8
marca
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Bożego, zakonnika
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Iz 58, 1-9a
Psalm responsoryjny:
Ps 51
Werset przed Ewangelią:
Am 5, 14
Ewangelia:
Mt 9, 14-15

Patroni:

  • św. Jan Boży,
  • św. Poncjusz,
  • św. Apoloniusz i Filemon,
  • św. Provinus,
  • św. Senanus,
  • św. Feliks,
  • św. Teofilakt,
  • św. Humfridus,
  • św. Duthacus,
  • św. Weremund,
  • św. Stefan,
  • bł. Wincenty Kadłubek,
  • bł. Faustyn Miguez

Liturgia na dzień 2019-03-08:

Pierwsze czytanie

Iz 58, 1-9a
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan Bóg:

«Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwość i nie porzuca prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga:

„Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Ty tego nie uznałeś?”

Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich swoich robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród niegodziwego walenia pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.

Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie – czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu?

Czyż nie jest raczej postem, który Ja wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić na wolność uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, do domu wprowadzić biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków.

Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”»

Psalm responsoryjny

Ps 51
Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 18-19 (R.: por. 19b)
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Uznaję bowiem nieprawość moją, *
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem *
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Am 5, 14

Chwała Tobie, Słowo Boże

Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli,
a Pan Bóg będzie z wami.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 9, 14-15
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»

Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Sprawa postów

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Sprawa postów

Na początku Wielkiego Postu podejmowaliśmy różne postanowienia. Przypominaliśmy sobie uczynki wielkopostne, próbując na nowo odkryć czym jest modlitwa, post i jałmużna. Dzisiejsze Słowo Boże kieruje na nowo naszą uwagę na post. W jakim celu właściwie ograniczamy potrzeby naszego ciała? Dlaczego sami, na własne życzenie znosimy uczucie głodu, uważając, że to się Bogu podoba? Czyż Bóg nie pragnie dobra Swoich dzieci? Czyż miłe jest Mu to, że są głodne, smutne i bez żadnego powodu się umartwiają? Gdybyśmy w ten sposób patrzyli na życie i na uczynki miłosierdzia, niczego nie zrozumielibyśmy ani z Ewangelii ani z chrześcijańskiej pobożności. Co ciekawe, wiele osób negujących wartość i potrzebę postu z motywów religijnych, gotowych jest na o wiele większe umartwienia w imię osiągnięcia pożądanej sylwetki ciała, zdobycia odpowiedniej sprawności fizycznej, czy też z innych ziemskich motywów.
Post jest przygotowaniem serca na spotkanie z Panem. Ułatwia na, oderwanie się od tego co ziemskie, aby w tym czasie ukierunkować nasze myśli, wolę i uczucia ku temu, co niebieskie. Dlatego też dopiero przy takim spojrzeniu na post, stają się zrozumiałe słowa Pana, że Jego uczniowie będą pościć, kiedy zabiorą im Pana Młodego. On bowiem jest naszym Oblubieńcem. Jego obecność jest naszą radością. Czyż zatem można przygotowywać serca na spotkanie z Kimś, kto jest obecny pośród nas? Dlatego też post w tym szczególnym czasie przypomina nam o tym, co najważniejsze i ukierunkowuje nas na spotkanie z Panem. Zarówno w czasie świąt Wielkiej Nocy jak i kiedyś w wieczności.


SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jeśli komuś wydaje się, że może nie pościć i nie czynić innych uczynków miłosierdzia a osiągnąć wyżyny ducha, to niczym człowiek, który nie chce trenować, a pragnie zdobywać sportowe sukcesy, jak żołnierz, który pragnie uniknąć trudu poligonu, ale zarazem być sprawnym i gotowym na wszystko.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy rozumiem sens postu?