas krew, abyśmy my mogli żyć wiecznie i to nie w otchłani, ale w Krainie Życia.
Na drzewie rajskim śmierć wzięła początek, na drzewie krzyża została pokonana. Krzyż z punktu widzenia czysto ludzkiego jest miejscem kaźni i śmierci. Zatem miejscem klęski. Z punktu widzenia wiary, jest polem bitwy, na którym zło zostaje pokonane przez dobro, miłość odnosi zwycięstwo nad nienawiścią, życie nad śmiercią. Tam, gdzie zło zadało ostatni, najgorszy z możliwych ciosów, tam miłość dopiero zaczęła objawiać swoją potęgę. Jeśli śmierć krzyżowa Pana jest wszystkim, na co stać Złego, to zmartwychwstanie jest druzgocącą klęską zadaną Złemu. Oto nic nie może więcej uczynić, podczas gdy miłość odnosi imponujące zwycięstwo.
Dlatego też owo pole bitwy jest polem zwycięskim. Pan nie daje się sprowokować złemu łotrowi, nie schodzi z krzyża, jak chcą jego wrogowie. On poddaje się owej machinie zła, aby pokazać, że zło zwycięża się dobrem, nienawiść miłością.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jezus mówi, że mamy wziąć swój krzyż i iść za Nim, aby być Go godnymi. Ale też wpatrując się w krzyż i naśladując Mistrza z Nazaretu uzyskujemy nowe życie, otrzymujemy ocalenie od śmierci wiecznej, jednocząc się z Tym, który umarł za nas na krzyżu, otrzymujemy życie wieczne.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy szanuję krzyż?