3
października
środa
XXVI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Hi 9, 1-12. 14-16
Psalm responsoryjny:
Ps 88 (87), 10b-11. 12-13. 14-15 (R.: por. 3a)
Werset przed Ewangelią:
Flp 3, 8b-9a
Ewangelia:
Łk 9, 57-62

Patroni:

  • św. Dionizy Areopagita,
  • św. Kandyda,
  • św. Faust, Gajusz, Piotr, Paweł, Euzebiusz, Chaeremon, Lucjusz i 2 towarz. ,
  • św. Hezychiusz,
  • św. Maksymian,
  • św. Cyprian,
  • św. Ewald Czarny i Ewaldus Biały,
  • bł. Utto,
  • św. Gerard,
  • bł. Adalgottus,
  • bł. Ambroży Franciszek Ferro i 27 towarz.,
  • bł. Krescencjusz García Pobo

Liturgia na dzień 2018-10-03:

Pierwsze czytanie

Hi 9, 1-12. 14-16
Czytanie z Księgi Hioba

Hiob tak odpowiedział swoim przyjaciołom: «Istotnie. Ja wiem, że tak jest. Jak człowiek może być przed Bogiem prawy? Gdyby się ktoś z nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc. Umysłem mądry, a potężny mocą. Któż Mu się sprzeciwi, a ocaleje? Przesunie On góry, choć one nie wiedzą, kto je wywraca w swym gniewie. On ziemię porusza w posadach, tak iż się trzęsą jej filary. Słońcu daje rozkaz, a ono nie wschodzi, na gwiazdy pieczęć nakłada. On sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach; On stworzył Niedźwiedzicę, Oriona, Plejady i Strefy Południa. On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów.

Oto przechodzi, ale Go nie widzę, mija, ale Go nie dostrzegam. Porywa – któż Mu zabroni? Kto Mu powie: Co czynisz? Jakże ja zdołam z Nim mówić? Jakich dobiorę słów wobec Niego? Choć słuszność mam, nie odpowiem, a przecież błagać będę o litość. Jeśli zawołam, czy mi odpowie? Nie mam pewności, czy głos mój słyszy».

Psalm responsoryjny

Ps 88 (87), 10b-11. 12-13. 14-15 (R.: por. 3a)
Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

Każdego dnia wołam do Ciebie, Panie, *
ręce do Ciebie wyciągam.
Czy uczynisz cud dla umarłych? *
Czy wstaną cienie, by wielbić Ciebie?

Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

Czy to w grobach sławi się Twoją łaskę, *
a wierność Twoją w miejscu zagłady?
Czy Twoje cuda widzi się w ciemnościach, *
a sprawiedliwość w krainie zapomnienia?

Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

A ja wołam do Ciebie, Panie, *
niech nad ranem dotrze do Ciebie moja modlitwa.
Czemu odrzucasz mnie, Panie, *
i ukrywasz swoje oblicze przede mną?

Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Flp 3, 8b-9a
Alleluja, alleluja, alleluja

Wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci,
bylebym pozyskał Chrystusa i w Nim się znalazł.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 9, 57-62
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powiedział do Niego: «Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz».

Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć».

Do innego rzekł: «Pójdź za Mną». Ten zaś odpowiedział: «Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca». Odparł mu: «Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże».

Jeszcze inny rzekł: «Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu». Jezus mu odpowiedział: «Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Błagając o litość

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Błagając o litość

Historia sprawiedliwego Hioba stanowi trudny temat rozważań. Nie tylko w kontekście cierpienia tego sprawiedliwego, oddanego Bogu człowieka, ale też w kontekście przyzwolenia Boga na druzgocący atak szatana. Przecież nieszczęścia Hioba dzieją się za przyzwoleniem Boga. Jak to zrozumieć, jak zachować cierpliwość, wiarę i ufność w sytuacji, kiedy Bóg daje szatanowi możliwość działania? Na te trudne pytania odpowiedzi poszukują nie tylko teologowie, ale także zwykli ludzie spotykający się z doświadczeniem zła i niezawinionego cierpienia.
Historia Hioba, mimo, że osadzona w starotestamentalnych realiach jest dla nas po dziś dzień inspiracją i pomaga nam bardziej zaufać Bogu. Wszak my sami tak jak Hiob wiele razy czujemy, że mamy rację. Być może tylko cnota bojaźni Bożej powstrzymuje nas od przyjęcia postawy utraty zaufania Bogu, ale spoglądając na bogobojnego Hioba wyławiamy z jego słów pełnych pokory te, które mówią o błaganiu o litość.
To Bóg jest naszym Panem. W Bogu jest nasza nadzieja i tylko w Nim nie pójdziemy na zagładę. Dlatego też wczytując się w słowa dzisiejszej Ewangelii umacniamy w sobie tę ostawę, która w każdym położeniu skłania nas nie tylko do pójścia za Jezusem, ale do trwania w tym postanowieniu.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Logika Nowego Testamentu jest logiką Nowego człowieka. Odkupionego przez Zbawiciela, idącego za Jezusem, gotowego do ponoszenia trudów ziemskiej pielgrzymki ale też gotowego do wzięcia swojego krzyża i pójścia za Jezusem. Wiele razy pytania Hioba będą też naszymi pytaniami. Stąd też warto pamiętać, aby ufać Bogu bezgranicznie, ale kiedy trzeba również błagać o litość oraz o zachowanie od wpływów Złego.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy ufam jak Hiob?