4
października
czwartek
Wspomnienie św. Franciszka z Asyżu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Hi 19, 21-27
Psalm responsoryjny:
Ps 27 (26), 7-8a. 8b-9c. 13-14 (R.: por. 13)
Werset przed Ewangelią:
Mk 1, 15
Ewangelia:
Łk 10, 1-12

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-10-04:

Pierwsze czytanie

Hi 19, 21-27
Czytanie z Księgi Hioba

Hiob powiedział:

«Zlitujcie się, przyjaciele moi, zlitujcie, bo ręka Boga mnie dotknęła. Czemu, jak Bóg, mnie ścigacie? Nie syci was wygląd ciała? Oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone! Żelaznym rylcem i ołowiem na skale wyryte na wieki! Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje i jako ostatni stanie na ziemi. Potem me szczątki skórą przyodzieje, i ciałem swym Boga zobaczę. To właśnie ja Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty».

Psalm responsoryjny

Ps 27 (26), 7-8a. 8b-9c. 13-14 (R.: por. 13)
W krainie życia ujrzę dobroć Boga

Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam, *
zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
O Tobie mówi serce moje: *
«Szukaj Jego oblicza!»

W krainie życia ujrzę dobroć Boga

Będę szukał oblicza Twego, Panie. *
Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy,
nie odtrącaj w gniewie Twego sługi. *
Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj.

W krainie życia ujrzę dobroć Boga

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana *
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny, *
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

W krainie życia ujrzę dobroć Boga

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 1, 15
Alleluja, alleluja, alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 10, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich:

«Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

Lecz jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Jak owce między wilki”.

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: „Jak owce między wilki”.

Patron dzisiejszego dnia, święty Franciszek z Asyżu, pomimo upływu czasu wciąż przypomina nam o priorytetach w naszym ziemskim życiu. W czasach szalejącego konsumpcjonizmu Biedaczyna z Asyżu ukazuje nam, że miłość Boga nade wszystko i bliźniego swego jak siebie samego jest naszym największym i najważniejszym przykazaniem. O tym, że żyjemy w czasach domagających się świadectwa św. Franciszka świadczy chociażby obecny pontyfikat papieża Franciszka, który przyjął imię patrona dzisiejszego dnia.
Świat wydaje się prawdziwie pełen wilków. Zło wylegające na ulice, propaganda próbująca cały stan kapłański ukazać jedynie przez pryzmat grzechów, domagają się radykalnej odpowiedzi miłości. Pójścia za Chrystusem, dalekiego od ziemskich wygód i tzw. św. spokoju. Święty Franciszek ze swoi umiłowaniem natury, wyzbyciem się ziemskich bogactw nie wybrał spokojnego życia. Ktoś, kto mógł mieć wygodnie do końca życia egzystować nie zwracając uwagi na otoczenie, staje się wzorem porzucenia ziemskich dostatków na rzecz dzielenia losu z najbiedniejszymi z biednych.
Wybór takiej drogi życia jest dla naszych czasów inspiracją. Bóg stawia nam dziś za zadanie dotarcie do współczesnej biedoty, ale przede wszystkim do nędzy moralnej. Do ludzi zanurzonych w grzech i czerpiących wzory do naśladowania z zachowań motywowanych najniższymi instynktami, jakie ma człowiek.


SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Współczesne ubóstwo w duchu świętego Franciszka to absolutne zaufanie Bogu. W czasach, kiedy ziemscy specjaliści potrafią na podstawie tych samych danych wysnuwać dokładnie odwrotne wnioski, Bóg i Jego miłość jawi się największym pewnikiem, na którym możemy i powinniśmy budować nasze życie.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy opieram życie na Bogu?