16
września
niedziela
XXIV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 50, 5-9a
Psalm responsoryjny:
Ps 116A (114), 1b-2. 3-4. 5-6. 8-9 (R.: por. 9)
Drugie czytanie:
Jk 2, 14-18
Werset przed Ewangelią:
Ga 6, 14
Ewangelia:
Mk 8, 27-35

Patroni:

  • św. Korneliusz Pp i Cyprian z Kartaginy,
  • św. Eufemia,
  • św. Abundiusz i towarz.,
  • św. Wiktor, Feliks, Aleksander i Papiasz ,
  • św. Pryskus,
  • św. Ninian,
  • św. Rogellus i Servideus {'Abdallah},
  • św. Ludmiła,
  • św. Edyta,
  • bł. Wiktor III,
  • św. Witalis,
  • św. Marcin Sacerdos,
  • bł. Ludwik Aleman,
  • bł. Dominik Shobioye, Michał i Paweł Timonoya ,
  • św. Jan Macías,
  • bł. Ignacy Casanovas,
  • bł. Laureanus (Salwator) Ferrer Cardet, Benedykt {Emmanuel} Ferrer Jordá i Bernardyn {Paweł} Martínez Robles,
  • bł. Jan Chrzciciel i Hiacynt od Aniołów

Liturgia na dzień 2018-09-16:

Pierwsze czytanie

Iz 50, 5-9a
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

Blisko jest Ten, który mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do mnie!

Oto Pan Bóg mnie wspomaga. Któż mnie potępi?

Psalm responsoryjny

Ps 116A (114), 1b-2. 3-4. 5-6. 8-9 (R.: por. 9)
W krainie życia będę widział Boga
Albo: Alleluja

Miłuję Pana, albowiem usłyszał *
głos mego błagania,
bo skłonił ku mnie swe ucho *
w dniu, w którym wołałem.

W krainie życia będę widział Boga
Albo: Alleluja

Oplotły mnie więzy śmierci, †
dosięgły mnie pęta Otchłani, *
ogarnął mnie strach i udręka.
Ale wezwałem imienia Pana: *
«Panie, ratuj moje życie!»

W krainie życia będę widział Boga
Albo: Alleluja

Pan jest łaskawy i sprawiedliwy, *
Bóg nasz jest miłosierny.
Pan strzeże ludzi prostego serca: *
byłem w niedoli, a On mnie wybawił.

W krainie życia będę widział Boga
Albo: Alleluja

Uchronił bowiem moją duszę od śmierci, *
oczy od łez, nogi od upadku.
Będę chodził w obecności Pana *
w krainie żyjących.

W krainie życia będę widział Boga
Albo: Alleluja

Drugie czytanie

Jk 2, 14-18
Czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła

Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy sama wiara zdoła go zbawić?

Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: «Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!» – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie.

Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę na podstawie moich uczynków.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ga 6, 14
Alleluja, alleluja, alleluja

Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 8, 27-35
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: «Za kogo uważają Mnie ludzie?»

Oni Mu odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków».

On ich zapytał: «A wy za kogo Mnie uważacie?»

Odpowiedział Mu Piotr: «Ty jesteś Mesjasz». Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili.

I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa.

Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: «Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku».

Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Twarde słowa

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Twarde słowa

Ewangelista Marek notuje te niezwykle twarde słowa, jakie Pan wypowiedział pod adresem Piotra Apostoła. Spotkanie pod Cezareą Filipową stało się okazją dla Mistrza z Nazaretu, aby zapytać swoich uczniów o to, za kogo uważają Go ludzie. Relacja apostołów wydawała się wyczerpująca do czasu, kiedy Zbawiciela zagadnął ich, co oni sądzą na ten temat. Tego pytania zapewne się nie spodziewali. Przecież mogli liczyć na to, że On sam się przedstawi, że powie im o Swojej misji, a tu tyle tajemniczości i jeszcze na dodatek tak zaskakujące pytanie. Nie ma jednak dla Boga rzeczy zakrytych, których nie mógłby objawić Swoim wybranym. Piotr z woli Bożej odpowiada zatem bezbłędnie na postawione pytanie. Jednak w przyjęciu Bożego objawienia potrzebna jest pokora. Samo objawienie Piotrowi prawdy o mesjaństwie Jezusa było wstępem do narracji Pana o tym, na czym polegać będzie Jego misja.
Aby to zrozumieć, trzeba było wykazać się wielką pokorą. Wszak przecież Izraelici czekali na mesjasza, który zaprowadzi porządek. Przyjdzie i przywróci potęgę królestwa Dawidowego. Jakże miałby więc być upokorzony i ukrzyżowany? Co ma ze sobą wspólnego bycie wybranym przez Boga i odrzuconym przez ludzi, którzy sami uważali siebie za wybranych? Tego Piotrowi było już za wiele. Zaczyna więc pouczać Pana i słyszy niezwykle trudne słowa, które przywołują go do porządku.


SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
My sami też potrzebujemy pokory w rozumieniu Bożego objawienia. Nie wystarczy znać nam treści Ewangelii i wyrokować na podstawie jej fragmentów. Trzeba nam pochylić się nad całym Objawieniem. Trzeba uznać, że to Jezus ma plan zbawienia nas samych, jak miał plan zbawienia świata. Nasze działania nakierowane na tu i teraz muszą być odniesione do najważniejszego celu – zbawienia dusz. Inaczej, zamiast czynić miłosierdzie będziemy budować socjalizm, zamiast miłować Boga nade wszystko, ulegniemy pokusie herezji samozbawienia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Za kogo uważam Jezusa?