15
listopada
czwartek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Alberta Wielkiego, biskupa i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Flm 7-20
Psalm responsoryjny:
Ps 146 (145), 6c-7. 8-9a. 9b-10 (R.: por. 5a)
Werset przed Ewangelią:
J 15, 5ab
Ewangelia:
Łk 17, 20-25

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-11-15:

Pierwsze czytanie

Flm 7-20
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filemona

Bracie, doznałem wielkiej radości i pociechy z powodu twojej miłości, jako że serca świętych otrzymały od ciebie pokrzepienie.

Przeto, choć z całą swobodą mogę w Chrystusie nakładać na ciebie obowiązek, to jednak raczej proszę w imię miłości, bo taki już jestem.

Ja, stary Paweł, a teraz jeszcze więzień Chrystusa Jezusa – proszę cię za moim dzieckiem, za tym, którego zrodziłem w kajdanach, za Onezymem. Niegdyś dla ciebie nieużyteczny, teraz właśnie i dla ciebie, i dla mnie stał się on bardzo użyteczny. Jego ci odsyłam; ty zaś jego, to jest serce moje, przyjmij do domu. Zamierzałem go trzymać przy sobie, aby zamiast ciebie oddawał mi usługi w kajdanach, które noszę dla Ewangelii. Jednakże postanowiłem nie czynić niczego bez twojej zgody, aby dobry twój czyn był nie jakby z musu, ale z dobrej woli. Może bowiem po to oddalił się od ciebie na krótki czas, abyś go odebrał na zawsze, już nie jako niewolnika, lecz więcej niż niewolnika, jako brata umiłowanego. Takim jest on zwłaszcza dla mnie, ileż więcej dla ciebie zarówno w doczesności, jak i w Panu. Jeśli więc się poczuwasz do łączności ze mną, przyjmij go jak mnie. Jeśli zaś wyrządził ci jakąś szkodę lub winien jest cokolwiek, policz to na mój rachunek.

Ja, Paweł, piszę to własnoręcznie, ja uiszczę odszkodowanie – nie mówiąc już o tym, że ty w większym stopniu winien mi jesteś samego siebie. Tak, bracie, niech ja przez ciebie zaznam radości w Panu: pokrzep moje serce w Chrystusie!

Psalm responsoryjny

Ps 146 (145), 6c-7. 8-9a. 9b-10 (R.: por. 5a)
Szczęśliwy, komu Pan Bóg jest pomocą
Albo: Alleluja

Bóg wiary dochowuje na wieki, *
uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
chlebem karmi głodnych, *
wypuszcza na wolność uwięzionych.

Szczęśliwy, komu Pan Bóg jest pomocą
Albo: Alleluja

Pan przywraca wzrok ociemniałym, *
Pan dźwiga poniżonych,
Pan kocha sprawiedliwych, *
Pan strzeże przybyszów.

Szczęśliwy, komu Pan Bóg jest pomocą
Albo: Alleluja

Ochrania sierotę i wdowę, *
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki, *
Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

Szczęśliwy, komu Pan Bóg jest pomocą
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 15, 5ab
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem krzewem winnym, a wy – latoroślami.
Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 17, 20-25
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest».

Do uczniów zaś rzekł: «Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: „Oto tam” lub: „Oto tu”. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, jaśnieje od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego.

Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zobaczyć choć jeden dzień Pana

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Zobaczyć choć jeden dzień Pana

Przestroga, jaką daje Zbawiciel w dzisiejszej Ewangelii spełnia się za naszych dni. Oto świat, który pełen jest cudów dla wielu niedostrzegalnych, pochłania ludzi w coraz większym stopniu tak, że nie dostrzegają Bożego działania na co dzień, lecz coraz bardziej oddalając się od Boga negują wszystko, co świadczy o Jego wielkiej miłości i obecności pośród nas. My ludzie wezwani jesteśmy do wiary, do pójścia drogą tej nadziei, która prowadzi ku Chrystusowi. My zaś coraz bardziej wątpimy, zapominając o słowach Zbawiciela, jakie znajdują się zapisane chociażby w dzisiejszej perykopie.
Pogoń za sensacją, dawanie wiary w najbardziej nieprawdopodobne spiskowe teorie, przy jednocześnie wzrastającej oziębłości w wierze stanowią wyraźni znak czasów. Kościół, kiedy spotykał się ze zjawiskami, które stanowiły wyzwanie dla ludzi wierzących, szukał rozwiązań mających oparcie w wierze. Pięknym tego przykładem jest dzisiejsze pierwsze czytanie. Dziś zastanawiamy się, jak w ogóle możliwe było akceptowanie systemu niewolniczego przez wyznawców Chrystusa, ale kiedy sięgniemy chociażby do Listu do Filemona zobaczymy, jak wiara obecna w sercach ludzi pokonywała nieludzkie systemy, którym nie mogła sprzeciwić się w otwarty sposób. Uznanie godności dziecka Bożego i nazywanie współbratem lub nawet synem umiłowanym człowieka, który dla innych był własnością, tłumaczenie i naleganie, aby zasady zawarte w Ewangelii były stosowane w życiu uczniów Mistrza z Nazaretu, były prawdziwą siłą miłości Boga i bliźniego.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Dziś też potrzebne jest podkreślanie przez wyznawców Jezusa z Nazaretu godności tych, którym świat odmawia człowieczeństwa. Dzieci nienarodzonych, terminalnie chorych, prześladowanym za wiarę. Szukanie rozwiązań w Ewangelii a nie w szalonych poglądach będących efektem pójścia za duchem tego świata może nie tylko nas ocalić w ów dzień, ale już teraz sprawić, że na nowo staniemy się solą ziemi, do czego wzywa nas Pan.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Gdzie szukam rozwiązań dylematów współczesności?