21
marca
czwartek
II Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Jr 17, 5-10
Psalm responsoryjny:
Ps 1
Werset przed Ewangelią:
Łk 8, 15
Ewangelia:
Łk 16, 19-31

Patroni:

  • św. Serapion,
  • św. Męczennicy z Aleksandrii za Konstancjusza w Pięćdziesiątnicę,
  • św. Lupicyn,
  • św. Endeus,
  • św. Jakub Wyznawca,
  • św. Jan,
  • św. Mikołaj z Flüe,
  • św. Tomasz Pilchard,
  • bł. Wilhelm Pike,
  • bł. Mateusz Flathers,
  • św. Benedykta Cambiagio Frassinello

Liturgia na dzień 2019-03-21:

Pierwsze czytanie

Jr 17, 5-10
Tak mówi Pan: «Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną.

Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, gdy nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście;

także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców.

Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne – któż je zgłębi? Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków».

Psalm responsoryjny

Ps 1
Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. Ps 40 [39], 5a)
Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 8, 15
Chwała Tobie, Królu wieków

Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Łk 16, 19-31
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do faryzeuszów:

«Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody.

Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: „Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”.

Lecz Abraham odrzekł: „Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas”.

Tamten rzekł: „Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”.

Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pan naszą nadzieją

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Pan naszą nadzieją

Temat relacji biednych i bogatych jest nie tylko obecny od dawien dawna w nauczaniu Kościoła, ale jest problemem o wiele starszym. Na by rzec od zawsze w relacjach międzyludzkich. Niestety podczas dyskusji o tym, co zwyczajnie ludzkie, co jest miłosierdziem a co zwyczajnym pozwalaniem na wykorzystywanie jednych przez drugich, zapomina się o kilku prostych zasadach, o których wspomina Pismo święte.
Już w Starym Testamencie ubodzy, sieroty i wdowy stanowiły przedmiot szczególnej troski Boga. Ludzie, którzy zostali jak się mówi pokrzywdzeni przez los, którzy nie mogli w sposób naturalny zwrócić się do najbliższych o pomoc, postrzegani byli jako ci, którzy mają prawo do szczególnej troski ze strony innych członków społeczności. Jednak cała tradycja judeochrześcijańska daleka była i jest od przyjęcia czegoś, co w religiach wschodu występuje w sposób dość oczywisty. Mianowicie podziału kastowego i uznania żebrania za rodzaj aktywności, do której ktoś zwyczajnie się urodził. Pomoc ubogiemu w chrześcijaństwie jest uczynkiem miłosierdzia, ale nauka płynąca od pierwszych wersetów księgi rodzaju przypomina, że Bóg dał człowiekowi ziemię, polecił ją zaludnić i czynić ją sobie poddaną.
Nowy Testament pójdzie jeszcze dalej, bo słowami Apostoła Narodów oznajmi zasadę, że kto nie chce pracować, niech też nie je, a tym co zajmują się rzeczami niepotrzebnymi należy przypomnieć, aby ze spokojem jedni chleb zapracowany własnymi rękami.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jak zatem patrzeć na problem nierówności społecznych dziś? W jaki sposób interpretować ewangeliczną przypowieść, którą daje nam dziś Kościół pod rozwagę? Czy nie właśnie tak, że każdy człowiek ma prawo do życia i korzystania z dóbr tej ziemi, jaką Bóg dał nam wszystkim? Kiedy zaś chodzi o nagłą pomoc, o ratowanie życia, obowiązkiem miłosierdzia jest pomoc bliźniemu w sposób bezpośredni, natychmiastowy. Gdy jednak mówimy o funkcjonowaniu społeczeństw, trzeba oprócz pomocy bezpośredniej zatroszczyć się o pomoc polegającą na tworzeniu sprawiedliwego prawa, o stwarzanie takich regulacji, które nie będą odbierały jednym a dawały innym, ale sprawią, że zamiast zajmować się rzeczami niepotrzebnymi, ludzie za spokojem będą jedni chleb zapracowany własnymi rękami, a tym, co nie chcą pracować, przypominać się budzie słowa św. Pawła, „kto nie chce pracować, nich też nie je”.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam o miłosierdziu i sprawiedliwości?