16
stycznia
środa
I Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Hbr 2, 14-18
Psalm responsoryjny:
Ps 105
Werset przed Ewangelią:
Por. J 10, 27
Ewangelia:
Mk 1, 29-39

Patroni:

Liturgia na dzień 2019-01-16:

Pierwsze czytanie

Hbr 2, 14-18
Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Ponieważ dzieci mają udział we krwi i w ciele, dlatego i Jezus także bez żadnej różnicy otrzymał w nich udział, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła, i aby uwolnić tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli.

Zaiste bowiem nie aniołów przygarnia, ale przygarnia potomstwo Abrahamowe. Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem w tym, co się odnosi do Boga – dla przebłagania za grzechy ludu. Przez to bowiem, co sam wycierpiał poddany próbie, może przyjść z pomocą tym, którzy jej podlegają.

Psalm responsoryjny

Ps 105
Psalm (Ps 105 (104), 1-2. 3-4. 6-7. 8-9 (R.: por. 8a))

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Na wieki pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Por. J 10, 27

Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 1, 29-39
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im.

Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają». Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem».

I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Jeden z nas

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Jeden z nas

List do Hebrajczyków wprowadza nas dziś w zamysł Boży dotyczący naszego zbawienia. Oto główna myśl , powtarzana tak wiele razy także na łamach naszych rozważań przypomina nam o tym, że mamy Boga – brata. Syn Boży upodobnił się do nas we wszystkim, oprócz grzechu aby stać się arcykapłanem współczującym nam we wszystkim. On sam doświadczył naszego losu, choć przecież jako Bóg nie musiał tego czynić. On znając nasze położenie stanął pomiędzy ubogimi rodząc się w betlejemskiej grocie, a następnie z duchowymi nędzarzami nad Jordanem i przestępcami skazanymi na śmierć na Golgocie.
Policzony pomiędzy przestępców oręduje za przestępcami. Nie ma człowieka na ziemi, który nie mógłby przyjść do Chrystusa. Ani bogatego ani biednego. Ni świętego, ni zatwardziałego grzesznika, który nawet u progu swojego życia postanowił je zmienić i doświadczyć Jezusowego miłosierdzia. Jezus złożył ofiarę za nas wszystkich, zapłacił okup za grzechy całego świata. Dlatego moc Jego miłości ma moc ocalić nas od śmierci wiecznej, wyrwać ze szpon zła, które próbuje nas zniszczyć i oddalić od Boga.
Jezus w czasie swojej publicznej działalności niósł pomoc tym, którzy byli mu bliscy, jak i grzesznikom, którzy pragnęli nawrócenia. Dla niego każdy z nas jest tym, za którego zapłacił własną krwią.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Bóg, Który jest nam tak bliski jest Bogiem z nami. Jest wręcz jednym z nas, Który nas nie opuszcza i nie zostawia. Jezus został przecież z nami obecny w sakramencie Ołtarza przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. Jeśli tego nie dostrzegamy, dzisiejsza liturgia słowa jest doskonałą okazją, aby to sobie uświadomić.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że mam Boga - brata?